WRZESIEŃ'2004

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

WRZESIEŃ'2004

Post autor: Mariusz »

Niby jeszcze wcześnie, ale czas już rozpocząć nowy fajny wątek... :cwaniak:

Tatry - wrzesień'2004
Obrazek Obrazek Obrazek

Na pewno nie będzie on tak popularny, jak wątki czerwcowo-lipcowo-sierpniowe, ale może ktoś oprócz mnie również planuje podziwiać Tatry w złotej, jesiennej szacie. Choć może się też powtórzyć sytuacja z II połowy czerwca i znowu będę jedynym osobnikiem, który depcze tatrzańskie szlaki o tak dziwnych porach roku...
:think:

Biorę pod uwagę minimum tygodniowy wyjazd w I-szej albo II-giej połowie września. To będzie zależało głównie od pogody - jak tylko zorientuję się, że słońce zamierza poświecić dłużej niż 2-3 dni, pakuję plecak i opuszczam niziny. Bez karimaty i śpiwora się nie obędzie, bo jak znam "wrześnie", studenci będą oblegać schroniska. Na szczęście za często z nich nie wychodzą, więc na szlakach powinno być pustawo...

P.S. Póki co, do września jeszcze ponad miesiąc, czekam więc na relacje "sierpniowców"...
Ostatnio zmieniony ndz 03 paź, 2004 przez Mariusz, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Hmmmmm, mnie też baaaaardzo kusi wypad wrześniowy w Taterki.Nawet już wstępnie rozmawiałam na ten temat z fajną osobą :gwizd: Ale ,żeby nie zapeszyć,bo to zależy od zbyt wielu czynników......określę się jak już będę coś wiedziała na pewno :D
Wrzesień to moim zdaniem najlepsza pora na wędrówki po górach.Byłam już o różnych porach roku i wcale lato nie należy do moich ulubionych.Nie ma to jak wrześniowe klimaty :angel:

Iwona
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

Cześć :) , w tamtym roku tak właśnie myślałem, wrześniowe klimaty itd. itp. i kiedy już zbierałem się do wyjazdu nagle spadł śnieg koło 15.09. i dałem sobie spokój. Żal mi było bo wogóle wtedy nie byłem w Tatrach ale przecież nie jest to regułą i pewnie w tym roku pogoda dopisze. Szczerze tego życzę :)

pozdrawiam
Jurek
Widmo Brockenu

-#4
Posty: 302
Rejestracja: pn 13 paź, 2003
Kontakt:

Post autor: Widmo Brockenu »

Wrzesien w Tatrach... nie ma chyba nic piekniejszego... :-)

Jedyny problem to tylko, ze dni sa dosyc krótkie. W studenckich czasach bylem co roku we wrzesniu i musze powiedziec, ze z pogoda mialem szczescie. Czasem spadlo troche swiezego sniegu ale dlugo sie nie utrzymal ;) . Co prawda do dzis pamietam schodzenie z Zawratu w strumieniach lodowatej wody z topniejacego szybko sniegu.... brrr.. a rekawiczki zostaly w domu...
W nocy bywaja przymrozki i niektóre miejsca na pólnocnych stokach moga byc rankiem oblodzone mimo slonecznej pogody.

W zeszlym roku pod koniec wrzesnia snieg spadly (jak pisal Jurek) kolo 15.09. juz nie istnial... Kolory pod koniec wrzesnia sa niesamowite...

No nic, tak sobie przypominam.. Mam nadzieje, ze mimo drobnych przeszkód mój wrzesniowy wyjazd dojdzie jednak do skutku!

Pozdrawiam wszystkich serdecznie,

Zbyszko
ŁUKASZEK

-#1
Posty: 26
Rejestracja: śr 04 sie, 2004
Lokalizacja: GDANSK

WRZESIEN ZNACZY PIĘKNE TATRY

Post autor: ŁUKASZEK »

