Nocleg w Murowańcu

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
m3onika

-#1
Posty: 15
Rejestracja: czw 16 sie, 2007
Lokalizacja: Łódź

Nocleg w Murowańcu

Post autor: m3onika »

Pierwszy raz wybieram się w Tatry z noclegiem w schronisku.Myślałam o Murowańcu,ale dostałam taką odpowiedź:"Dysponujemy
jedynie miejscami (wyłącznie w pokojach wieloosobowych) przeznaczonymi do sprzedaży na każdy dzień bieżący, które są dostępne od godz. 10.00 do wyczerpania. Miejsca te nie podlegają rezerwacji. Noclegów na podłodze nie udzielamy. "Jak mam to rozumieć?Tzn, że przyjdę z dworca do Murowańca,poczekam do tej 10, a oni mogą mi powiedzieć że na dziś nie ma już miejsc i co?mam iść dalej do innego schroniska?czy wracać do zakopca?Jak to jest?Jadę tylko na weekend więc szkoda mi czasu na szukanie noclegu...
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

viewtopic.php?t=3938

najpierw poczytaj sobie ten wątek

do tego dodam, że kolega był 2 tygodnie temu w Murowańcu. O 10:45 udało mu się dotrzeć do Murowańca i już nie było ani jednego wolnego miejsca. Jeżeli chciałabyś posiedzieć tam dłużej niż jeden dzień to o 10 następnego dnia musisz być w schronisku by od nowa zająć sobie miejsce. Może próbuj gdzieś indziej. Ja jadąc we wrześniu zrezygnowałam na ten moment z zaglądania do Murowańca w celu szukania tam noclegu...fajne schronisko ale chyba zamiast na turystów zaczynają stawiać na pseudo turystów w japonkach...szkoda :(
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

spróbuj w Betlejemce
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

W Betlejemce jest mniej łóżek niż poprzednio, pierwszeństwo mają członkowie PZA ale próbuj :)
Chcesz przekimać w schronisku? Wybierz inne?
W Chochołowskiej czy Roztoce zapewne dostaniesz miejsce. Albo atakuj glebę w Piątce. Ewentualnie próbuj w Moku
Marecki25

-#2
Posty: 73
Rejestracja: ndz 24 wrz, 2006
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Marecki25 »

mefistofeles pisze:spróbuj w Betlejemce
Daj spokój Mefisto, chcesz żeby się dziewucha zraziła?
Awatar użytkownika
m3onika

-#1
Posty: 15
Rejestracja: czw 16 sie, 2007
Lokalizacja: Łódź

Post autor: m3onika »

W Piątce też już nie ma miejsc na 1-2.09,właśnie dostałam odpowiedź.Bede próbowac w innym,,moze sie uda:)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

m3onika pisze:W Piątce też już nie ma miejsc na 1-2.09,właśnie dostałam odpowiedź.Bede próbowac w innym,,moze sie uda:)
Dziewczyno - daj sobie spokój z schroniskami. Ich zdobywanie, przedłużanie na kolejny dzień zeżre Ci tyle czasu i nerwów, że to nie ma sensu. Między Bystrem a drogą do Kuźnic jest sporo domów, w których zawsze są miejsca bo to za daleko do Krupówek (ale za to bliżej do gór).
Życzę powodzenia w znalezieniu dobrej kwatery.
Awatar użytkownika
m3onika

-#1
Posty: 15
Rejestracja: czw 16 sie, 2007
Lokalizacja: Łódź

Post autor: m3onika »

Kombinuje jak mogę:)ale w górach będe od 9 rano w sobote do 19 w niedziele.Chodzi mi tylko o 1 nocleg.Dla mnie każda minuta spędzona w górach jest strasznie cenna,bo nie wiem kiedy znowu uda mi się wyrwać z miasta(zostawić męża z 1,5 rocznym synkiem i psem na dokładkę) Nie chce tracić tych 4 cennych godzin na schodzenie i wchodzenie.Ale coś wymyślę,za bardzo mi zależy..
Awatar użytkownika
m3onika

-#1
Posty: 15
Rejestracja: czw 16 sie, 2007
Lokalizacja: Łódź

Post autor: m3onika »

Dodam jeszcze dlaczego uparłam się właśnie na ten weekend.(miałam jechać 15-16.09).Otóż,pociąg,który kursuje z Łodzi do Zakopanego,bez przesiadki i jest w Zakop rano kursuje tylko do 1 września:((Dlatego wyjeżdżam 31.08 tym ostatnim kursem.
Awatar użytkownika
tatromaniaczka

-#3
Posty: 132
Rejestracja: ndz 24 wrz, 2006
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: tatromaniaczka »

