W CHMURACH TEŻ MOŻE BYĆ CIEKAWIE...

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

W CHMURACH TEŻ MOŻE BYĆ CIEKAWIE...

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Przełom września i pażdziernika nie był już taki piękny jak w ubiegłym roku.Minęło 3 tygodnie od naszego ostatniego pobytu w Tatrach - dłużej nie da rady.Długopis do ręki, szybka alokacja środków w poszczególnych pozycjach budżetu domowego - z kilku innych do poz."wyjazd w góry". Jedziemy na tydzień.Tym razem wyjechaliśmy trochę póżniej i około godz. 11 byliśmy na kwaterze.Jak zwykle, manatki z samochodu do pokoju, plecaki i w góry. Było bardzo ciepło. ale szczyty w chmurach.Poszliśmy na Małą Łąkę, potem na Przysłop Miętusi.Bardzo nas kręciło,żeby iść niebieskim szlakiem przez Kobylarzowy Żleb na Małołączniak.Byliśmy tam w ub. roku o tej samej porze - szlak piękny,zwłaszcza widok z podejścia żlebem na urwiska Ciemniaka i Krzesanicy, no i przy błękitnym niebie..hm...Dziś chmury się przewalaja,trochę póżno, trzeba się będzie bardzo spieszyć, a to psuje urok wędrowania - wracamy przez Małą Łąkę, Grzybowiec do Strążyskiej i pod Reglami na kwaterę. Koniec sezonu, a ludzi sporo. Z Giewontu przez Grzybowiec schodziły całe pielgrzymki - to chyba najbardziej popularny szlak w Tatrach.

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Na drugi dzień rano pogoda piękna, błękitne niebo, troszkę chmurek gdzieś na horyzoncie. Wybraliśmy się przez Jaworzynkę, Gąsienicową na Przełęcz Świnicką, a potem albo zejściem przez Kasprowy, albo do Kondratowej - zależy od czasu i pogody.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Taka pogoda utrzymała się do południa. Im wyżej w stronę Przełęczy, tym chmur coraz więcej i coraz niższe.Obawialiśmy się, że nic nie zobaczymy na górze.Świnica raz była widoczna, to znów chowała się w białej mgle.

Obrazek

Obrazek

Na Przełeczy trochę turystów, wiało dość mocno.Niesamowicie wyglądały chmury kłębiące się od strony Gąsienicowej, walczące z potężnym zboczem Świnicy, broniącym przejścia na drugą stronę - na razie z dobrym skutkiem. Właściwie po raz pierwszy zobaczyliśmy góry w chmurach, na takiej wysokości, a nie jak dotąd z dołu. Widok niezapomniany. Graniami - jak za szybą - po stronie polskiej biała kotłowanina, a nad Doliną Cichą słońce i mimo niezbyt przejrzystego powietrza - ładnie.

Obrazek

Po przejściu przez Beskid niestety chmury "przelały" się do Cichej, nad Tomanową zrobiło się czarno, i po pogodzie.

Obrazek


Obrazek


Schodziliśmy przez Suchą Przełęcz do Gąsienicowej w chmurze i to nie białej, tylko ciemnej, zimnej, wietrznej i deszczowej.

Obrazek

Wszyscy schodzili z gór, bo nie było już tam co robić. W pewnym momencie, już w niższym odcinku szlaku - szok. Do góry idzie rodzinka z dwoma dziewczynkami. Towarzystwo skurczone z zimna, ubrane w cienkie dresowe bluzy, na gołych nogach plastikowe klapki, dziewczynki w krótkich spódniczkach, bez peleryn. W pierwszym odruchu miałam ochotę nakrzyczeć na tych rodziców, ale się opanowałami i spokojnie odradziłam im kontynuację tej wycieczki: po pierwsze - tam nic już nie widać, po drugie - wyżej w chmurze lodowaty wiatr i deszcz, po trzecie - w takich butach chodzi się pod prysznic,po domu zamiast kapci, ewentualnie na plażę, a nie w góry, po czwarte - gdzie ciepłe ubrania i peleryny, no i po czwarte - połamiecie nogi i narobicie kłopotu sobie i ratownikom z TOPR. Po krótkiej naradzie rodzinnej - na szczęście zawrócili. Różne rodzaje lekkomyślności (delikatnie mówiąc) można spotkać na szlakach..


Kolejny dzień - 30.08 - znów pogoda taka sama, czyli nad Podhalem słonecznie, nad górami stoją chmury. Zachęceni wczorajszymi urokami poszliśmy do Kondratowej, na Przełęcz pod Kopą , Czerwone Wierchy i z Ciemniaka czerwonym szlakiem do Kościeliskiej. Czy coś będzie widać - wielka niewiadoma... W połowie szlaku na przełęcz weszliśmy w chmurę. Spotkani turyści, którzy wracali mówili, że widoczność zerowa, ale żal nam było wracać. Idziemy, może się jednak coś odsłoni. No i rzeczywiście, ku naszej radości po wyjściu na przełęcz - słowacka strona czyściutka, a po naszej - jak wczoraj kłębią się białe chmury. Znów to cudowne zjawisko "szyby" w połowie grani.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na Małołączniaku uchwyciłam taki widok.... z czymś mi się kojarzy...