JA JUZ OD WIELU LAT JEZDZE W TATRY W PIERWSZEJ POLOWIE WRZEŚNIA.KTOS NAPISAL O ZESZLOROCZNYM SNIEGU,ZE NIBY KIEDY SPADL ZREZYGNOWAL Z WYJAZDU.ALE DLACZEGO?!KOCHANI WIECIE JAK BYLO BAJECZNIE KIEDY TEN SNIEZEK SPADŁ.WIDOKI NIESAMOWITE,POWIETRZE MROŻNE I,PRZEJRZYSTE I CZYSTE.ZASNIZONE ZLEBY I SZCZELINY ORLEJ OERCI,OBLODZONA PRZEŁECZ POD CHLOPKIEM.PO PROSTU SWIETNA ZABAWA.TO BYL JEDEN Z NAJLEPSZYCH WYJAZDOW W TATRY JAKIE PAMIETAM.OWSZEM,WARUNKI WYMAGALY TROCHE WIECEJ SPRZETU I UMIEJETNOSCI NIZ ZWYKLE ALE PRZECIEZ NA TYM POLEGA CALY UROK CHODZENIA PO GÓRACH.POKONUJEMY SAMYCH SIEBIE,NASZE SLABOSCI,ZDOBYWAMY NOWE DOSWIADCZENIA ITD.
PROGNOZY MÓWIĄ ZE W TYM ROKU W TATRACH WRZESNIOWY SNIEG JEST BARDZO PRAWDOPODOBNY,A KTO ODWIEDZA STRONE TOPR-U WIE ZE W WYZSZYCH PARTIACH WCIĄZ UTRZYMUJE SIE STARY SNIEG(A MAMY SIERPIEN!) CO JEST PEWNYM FENOMENEM.PATRZĄC NA DOTYCHCZASOWĄ POGODĘ NALEŻY SIĘ SPODZIEWAĆ ŻE WRZESIEN BEDZIE W TATRACH BARDZO CHLODNY.NIE WIEM JAK WY KOCHANI ALE JA KOCHAM ZAKLADAC CZAPKE,REKAWICZKI I UZYWAC RAKÓW NA ORLEJ WE WRZESNIU.
MOJA STALA EKIPA NIESTETY MUSI ZASUWAĆ NA UNIWEREK WE WRZESNIU NA SESJE POPRAWKOWĄ,ALE JA WYJEZDZAM OK.5.09 NA8-9DNI. JESLI KTOS MIALBY OCHOTĘ SIĘ ZE MNĄ POWSPINAĆ PROSZE O KONTAKT NA FORUM:-)))
seba

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Chodzież

Post autor: seba »

Witaj na forum Łukaszek.
Pisz lepiej małą literką , bo Moderator-Terminator czuwa i dostaniesz opiep... hihi.
Wiem co mówię :)
Seba.
Co do wrześniowych wypadów ,to w związku z niepowodzeniami pogodowymi w ostatnich latach jesteśmy ostrożni w planowaniu czegoś bliżej. Choć nie ukrywamy ,że nęcą nas wczesno-jesienne puste szlaki.
No i ta możliwość spotkania Widmo Brockenu i Widmo Moderatora ... :D
Luca i Seba.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

ŁUKASZEK - przede wszystkim zgadzam się, że wycofa z Tatr tylko z powodu padającego śniegu i niskich temperatur to lekka przesada. Faktycznie, po opadach śniegu powietrze jest rześkie i krystaliczne, czasami są niesamowite widoki. Jeśli jednak w II poł. września sypnie ostro śnieg, to raczej obniżę trochę pułap wędrowania, bo nie planuję inwestycji w raki.
Co do prognoz - żywię nadzieję wielką, że w tym roku będzie piękna, złota, polsko-słowacka jesień w Tatrach, więc nie krakaj z tym śniegiem, bo jeszcze wykraczesz.

Ja też planuję wędrówkę po schroniskach słowackich - może gdzieś na szlaku uda nam się spotkać i zdegustować Zlatego Bazata? :)

P.S. Pisanie małymi literami to dobry pomysł. Polecam!

@seba: chyba niedługo awansujesz na v-ce terminatora-moderatora... :D
Piotr

-#4
Posty: 289
Rejestracja: ndz 29 lut, 2004
Lokalizacja: Krasnystaw

Post autor: Piotr »

Zazdroszczę Wam września w Tatrach, ja niestety muszę wykorzystać sierpień. We wrześniu nigdy nie byłem. Jedyna szansa to weekend, ale do Zakopca mam trochę daleko. Nie wyskoczę jak Jerry na jeden dzień.
Myślę, że to może być jeden z bardziej atrakcyjnych miesięcy na Tatry i na schroniska. Turystów już pewnie jest niewielu a schroniska świecą pustkami.
Powodzenia dla wrześniowców!
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Niestety Piotr, nie do końca jest jak mówisz. Ja wspominam wrzesień jako miesiąc pustych szlaków i..... zatkanych schronisk!!! (zwłaszcza pierwsza połowa września). W Pięciu Stawach cała podłoga zajęta na maxa, a ja spałem na jednym łóżku z kuzynką, bo właśnie ostatnie łóżko udało nam się wyrwać z recepcji tuż po otwarciu okienka (17:00). Okazuje się, że w wrześniu masowo atakują Tatry stworzenia schronisko-lubne, czyli studenci.
:)
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

