Wszystko się powtarza

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Wszystko się powtarza

Post autor: Janek »

Z Tygodnika Podhalańskiego

30 litrów na metr


zakopane, pogoda w zakopanem, pokoje do wynajęcia, apartamenty, informacje, portal zakopiański

zakopane, pogoda w zakopanem, pokoje do wynajęcia, apartamenty, informacje, portal zakopiański

W Tatrach leje deszcz. Przejście wokół Morskiego Oka jest utrudnione z powodu zalewających szlak potoków. Na razie lepiej nie wychodzić w góry.

W ciągu doby w Tatrach miejscami spadło nawet 30 litrów deszczu na metr kwadratowy i leje dalej. Ratownicy radzą, aby wycieczki ograniczyć do reglowych dolinek, ale i tutaj nie ma co liczyć na widoki.

Na szczęście ostatnio ratownicy nie mają zbyt wiele pracy. Toprowcy udzielali tylko pomocy turystce, która zadzwoniła informując, że schodziła w dół żółtym szlakiem z Hali Gąsienicowej. Mówiła, iż jest cukrzykiem, badzo źle się czuje, i na moment straciła przytomność. Prosiła o szybką pomoc.

Na ratunek wystartował śmigłowiec, z którego pokładu bez rezultatu przeszukiwano żółty szlak prowadzący do Dol. Jaworzynki. Turystkę zauważono dopiero na szlaku z Hali Gąsienicowej na Krzyżne. Ratownicy desantowali się z pokładu śmigłowca w pobliżu oczekującej na pomoc turystki. Po udzieleniu pierwszej pomocy kobieta trafia na pokład śmigłowca i została przewieziona do szpitala.

(PP)

[ 03-06-2007 | 12:57:19 | red] Góry


No i proszę bardzo - nieprawdopodobna historia a się powtórzyła - przypomnijcie sobię historyjkę, którą tu niedawno opisywałem - o parce turystów, którym wskazałem drogę z Murowańca do Kuźnic i których znaleziono na Krzyżnem.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Janek pisze:chodziła w dół żółtym szlakiem z Hali Gąsienicowej
Janek pisze:Turystkę zauważono dopiero na szlaku z Hali Gąsienicowej na Krzyżne
No co? W końcu oba szlaki są żółte :))
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Janek pisze:pokoje do wynajęcia, apartamenty, informacje,
Janek widze interesy przenosisz pod Tatry. Czy to jednak zgodne z regulaminem tak się reklamować na forum? :))
Justka

-#3
Posty: 113
Rejestracja: śr 21 mar, 2007
Lokalizacja: TG/Londyn

Post autor: Justka »

horolezec pisze:
Janek pisze:chodziła w dół żółtym szlakiem z Hali Gąsienicowej
Janek pisze:Turystkę zauważono dopiero na szlaku z Hali Gąsienicowej na Krzyżne
No co? W końcu oba szlaki są żółte :))
ja tego nie rozumiem, przeciez wystarczy na mape spojrzec :P
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

horolezec pisze:anek widze interesy przenosisz pod Tatry. Czy to jednak zgodne z regulaminem tak się reklamować na forum?
To nie ja to Tygodnik Podhalański
:P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Janek pisze:To nie ja to Tygodnik Podhalański
No wiem przecie, jeno Cię podpuszczam :P
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Oj zaiste wszystko się powtarza, jako i dyskusja nad tym samym przypadkiem :P Zygmunt Skibicki już o tym pisał i to temat niżej "pomyłka na mapie". Chociaż mogliby coś zrobić w końcu żeby ludzie nie błądzili, nie wiem może autobusy albo kolejka jakaś, w końcu biorą pieniądze za wstęp do parku ;)
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Iskra

-#2
Posty: 99
Rejestracja: wt 15 maja, 2007
Lokalizacja: Opole

Post autor: Iskra »

Dobrze z jednej strony, że miała tą cukrzycę i to ona była przyczyną wezwania TOPRu, bo gdyby nie to, pewnie za jakiś czas dzwoniłaby do nich z innej przyczyny , no albo nie dzwoniłaby wcale.
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Dragan pisze:mogliby coś zrobić w końcu żeby ludzie nie błądzili, nie wiem może autobusy albo kolejka jakaś, w końcu biorą pieniądze za wstęp do parku
JA bym jeszcze dodał specjalne wiatraki do odganiania mgieł, gdyż wtedy naprawde można stracić orientację :))
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Może w końcu kobiecina zorientowała się żę idzie na Krzyżne zamiast do Kużnic : nogi bolą , komórka jest i bajer też to polatamy sobie za darmo :))
jakbel

-#1
Posty: 5
Rejestracja: śr 28 cze, 2006
Lokalizacja: Janów Lubelski

Post autor: jakbel »

Wszystko fajnie, polatamy sobie za darmo, ale chyba nie zdajesz sobie sprawy co przeżywa człowiek, który ma niedocukrzenie, jest gdzieś w górach, kiedy NAGŁA zmiana stanu zdrowia nie pozwala odróżnić kolorów na znakach, a w głowie pojawia się stłumiona myśl, że zaraz upadnę, stracę przytomność i już więcej nie zobaczę ani gór, ani swoich bliskich. Trzeba się cieszyć, że ten wypadek skończył się szczęśliwie, a nie krytykować osobę, może świetną taterniczkę, która z powodu tej cholernej cukrzycy nie mogła tym razem dojść do końca. Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
czambas