Jest taka jedna fajna kwatera w spokojnej okolicy a jednoczesnie niedaleko od centrum i tym samym od busa.Jak wstaniesz o jakiejś 6 to masz cały dzień na chodzenie :) jeśli bedziesz chciała to mogę dać namiary ;)
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

m3onika pisze:Otóż,pociąg,który kursuje z Łodzi
to trzeba jechać PKSem jest w Zakopanem o 6 rano i zdajsie tańszy od PKP
a o chyba 6.30 wyjeżdża z Zakopanego do Łodzi a następny chyba o 18
sprawdź czy po sezonie jeździ tak samo
i co Roztoka Ci nie pasuje? drugiego takiego schroniska nie ma w Polskich Tatrach
Awatar użytkownika
tatromaniaczka

-#3
Posty: 132
Rejestracja: ndz 24 wrz, 2006
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: tatromaniaczka »

Powrotny autobus z Zakopca do Łodzi jest o 17.30-i nie jest pewne na 100% ze sie załapiesz bo ów autobus jedzie nad morze więc ci co tam jadą i zarezerwowali sobie bilety to mają pierwszeństwo.Jednak mi się udalo załapać bo jakoś malo oso jechalo.Dopiero w Krakowie zrobił się tłum.Ale raczej we wrzesniu nad morze nikt nie będzie jechał więc nie powinno być problemu :) w Łodzi jesteś o 00.30 :)

Pociąg wyjeżdza chyba 18.52 o ile dobrze pamiętam :)
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

dlatego bilety kupuje się z wyprzedzeniem zwłaszcza jak wiesz kiedy pojedziesz i kiedy wrócisz
Awatar użytkownika
tatromaniaczka

-#3
Posty: 132
Rejestracja: ndz 24 wrz, 2006
Lokalizacja: okolice Łodzi

Post autor: tatromaniaczka »

tez tak można ;) ale tylko jedziesz do miejsca docelowego :) rezerwacja dobry pomysł ale ja to z tymi wyjazdami to roznie.W tym roku np 3 dni przed wyjazdem przesunelam do z różnych powodów :D
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

m3onikanapisała
Dysponujemy
jedynie miejscami (wyłącznie w pokojach wieloosobowych) przeznaczonymi do sprzedaży na każdy dzień bieżący, które są dostępne od godz. 10.00 do wyczerpania. Miejsca te nie podlegają rezerwacji. Noclegów na podłodze nie udzielamy
m3onikanapisała
Jak mam to rozumieć?Tzn, że przyjdę z dworca do Murowańca,poczekam do tej 10, a oni mogą mi powiedzieć że na dziś nie ma już miejsc i co?mam iść dalej do innego schroniska?czy wracać do zakopca?Jak to jest?J
- właśnie wróciłam z Murowańca i chcę Ci powiedzieć, że ogłoszenie schroniska powinnaś rozumieć na swoją korzyść, czyli,że będzie tak, jak podają - jeśli zgłosisz się przed dziesiątą, to miejsce masz pewne. Jak się zorientowałam, schronisko poza zabezpieczeniem miejsc tzw. rezerwowanych w sezonie , dysponuje miejscami rotacyjnymi. Panuje w tym względzie spory ruch - bardzo dużo turystów spędza w nim tylko jedną noc, i codziennie przed 10.00 zwalnia się spora liczba miejsc. Także szybko się je zapełnia - w mysl zasady, kto pierwszy ten lepszy. Jeżeli jednak przypilnujesz sobie tego , to raczej nie masz powodu do obaw.
Janek napisał
Dziewczyno - daj sobie spokój z schroniskami. Ich zdobywanie, przedłużanie na kolejny dzień zeżre Ci tyle czasu i nerwów, że to nie ma sensu.
- niezupełnie sie z Toba zgodzę. Żadnych nerwów i "żarcia " czasu. Wprawdzie miałam miejsce zarezerwowane wcześniej, ale z przedłużeniem pobytu nie było problemu. Miła, profesjonalna obsługa.

ruda napisała
.fajne schronisko ale chyba zamiast na turystów zaczynają stawiać na pseudo turystów w japonkach.
- ależ to nie tak! Wydaje mi się,że to krzywdząca opinia.
Aktualnie schronisko przyjmuje rezerwację od 1 pażdziernika.
Pozdrawiam, w pełni zadowolona z obsługi w Murowańcu :-)
Izabela
Giaur

-#2
Posty: 70
Rejestracja: sob 13 lis, 2004
Lokalizacja: Rzgów
Kontakt:

Post autor: Giaur »

Jeśli nie boisz się lekko spartańskich warunków możesz spróbować na taborze w Dolinie Suchej Wody, ale tam podobnie jak Betlejemce pierwszeństwo mają zrzeszeni w PZA. A jak lubisz ciepłą wodę pod prysznicem to idź za radą Janka.

