
P.S. dodam, że ci szykowni Państwo schodzili z Giewontu pod prąd

co jest normalne. natomiast zamieszczanie takiego zdjecia w watku o takim tytule czegos dowodzi, ale brak mi slowa, zeby to okreslic.andy67 pisze:Czasem mogę się uśmiechnąć na widok czyjegoś stroju czy wyposażenia
Nie podchodź do tego tak poważnie, proszę. Poprostu albo rozumiesz o co chodzi w tytule albo nie. Myślę, że rozumiesz doskonale, ale postanowiłeś się czepiać. Czepiaj się. Twoje prawotomtom pisze:Horolezec ->
Korczak łoi bez kasku (często) oraz w sandałach (czasami) i spodniach od dresu. Jest taternikiem czy turystą? BTW, Elewator 16.00?
co jest normalne. natomiast zamieszczanie takiego zdjecia w watku o takim tytule czegos dowodzi, ale brak mi slowa, zeby to okreslic.andy67 pisze:Czasem mogę się uśmiechnąć na widok czyjegoś stroju czy wyposażenia
mmmmm... Elewatortomtom pisze:Elewator
Forum internetowe ma tę nieocenioną zaletę, że jeśli komuś nie odpowiada jakiś wątek może wyrazić na jego temat swoje zdanie. Np. napisać o tym, że jest się zbyt kulturalnym aby robić to lub owo. A można nawet taki wątek zignorować zupełnie... Pełna dowolność, nikt nikogo do niczego nie zmusza. Fajne, prawda?Rozumiem, że zapragnąłeś podrzeć łacha z klapkowiczów. Wyobraź sobie, że mnie też oni bawią, ale starcza mi kultury, żeby nie szydzić z nich publicznie.

O! Proszę, a to się kolega przy lekturze Wilde'a wyrobił! No brawo! Cóż za kulturalna, wysublimowana osobowość. Aż mi dech zaparło.tomtom pisze:Forum internetowe ma również tę nieocenioną zaletę, że tematy równie kretyńskie jak ten mogą zostać przez odpowiednie służby wyrżnięte. Oczywiście nie zostanie to uczynione, albowiem tutejsze służby specyficznie rozumieją kretyńskość, o dopuszczalnym zestawie zachowań forumicznych nie wspominając . Na przykład gdybym teoretycznie poprosił grzecznie, żebyś wypierdalał z tym śmieciowym wątkiem w pizdu, za chwilę tekst ów powędrowałby do kosza.
wysu-jaka? o czym pan do mnie rozmawiasz?pajakt pisze:wysublimowana
Pajakt piętnowanie w taki sposób nic nie zmienia. Ludzie nazwijmy to rozsądni czytając to czy inne górskie forum lub przewodnik np. Nyki dochodzą do pewnych wniosków sami dotyczących ubioru itp. Ludzie nierozsądni - albo nie czytają żadnych for i niewyciągną wniosków z postu, a jeśli już tu zajrzą to popatrzą na dział ekwipunek zobaczą polecane buty za 600zł i buchną śmiechem i powiedzą : "Debile w Himalaje idą czy co ?, rok temu w maju przecież z wujkiem Janem robiliśmy Giewont w adidasach" , więc owszem np w relacjach czy przede wszystkim poradach dla pytających edukować w kwestii wyposażenia, ale oddzielny wątek jest zbyteczny.pajakt pisze:Zastanawiam się dlaczego szydzenie z takich zachowań to, według Ciebie tomtom, brak kultury. Zupełnie tego tak nie odbieram. Co więcej, uważam, że należy je piętnować (te zachowania). Choćby w taki jak tutaj sposób.
Z propozycją można się zgodzić lub nie. Propozycja to zdefinicji rzecz do rozważenia i przyjęcia bądź nie. Można ją skrytykować, bo czemu nie? Twoja wypowiedź jest zatem jak najbardziej na miejscu.chciałbym zaproponować