-#4
Posty: 277
Rejestracja: wt 29 lis, 2005
Lokalizacja: radom/kraków

Post autor: czambas »

staszek pisze:to polatamy sobie za darmo
poziom wypowiedzi nie świadczy chyba o nie bardzo "wysokich lotach" piszącego, ciesz sie Stary, że zdrowy jesteś i nie pisz takich głupot...

jakbel pisze:Trzeba się cieszyć, że ten wypadek skończył się szczęśliwie, a nie krytykować osobę, może świetną taterniczkę, która z powodu tej cholernej cukrzycy nie mogła tym razem dojść do końca.
a to niech będzie za komentarz...
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

jakbel pisze:ale chyba nie zdajesz sobie sprawy co przeżywa człowiek, który ma niedocukrzenie,
czambas pisze:poziom wypowiedzi nie świadczy chyba o nie bardzo "wysokich lotach" piszącego, ciesz sie Stary, że zdrowy jesteś i nie pisz takich głupot...
Sranie w banie panowie. Ta cukrzyca nie tłumaczy nieodpowiedzialności. Miałem okazję wybrać się parę lat temu do Kazachstanu z pomocą humanitarną do polskich mniejszości narodowych jako korespondent, z pewnego lokalnego pisma z Radomia. Jechał z nami emerytowany ksiądz, wspaniały człowiek. Typowy misjonarz. Naprawdę wierzył w to co robi. Mimo moich ateistycznych naleciałości bardzo dobrze z nim się dogadywałem. Miał zaawansowaną cukrzycę. Sam wstrzykiwał sobie insulinę kilka razy dziennie. I nigdy nie poczuł się źle, mimo, że spędził 7 dni i 6 nocy w samochodzie, jadąc 6 stref czasowych dalej, a na Uralu przestało działać ogrzewanie przy temperaturze 35 stopni poniżej zera. I tak było do samej Astany i z powrotem. A turystka w Tatrach? Dlaczego dopuściła do spadku cukru? A jeśli już, to miała z pewnością świadomość takiej ewentualności, a jednak wybrała się w góry?
Awatar użytkownika
czambas

-#4
Posty: 277
Rejestracja: wt 29 lis, 2005
Lokalizacja: radom/kraków

Post autor: czambas »

Keczup pisze:Sranie w banie panowie. Ta cukrzyca nie tłumaczy nieodpowiedzialności.
nieodpowiedzialności nie tłumaczy, jak najbardziej... ale też nie upoważnia do robienia sobie z kogoś jaj, nawet wtedy, gdy ten ktoś o odpowiedzialności zapomniał...
Keczup pisze:Typowy misjonarz. Naprawdę wierzył w to co robi.
... też go znałem i wiem, że ta "wiara" na pewno bardzo mu pomagała :)
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

czambas pisze:ale też nie upoważnia do robienia sobie z kogoś jaj, nawet wtedy, gdy ten ktoś o odpowiedzialności zapomniał...
Jaj, owszem, robić może i nie wypada. Ale zruganie jest wskazane. Nie chciałbym zbt często stykać się z ludźmi "zapominającymi o odpowiedzialności".
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Kochani - ta Pani po prostu nie tyle pomyliła drogę co nie ma o Tatrach zielonego pojęcia i w dodatku pożałowała parę złotych na mapę (albo nie umie jej czytać) . A Krzyżne i Kużnice nawet trochę to podobne nazwy. Nie dorabiajcie ideologii - ani to świetna taterniczka ani chytra miłośniczka lotów helikopterem.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
czambas

-#4
Posty: 277
Rejestracja: wt 29 lis, 2005
Lokalizacja: radom/kraków

Post autor: czambas »

Keczup pisze:Jaj, owszem, robić może i nie wypada. Ale zruganie jest wskazane.
A może lepiej po ludzku zwrócić uwagę... :)
Janek pisze:Nie dorabiajcie ideologii
I słuchając się starszych już więcej nie dorabiam :)
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Janek pisze:Nie dorabiajcie ideologii - ani to świetna taterniczka ani chytra miłośniczka lotów helikopterem.
Ale na pewno świadoma swojej dolegliwości i związanych z tym konsekwencjami.
czambas pisze:A może lepiej po ludzku zwrócić uwagę... smile
przecie można zrugać, ...po ludzku :D
Awatar użytkownika
czambas

-#4
Posty: 277
Rejestracja: wt 29 lis, 2005
Lokalizacja: radom/kraków

Post autor: czambas »

Keczup pisze:przecie można zrugać, ...po ludzku happy
:D zgadzam się i... rugam Cię po ludzku - nie podskakuj Keczupie jeden TY :x :D
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

A gdyby ta miła pani wybrała się na trek lub rower np. w puszczę Augustowską ( są tam rejony gdzie nie działa komóra ) no i ma śmigła :D to co by było . Spotkałem kiedyś pod Kozią klienta który miał atak padaczki ( lekki ) na szczęście miał ze sobą leki . Ciekawe czy pani miała insulinę ? Na poziomie nie ?
ODPOWIEDZ