Wielkie liczenie - juz po - wstepne wyniki.

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Wielkie liczenie - juz po - wstepne wyniki.

Post autor: jerry »

Turyści wstępnie policzeni

W czwartek, 5 sierpnia na teren Tatr Słowackich weszło 18 tys. osób. W pięć razy mniejszych polskich Tatrach ruch był znacznie większy - 27 tys. osób. W Tatrzańskiej Łomnicy przedstawiono wstępne wyniki akcji monitorowania ruchu turystycznego po obu stronach Tatr, która odbyła się w dniach 5-7 sierpnia.

Po słowackiej stronie Tatr akcję organizowały Statne Lesy i Sprava TANAP oraz władze dwóch podtatrzańskich miast - Popradu i Vysokich Tatr. Oprócz ruchu turystycznego w Tatrach sprawdzano także ruch dojazdowy do podtatrzańskich miejscowości - badający stali w dwunastu punktach przy drogach od Podbańskiej po Łysą Polanę.

Pojazdy klasyfikowano według wielkości (małe samochody osobowe, duże samochody osobowe, autobusy, ciężarówki, motocykle, rowery i inne) oraz według kraju, z którego przyjechały. Ruch na tatrzańskich szlakach od godz. 5 do 22 monitorowali pracownicy TANAP, w tym trzydziestu ankieterów, którzy rozdali 964 ankiety.

- Na ich podstawie można powiedzieć, że w całych Tatrach Słowackich dominowali Czesi (40 proc.), a Polscy stanowili 19 procent przeankietowanych turystów - mówi Peter Liska, dyrektor Statnych Lesov TANAP. - W ankietach pytaliśmy także o najpopularniejsze rejony Tatr. W Tatrach Wysokich najwięcej osób wskazało na rejon Rysów oraz doliny Staroleśną i Małej Zimnej Wody, a w Tatrach Zachodnich na główną grań, Rohacze i Dolinę Jałowiecką.

Nieco dokładniejszymi danymi dysponuje już polski Tatrzański Park Narodowy. Wynika z nich, że 5 sierpnia na teren parku weszły 27 354 osoby, 6 sierpnia 24 685 osób, a 7 sierpnia - 23 454 osób. Najwięcej turystów przewinęło się przez Palenicę Białczańską (6096 osób), Dolinę Kościeliską (4558), oraz Dolinę Jaworzynkę i Skupniów Upłaz (2497), a kolejka na Kasprowy Wierch wywiozła 2437 turystów. Nieco mniejsza frekwencja była w Dolinach Chochołowskiej (1700 osób) i Strążyskiej (1673).

- W strefie wysokogórskiej badaliśmy ruch w dwudziestu punktach, na których stały 34 osoby - mówi Andrzej Marchlewski, koordynujący akcję z ramienia TPN. - Na sześciu z tych punktów rozdawane były ankiety.

Poprawnie wypełnione zostało 1155 ankiet. Wynika z nich, że przeważająca liczba turystów nie miała więcej niż 24 lata. Większość z nich była w Tatrach pierwszy lub drugi raz w życiu i stosunkowo dużo osób przyjechało w góry tylko na jeden dzień. Największe natężenie ruchu w ciągu jednego dnia zanotowano powyżej schroniska na Polanie Kondratowej (5036 osób), na Herbacianej Przełęczy (4928), na przełęczy Zawracie pomiędzy Rakoniem a Wołowcem (1143) oraz na Karbie (1072). Przez Rysy przewinęło się 336 osób dziennie, przez Zawrat 808, a przez Tomanową Przełęcz - zaledwie 38 osób. - Trzeba wziąć pod uwagę, że kilkakrotnie mogliśmy policzyć tę samą osobę - zastrzega Andrzej Marchlewski. Dokładne wyniki badania ruchu turystycznego po obu stronach granicy będą znane we wrześniu. (KOV)
lookaszk

-#1
Posty: 7
Rejestracja: sob 07 sie, 2004
Lokalizacja: sopot

Post autor: lookaszk »

jerry pisze:5 sierpnia na teren Tatr Słowackich weszło 18 tys. osób. W pięć razy mniejszych polskich Tatrach ruch był znacznie większy - 27 tys. osób
Toteż w tym roku też wybieram się w słowackie tatry.
Choć i tam na Magistrali troszkę denerwujący są niemcy w laczkach mieszkający w Starym Smokovcu.
Adamires

-#4
Posty: 370
Rejestracja: sob 21 lut, 2004
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Adamires »

Straszne liczby.
Będąc w Taterkach nie mogę sobie wyobraźić jak przez Kościeliską może przewinąć się 4500 osób.
Na Kasprowy wjeżdża 2437 z tego 808 osób dociera do Zawratu. Biorąc pod uwagę, że część osób wchodzi na Zawrat z 5 i Gąsienicowej to średnio 1/5.

Ciekawe ile z tych osób to nasi forumowicze :D .
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

w piątek ( a liczyli trzy dni ) od 10 do 15 chyba...byłem na granatach i było razem około 100 osób od rana.... ale granaty sa daleko na szczescie od kasprowego i krupówek
Widmo Brockenu

-#4
Posty: 302
Rejestracja: pn 13 paź, 2003
Kontakt:

Post autor: Widmo Brockenu »

to jest wprost potworne.... no nic trzeba unikac sierpnia ;-)
Leszek

-#2
Posty: 89
Rejestracja: czw 05 sie, 2004
Lokalizacja: Płońsk

Post autor: Leszek »

Sezon jest zbyt krótki by można było unikać sierpnia (przynajmniej dla mnie, do Tatr mam 500 km).
Trzeba wychodzić o 6.00 żeby o 9.00. być na "szczycie".
A jak ktoś ma alergię na zatłoczone szlaki to polecam grań Otargańców.
Na całym baaardzo długim odcinku od początku szlaku do Jarząbczego Wierchu spotkałem tylko jednego turystę. Rok temu.
Hogarth

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 18 lip, 2004
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Hogarth »

ogólnie odcinek wołowiec - kończysta nie jest jakos specjalnie oblegany... a na perci o dziwo tłok konczy sie przeważnie na granatach , w kierunku krzyżnego robi sie bardziej kameralnie
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

Hogarth pisze:na perci o dziwo tłok konczy sie przeważnie na granatach , w kierunku krzyżnego robi sie bardziej kameralnie
Mysle ze wynika to po czesci ze slawy odcinka: Kozi - Granaty. Kazdy chce przejsc ten niby najtrudniejszy kawalek i pochwalic sie po powrocie do domu. No i od Granatow do Zawratu jest spory kawalek i nie ma zadnego zejscia do doliny ... moze to tez z tego powodu.
ODPOWIEDZ