Obrazek

Na Ciemniaku odpoczynek i "obiad". Posiedzieliśmy dość długo ciesząc oczy tymi pięknymi widokami. Nawet nie zauważyliśmy jak od strony słowackiej nadeszła gęsta chmura, wszystko dookoła zasłoniła. Zbieramy się na dół, na szczęście sto metrów niżej widoczność była już lepsza. Po dojściu do Chudej Przełączki - przed nami czyściutki widok na Podhale.Góry za nami pozostały w chmurach...

Obrazek

Obrazek

Już po ciemku dotarliśmy do Kir, busik czekał na spóżnionych łazików :) , co za ulga.
Jutro idziemy na Szpiglasowy Wierch :) . Ala. c.d.n.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

W CMURACH TEŻ MOŻE BYĆ CIEKAWIE... ciąg dalszy

Post autor: Zakochani w Tatrach »

31.08 - ostatni dzień sierpnia - pięknie i ciepło. Zgodnie z planem - Szpiglasowy. W ub. roku, też o tej porze, byliśmy na Przełęczy Szpiglasowej, ale nie wstąpiliśmy na Wierch, tylko zeszliśmy do Piątki. Błąd ! ale do naprawienia :). Pojechaliśmy busikiem, żeby się nie dać obedrzeć ze skóry na parkingu w Palenicy. Droga do Morskiego Oka w tłumie ludzi - masakra. Zajrzeliśmy tylko na moment nad staw - i na szlak do Szpiglasowej z nadzieją, że tam nie będzie tłoku. Nie było pusto, oczywiście, ale i tłoku też nie było - do przeżycia. Widok, jaki się otwiera z wyższych partii ceprostrady, przyprawia o zawrót głowy. Moim zdaniem, jeden z najpiękniejszych, zwłaszcza jesienią, jak kwitną jarzębiny i pokolorują się liście drzew. A przy błękitnym niebie szafirowe oczka stawów wyglądają przepięknie..

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Szliśmy wolno, tak jak lubię, gapiąc się na te cuda Matki Natury. Szlak dość długi, ale łatwy. Widoki z przełęczy piękne. Trochę turystów jest, więc nie zabawiamy długo i skrobiemy się na szczyt Szpiglasowego. Tam dopiero panorama się otworzyła...z jednej strony oka stawów w Piątce, z drugiej niebieskie kółeczka Morskiego i Czarnego, z tyłu Niżni Ciemnosmreczyński. Wokół ogromne góry o różnych odcieniach kolorów : zielonego, szarego, białego ,brązowego. No... Matko Naturo - kawał dobrej roboty uczyniłaś - dzięki Ci za to. Oby tylko ludzie umieli to uszanować i nie zniszczyli Twojego Dzieła.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mimo, że na szczycie wiało dość mocno, wyciągnęliśmy z plecaków ciepłe ubranie i siedzieliśmy tam długo, aż zrobilo się póżno. Mieliśmy jeszcze chęć iść na Wrota Chałubińskiego, no ale nie dość, że póżno to jeszcze zaczęło się chmurzyć i darowaliśmy sobie. Nad Morskim Okiem było już pusto i spokojnie, wiec też trochę "pobyliśmy".


Obrazek


Droga do Palenicy też nie ta co w tamtą stronę - pare osób wracało. Przyjemnie się szło :) . Przytomnie sprawdziliśmy którędy busik jedzie,żeby nas znów na dworzec nie wywózł :)) . Bardzo piękna wycieczka i co dziwne, wcale nie czuję tych kilometrów w nogach. Nieżle, a jutro też długa wędrówka nas czeka.Ala. c.d.n.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

moge połączyć oba tematy?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Mefisto - możesz, a nawet proszę :)) . Chciałam zrobić drugą stronę a wyszło jak wyszło :( .Ala
Ostatnio zmieniony sob 08 gru, 2007 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 1 raz.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

2.09 - dziś spacer Zazadnia, Rusinowa Polana, Gęsia Szyja, zielonym szlakiem do Pańszczycy, żółtym do Gąsienicowej, Jaworzynka, Kużnice, Zakopane. W kościółku na Wiktorówkach nabożeństwo, sporo wiernych, idziemy szybko na Rusinkę, bo potem będzie ludno. Zakupy bundzu i oscypków w bacówce i można przez chwilę spokojnie popatrzeć na piękną, choć trochę zachmurzoną panoramę Tatr Słowackich.( A jak tu jest przecudnie zimą !!!! w styczniu jak uda się przyjechać- napewno tu przyjdziemy.)

Obrazek

Po skończonej mszy zaroiło się na Rusinowej. Doszły jeszcze wycieczki -zwijamy się stąd i idziemy na Gęsią Szyję. Tam też trochę ludzi, a miejsca nie za wiele.

