Nie wjedziemy samochodem do Zakopanego

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
marcys

-#4
Posty: 314
Rejestracja: wt 20 sty, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Nie wjedziemy samochodem do Zakopanego

Post autor: marcys »

Radni chcą zamknąć Zakopane dla samochodów
Zakopiańscy radni proponują, aby stolica Tatr została zamknięta dla zmotoryzowanych turystów. W sezonie turystycznym przez Zakopane przejeżdżają bowiem tysiące samochodów, a nad miastem widać kłęby spalin.
Radni wpadli na pomysł, aby na obrzeżach Zakopanego wybudować ogromne parkingi, a turystom zostawić komunikację miejską. Renata Szych - jedna z autorek projektu - uważa, że jedynym ratunkiem dla Zakopanego i okolic jest ograniczenie ruchu samochodów.

Pomysłodawcy samej idei mówią, że takie rozwiązanie zastosowano w Wenecji, gdzie za wjazd samochodem trzeba zapłacić 250 euro. Burmistrz Zakopanego uważa jednak sam pomysł za nierealny i proponuje, aby turystów zniechęcać do poruszania się samochodami po mieście na przykład darmowym transportem do Kuźnic.
http://wiadomosci.onet.pl/1577277,11,item.html

pozdrawiam
Marcys
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Podobne rozwiązanie zastosowano w Alpach- Zermatt, Sass Fee. Jakieś 3km przed Zeratt jest ostatni parking,dalej jedynie busem(do rogatek) lub meleksem, ewentualnie pociagiem. Za to Sass Fee ma ogromny parking przed wjazdem do miasteczka. Różnica między tymi miejscowościami a Zakopanem polega na tym,że moim zdaniem jest tam jednak mniej turystów,a już na pewno mniej kwater prywatnych. Polacy mają jeszcze jedną specyficzną cechę.Jadąc autem do Zakopca zabierają masę rzeczy ze sobą,często łącznie z jedzeniem-bo na miejscu drożej i jak w tej sytuacji pozostawić auto 3km od kwatery? :D
Samo rozwiązanie wbrew pozorom nie jest chyba głupie. Smog faktycznie jest i to spory....a przecież każe nam się płacić tzw klimatyczne.
Kolejna sprawa to sensowne zorganizowanie komunikacji. W w/w miastach szwajcarskich widzieliśmy max 3 samochody na dzień. Jakoś cienko to widzę w Zakopanem :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
dawid91

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pt 22 cze, 2007

Post autor: dawid91 »

Burmistrz Zakopanego uważa jednak sam pomysł za nierealny i proponuje, aby turystów zniechęcać do poruszania się samochodami po mieście na przykład darmowym transportem do Kuźnic.


Z tym sie jedynie zgadzam 8)
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

dawid91 pisze:Burmistrz Zakopanego uważa jednak sam pomysł za nierealny i proponuje, aby turystów zniechęcać do poruszania się samochodami po mieście na przykład darmowym transportem do Kuźnic.


Z tym sie jedynie zgadzam
to tym bardziej nierealne - skąd miasto weźmie kasę na taki transport. Z kolei parkingi musiałyby by chyba mieć pojemność rosnącą do nieskończoności - czyli krótko mówiąc pomysł upadnie już na starcie.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

dac opłatę za wjazd do miasta i po kłopocie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

O tym mówiono już chyba ze 40 lat temu. Wiem, bo pracowałem w drogownictwie. To nie jest prosty problem. Bezpłatny transport do Kuźnic to zaledwie jeden z elementów. Do tego jednak trzeba się zabrać i rozwiązać kompleksowo. Słowacy przed laty zbudowali elektriczkę i do dziś "odcinają kupony" od tego udanego pomysłu.
Przykład Wenecji nie jest szczęśliwy bo to inne zagadnienie. Ale np. Neapol - zamknięta dla ruchu znaczna część centrum historycznego - a tam są hotele itd - ruch dopuszczony dla taksówek, mieszkańcami się nie przejmowano.