P.S. Janek, super avatar. Zdjęcie z młodości? :think:
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Izabela pisze:- ależ to nie tak! Wydaje mi się,że to krzywdząca opinia.
niestety to co się dzieje skłania mnie do takiej opini...
ja właśnie z moich wrześniowych planów wykreśliłam Murowaniec.
Jak byłam tam w maju to pytałam się czy mogę już wtedy rezerwować miejsce na wrzesień. Pan w recepcji powiedział, że nie ma takiej konieczności- mogę w czerwcu się zgłosić. Jak zgłosiłam się w czerwcu to cóż dostałam maila, że zgłosiłam się za późno bo już nie rezerwują. Paranoja jakaś... :x

sorry ale tak samo o godzinie 10 nawet jakbym na uszach stanęła to nie dotrę do Murowańca...więc cóż..nie będę tracić czasu i nerwów na to schronisko. Zawsze można wymyślić coś innego...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Izabela pisze:że ogłoszenie schroniska powinnaś rozumieć na swoją korzyść, czyli,że będzie tak, jak podają - jeśli zgłosisz się przed dziesiątą, to miejsce masz pewne.
Powiedziałbym, że nie pewne ale prawdopodobne.
Izabela pisze:Jeżeli jednak przypilnujesz sobie tego , to raczej nie masz powodu do obaw.
Janek napisał
Tzn. warując od szóstej rano? To miałem na myśli pisząc o stracie czasu i nerwów.
Izabela pisze:Wprawdzie miałam miejsce zarezerwowane wcześniej, ale z przedłużeniem pobytu nie było problemu.
Stara prawda - zahaczyć się i później być miłym. Wielokrotnie funkcjonowałem na tej zasadzie.
Izabela pisze:.fajne schronisko ale chyba zamiast na turystów zaczynają stawiać na pseudo turystów w japonkach.
- ależ to nie tak! Wydaje mi się,że to krzywdząca opinia.
Usiłują pogodzić zdrowe zasady hotelarskie sprawdzone od lat na całym świecie z głupawymi wytycznymi PTTK. I to prowadzi do paranoi. W ostatnich Tatrach W. Cywiński postuluje rozebranie schronisk w całych Tatrach. Oczywiście do tego nie dojdzie bo zbyt wiele ludzi jest z tym związanych byznesowo i to ludzi wpływowych, ale warto przeczytać argumentację - nic dodać nic ująć. Większość dochodów schroniska dzisiaj się bierze z gastronomicznej obsługi "turystów", którzy na ogół już nie idą powyżej schroniska. Zjedzenie i wypicie czegokolwiek (szczególnie wypicie) staje się rytuałem, czemu można się dziwić biorąc pod uwagę jakość tej obsługi.

ruda pisze:ja właśnie z moich wrześniowych planów wykreśliłam Murowaniec.
No i wykreśl całą resztę Tatr Polskich - szkoda czasu i pieniędzy. W dodatku przecież to znasz.
Jestem gorszego sortu...
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Janek może i z sensem gada ale złapał kiedyś w Zakopanem w sezonie nocleg na jedna noc dla jednej osoby? :) W sensownych warunkach i za sensowną cenę?
Jak już kogoś przyciśnie może próbować w Domu Turysty ale wiadomo jak tam jest - wczesny Gierek.
Ja w Murowańcu nigdy nie miałem problemów. Z czymkolwiek :)
W ogóle nie rozumiem tych problemów
m3onika wpisujesz sobie w komóreczkę nr. do schronisk
Idziesz do Murowańca aby być przed tą 10
Co chcesz w tej Gąsienicowej robić? Iść na Zawrat? Orlą? Krzyżne?
Jak w Murowańcu nie dostaniesz noclegu idziesz przez Zawrat/Krzyżne/Kozią Przełęcz/Kozi Wierch do Piątki i tam masz glebę. Możesz wcześniej dzwonić to może dostaniesz łóżko. Lub dzwonisz do Roztoki i schodzisz doliną do Wodogrzmotów i dalej do schroniska i masz nocleg. Możesz też dzwonić do Moka
W czym problem? Będąc o 10 w Murowańcu będzie czas na zrobienie czegoś takiego
Z Murowańca
- w 2,5h jesteś na Zawracie a w 1h w Piątce, zejście do Roztoki z 1,5h więc w najgorszym razie w granicach 16 jesteś w schronisku w Roztoce
masz czas aby nawet dojść do Moka jak chcesz robić następnego dnia np. Chłopka
- przez Kozią Przełęcz czasowo podobnie
- przez Zawrat do Koziego Wierchu i w dół z 2h dłużej czyli w Roztoce na 18 a w Moku przed 20
- przez Krzyżne z 1,15h dłużej niż przez Zawrat czyli w Roztoce po 17 w Moku przed 19

Wszystko oczywiście jak będą dobre warunki pogodowe.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

tomek.l pisze:Janek może i z sensem gada ale złapał kiedyś w Zakopanem w sezonie nocleg na jedna noc dla jednej osoby?
Moje rozważania mają charakter ogólny. Oczywiście, na jeden dzień wybrzydzają ale można. Natomiast dla mnie jest bezsensem jechać dwie noce (tam i z powrotem) na w sumie dwa dni - pierwszy do kitu bo kombinacje z noclegiem a drugi też do kitu bo zmęczenie po glebie do czego się praktycznie sprowadzi. Dwudniówka jest dobra dla tych z Krakowa i podobnych odległości. Tak uważam i podobnie uważałbym gdybym miał 30 lat.
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