Obrazek

Za to na zielonym szlaku do Pańszczycy puściutko. Minęliśmy trzy osoby.
Szlak ładny, taki troszkę dziki, w pierwszym odcinku leśnym - korzeniasty i śliski.Rydze rosły przy ścieżce i prosiły się wręcz, żeby je zebrać na smażonkę :) . Ostatnio często taka pogoda - nad Podhalem błękitnie, góry w chmurach. Tak było i teraz. Koszysta do połowy zakryta, Orlej Perci nie widać, pokazały się na chwilę Buczynowe.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Żółtym szlakiem dotarliśmy do Murowańca. Tu odpoczynek i tradycyjnie - piwko, potem przez Jaworzynkę do Kużnic i na kwaterę.

Obrazek

Obrazek


Wczoraj - 1.09 mieliśmy iść na Ornak, niestety pogoda była niezbyt ciekawa. Mimo wszystko pojechaliśmy do Chochołowskiej choć trochę mżyło. Doszliśmy do połowy Starorobociańskiej, ale im wyżej, tym gorzej padało. Gór nie było widać.Kilka osób zziębniętych i zmokniętych schodziło i zdecydowanie odradzali dalszą drogę. No cóż , posłuchaliśmy. Na pocieszenie nazbieraliśmy - dosłownie przy szlaku - pół reklamówki prawdziwków (wiem, wiem - nie wolno, ale musieliśmy się czymś pocieszyć po tej niedokończonej wyprawie). Po przyjściu do domu - wspaniała smażonka i piwko. No trudno, czasem i tak musi być.I tak byłam zadowolona - wszystko w górach ma swój urok - nawet mżawka :D

Obrazek


Obrazek



3.08 - przed wyjazdem do domu - krótki wypad Ścieżką pod Reglami do Dolinki Ku Dziurze , pakowanie i kolejny pobyt w górach dobiegł końca. Nie wytrzymałam zbyt długo.... :) Ala.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Mefisto - dziękuję i pozdrawiam Cię sympatycznie :) . Ala.
Zakochani w Tatrach
kszysiek

-#3
Posty: 206
Rejestracja: śr 28 cze, 2006
Lokalizacja: Horożelec

Post autor: kszysiek »

Zakochani w Tatrach pisze:2.09 - dziś spacer Zazadnia, Rusinowa Polana, Gęsia Szyja, zielonym szlakiem do Pańszczycy, żółtym do Gąsienicowej, Jaworzynka, Kużnice, Zakopane. W kościółku na Wiktorówkach nabożeństwo, sporo wiernych, idziemy szybko na Rusinkę, bo potem będzie ludno. Zakupy bundzu i oscypków w bacówce i można przez chwilę spokojnie popatrzeć na piękną, choć trochę zachmurzoną panoramę Tatr Słowackich.
Włażę ci ja do bacówki na Rusinowej i mówie: największy oscypek proszę. Baca gapi sie na mnie nierozumiejąco i pyto: ten ? Pokazuje na jakis półkilowy kawałecek na samej górze. Mowie zrezygnowany: no jak to najwiksy to moze byc. Chyba go wkuzyłem ...
Awatar użytkownika
Erynie

-#5
Posty: 507
Rejestracja: śr 26 kwie, 2006
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Erynie »

Foto nr 9 jest świetne! Rzeczywiście - te chmury nie muszą być takie złe...Pozdrawiam.
Jeśli nie lubisz morświnów, to nie perforuj wiewiórek
ulala11

-#2
Posty: 69
Rejestracja: pt 14 gru, 2007
Lokalizacja: małopolska

Post autor: ulala11 »

Erynie pisze:Rzeczywiście - te chmury nie muszą być takie złe...Pozdrawiam.
Moim zdaniem chmury w górach tylko dodają uroku, jeżeli oczywiście całkowicie nie zasłoaniają widoczności, wielokrotnie zachwycałam sie w górach przepływającymi warstwami chmur. bądąc nisko nie możesz ich sięgać w u góry to bardzo możliwe. tu często możesz być także ponad nimi. Nieraz trafiło się że w zakopanym niebo zachmurzone, szaro, ponuro a w tatrach błękit nieba, a chmury poniżej ;) uwielbiam to :)))))
"Nasza ziemia pachnie człowiekiem,
a człowiek pachnie ziemią,..."
ulala11

-#2
Posty: 69
Rejestracja: pt 14 gru, 2007
Lokalizacja: małopolska

Post autor: ulala11 »

Obrazek
"Nasza ziemia pachnie człowiekiem,
a człowiek pachnie ziemią,..."
ulala11

-#2
Posty: 69
Rejestracja: pt 14 gru, 2007
Lokalizacja: małopolska

Post autor: ulala11 »

Obrazek
"Nasza ziemia pachnie człowiekiem,
a człowiek pachnie ziemią,..."
ODPOWIEDZ