Jedno pewne - cokolwiek się zrobi - będą "pokrzywdzeni". Ale zrobić TRZEBA - to co jest to jest burdel.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Janek pisze:Do tego jednak trzeba się zabrać i rozwiązać kompleksowo. Słowacy przed laty zbudowali elektriczkę i do dziś "odcinają kupony" od tego udanego pomysłu.
u nas jest troszkę inna sytuacja mamy jeden duży ośrodek turystyczny, a tam jest sporo małych miejscowości - technicznie ciężko zrealizować regularne kursy o dosyć dużej pojemności w popularnych ( i przeciwległych przy okazji) kierunkach, z dosyć częstymi postojami - bo daleko ludzie by do przystanku nie szli - Zakopane to nie Warszawa - więc nieopłacało by się budować tak rozbudowanej komunikacji miejskiej i to najlepiej napędzanej elektrycznie - żeby było ekologicznie.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Post autor: Mecenas »

pomysl ograniczenia ruchu w Zakopcu nie jest nowy, nie sadze jednak, zeby udalo sie to zrobic w ten sposob... Polacy zbyt uparci i wygodniaccy sa.

Protestowac beda tez sami wlasciciele kwater, bo nie beda chcieli stracic jednej ze swoich ulubionych atrakcji - "piekny parking pod samym domem" ;)
Awatar użytkownika
hairy

-#4
Posty: 277
Rejestracja: ndz 22 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: hairy »

Proponuje wprowadzić opłaty za poruszanie się po mieści.
Jak turysta ma przyjechac tylko do kwatery to zostawia tam samochód i porusza się po mieście na nogach bądz środkami miejskiego transportu.
Jeżeli chce samochodem niech płaci.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Nie wjedziemy samochodem do Zakopanego

Post autor: Zygmunt Skibicki »

marcys pisze:Radni chcą zamknąć Zakopane dla samochodów
Zakopiańscy radni proponują, aby stolica Tatr została zamknięta dla zmotoryzowanych turystów. W sezonie turystycznym przez Zakopane przejeżdżają bowiem tysiące samochodów, a nad miastem widać kłęby spalin.
Radni wpadli na pomysł, aby na obrzeżach Zakopanego wybudować ogromne parkingi, a turystom zostawić komunikację miejską. Renata Szych - jedna z autorek projektu - uważa, że jedynym ratunkiem dla Zakopanego i okolic jest ograniczenie ruchu samochodów.
Ale najpierw "wkomponowali" w Zakopane dwupasmówkę rozcinającą miasto na dwie części.
Teraz zamkną ją dla ruchu samochodowego?
Jeszcze przed wybudowaniem?
A co z tymi, którzy chcą jedynie przejechać z Poronina do Kościelisk?
Dookoła Gubałówki czy przez nią samą maja jeździć?
No i gdzie se wtedy siądą na stołeczkach podkasane panienki z tabliczkami "Pokoje z wygodami"?
Będą czyhały na klientów z "meleksami" na tych parkingach wokół Zakopanego?
To dopiero będzie "agencja towarzyska"...!!!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Post autor: Mecenas »

To tez by bylo jakies wyjscie. Tylko znowu znajda sie malkontenci, z drugiej strony taka furtka sprawi, ze jednak duza czesc przyjezdzajacych bedzie wolala i tak zaplacic, bo to przeciez... wakacje i nie beda chcieli sie meczyc... Na Krupowki ciezko czasem pieszo ;)

Tak czy siak taka sytuacja pewnie moglaby tez odbic sie niekorzystnie na kieszeniach tych, ktorzy i tak autem do Zakopca nie przyjezdzali - juz widze, jak wlasciciele busow zacieraja rece do podnoszenia i tak nieraz wysokich cen...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

hairy pisze:Jeżeli chce samochodem niech płaci.
Chcieli przyjąć nowych górali do partii i pytają kolejnego chętnego:
- Kieby prtyja potrzebowała konia, dolibyście?
- Dołbyk, cymu ni?
- Kieby partyja potrzebowała krowy, dolibyście?
- Dołbyk, cymu ni?
- A kieby partyja potrzebowała owiecki, dolibyście?
- Ni!
- Jakzez to? Konia byście doli, krowe tyz, a omiecki ni. Cemuz to?
- Bo mum!

Ty Hairy, jak sobie kupisz samochód, to inaczej będziesz gadał.
Założysz się?
Nota bene, to strasznie stary dowcip, ale znów sie zrobił aktualny... :))
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
hairy

-#4
Posty: 277
Rejestracja: ndz 22 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: hairy »

Mam samochód i jak jadę gdziekolwiek na wypoczynek zostawiam samochód na kwaterze i wszędzie chodzę na nogach.
To zamo dotyczy wyjazdów w góry.
Samochód na kwaterze i wszędzie z buta.
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Post autor: Mecenas »

Zygmuncie, oczywiste, ze wszystkim nie dogodzisz...

Ale byc moze masz racje - mnie i tak nie interesuje wizyta autem, bo... mam w sumie dosc daleko i wole z kims sie wbic w pociag i sie zdrzemnac po drodze nic tluc sie samochodem.

Przyznasz chyba jednak, ze ograniczenie ruchu spalinowego jest potrzebne i dobre? :)
Awatar użytkownika
Kajooo

-#1
Posty: 36
Rejestracja: śr 17 sie, 2005
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajooo »

Ale jakby był taki wieeeelki parking jak np. w Zermatt to by było lepiej dla tych co przyjeżdżają do Zakopanego samochodem, a potem idą w góry na kilka dni. Nie trzeba by się martwić gdzie na dziko zostawić samochód.

Jedynie co to cena za taki parking - musiałaby być odpowiednio niska zeby ludzie wogóle chcieli przyjeżdżać do Zakopca samochodem (bo ten parking w Zermatt jest zajefajny, ale dość drogi)
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Mecenas pisze:Przyznasz chyba jednak, ze ograniczenie ruchu spalinowego jest potrzebne i dobre? :)
Oczywiście, że jest potrzebne, ale na Miłość Boską... takie projekty muszą być spójne z zadaniami przyjętymi już do realizacji i tymi które się już za ciężkie pieniądze realizuje. Inaczej, to znów będzie wagon kasy wywalony w błoto.
Zgadnij, na kim to sobie wypełniony półgłówkami magistrat odbije?
A co cztery lata są nowi pomysłodawcy...!!!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Kajooo pisze:Ale jakby był taki wieeeelki parking jak np. w Zermatt to by było lepiej dla tych co przyjeżdżają do Zakopanego samochodem, a potem idą w góry na kilka dni. Nie trzeba by się martwić gdzie na dziko zostawić samochód.

Jedynie co to cena za taki parking - musiałaby być odpowiednio niska zeby ludzie wogóle chcieli przyjeżdżać do Zakopca samochodem (bo ten parking w Zermatt jest zajefajny, ale dość drogi)
A co ty się martwisz o pomysły magistratu zakopiańskiego?
Mają dobry i sprawdzony wzorzec cennika z Palenicy Białczańskiej?
Mają!
I go zastosują!
Zapłacimy za dobę na parkingu więcej niż za łóżko w schronisku górskim i będziemy "z buta" albo na rowerkach wdychając spaliny zasuwali poboczem dwupasmówki idącej przez środek Zakopanego, po której będą śmigały TIR'y i autokary mknące na nowe przejście graniczne w Chochołowie - taki to jest pomysł!
Oni zrobią wszystko, byśmy się wynieśli na Słowację. Kilku notabli zakopiańskich już tam sporo zainwestowało i... czekają na nas u wód termalnych.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

hairy pisze:Samochód na kwaterze i wszędzie z buta.
Aaaaa! To ci się chwali!
Ja próbuję podobnie, ale na dystansie Głodówka-Koscielisko wymiękam.
Nie te nogi, nie te buty, nie te lata...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
RoleX

-#3
Posty: 105
Rejestracja: śr 28 cze, 2006
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: RoleX »

hairy pisze:Samochód na kwaterze i wszędzie z buta.
Dokładnie robię tak samo auto waruje przez 2 tygodnie a Pan na nogach się ślimaczy..
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Coś zrobić trzeba - to co jest to jest totalny burdel. Niejaki Josif Dżugaszwili by wiedział co zrobić - całą ludność np. na Tajmyr, wszystko co zbudowane pod spychacz (staliniec zresztą) a potem można się zastanowić jak to zrobić "z naczała" czyli od początku na nowo czyli parę wioszczyn z góra z 5 tysiącami łóżek. Przy okazji rozwiązałby się problem tłoku w Morskim Oku. :P
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