Wrzesian wrzesniem .... a jak wyglada w Tatrach pazdziernik? Bo moze sie zdazyc ze bede mial wolny tydzien w pazdzierniku - i czego wowczas mozna sie spodziewac ?
ŁUKASZEK

-#1
Posty: 26
Rejestracja: śr 04 sie, 2004
Lokalizacja: GDANSK

Post autor: ŁUKASZEK »

Witam!
Zgodnie z zawsze cennymi wskazówkami operje dziś małymi literkami.
Mariusz,daj juz spokój tym studentom.Sam jestem żak i to najbardziej snobistycznego wydziału na świecie czyli prawa.Ale to w ogóle nie śwadczy o tym,że mam zamiar schroniska okupować.Wierz mi,że 12-godzinne wyprawy tatrzańskie po śniegu i lodzie,we mgle i wichurze ale i przy wrześniowym pięknie i spokoju są mi absolutnie nieobce.Mam tez wielu znajomych(STUDENTÓW),którzy Tatry tak jak ja kochają i nawet część z nas ciągnie w kierunku taternictwa.Więc zapewniam Cię kolego,że wielu studentów od schematu odbiega.
Bardzo doceniam Twoje zaangażowanie na forum którego to nowym uczestnikiem jestem,ale prosze...stary daj juz spokój tym biednym studentom.A śnieg i tak będzie i będzie pięknie:-))))hihihi
Pozdrowionka!
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Łukaszek, bardzo się cieszę, że doceniasz moje "zaangażowanie" na forum. To bardzo miłe. ;)
Robisz ze mnie jakiegoś wroga studentów (STUDENT EXTERMINATOR), a ja przecież sam przez 5 lat pełniłem tą zaszczytną funkcję (studenta). W tym czasie bywałem bardzo często w Tatrach, także we wrześniu.
Jedyne co miałem na myśli powyżej, to fakt, że wrzesień jest miesiącem, kiedy studenci stanowią prawdopodobnie większość gości w Tatrach. Dzieci i młodzież siedzą w szkołach, reszta ludzi na ogół pracuje już pełną parą, zarabiając na chleb.
Napisałem, że "żacy" okupują schroniska, bo tak to zapamiętałem - mnóstwo ludzi z gitarami i browarami, którzy mówili: "stary, to ty idź na ten Zawrat, a my tu będziem browczyć". :) Oczywiście, mnóstwo (większość) osób studiujących po prostu chodzi po górach i kocha Tatry, jak np. Ty.
marcys

-#4
Posty: 314
Rejestracja: wt 20 sty, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marcys »

jerry pisze:Wrzesian wrzesniem .... a jak wyglada w Tatrach pazdziernik? Bo moze sie zdazyc ze bede mial wolny tydzien w pazdzierniku - i czego wowczas mozna sie spodziewac ?
W październiku z reguły śmiało można planować wyprawy w Zachodnich. Nawet śnieg nie stanowi specjalnej przeszkody. Pogoda bywa dobra (niestety nie zawsze), choć często są długo utrzymujące się mgły. Problemem są krótkie dni, ale to można rozwiązać i przejścia powrotne dolinami planować już po ciemku. A i jeszcze potrafi być bajecznie kolorowo.
Korciło mnie kiedyś, żeby wybrać się w końcu września/październiku do Dol. Rochackiej i na okoliczne szczyty - z samochodem jest to jak najbardziej możliwe, myślę, że będzie tam pusto. Np. pojechać w piątek po południu - zanocować w Zverovce i bladym świtem uderzyć w Góry. Powrót (ostatnie1,5 godziny można spokojnie planować po ciemku. Tylko nie pamiętam, czy tam przypadkiem szlaki nie są zamykane po 30 września (ochrona przyrody) tak jak w Wysokich.
Jeśli trafi się dobry rok z ciepłym wrześniem/październikiem, to można pośmigać trochę także w Wysokich, ale na szlakach, gdzie chodzi się po skale (Rysy,OP) może być cienka warstwa lodu - to nie jest przyjemne. Byłem kiedyś na OP 1 lub 2 października, piękna słoneczna pogoda, ludzi spotkaliśmy raptem kilkanaścioro (!) i tylko w zacienionych miejscach ten lód na skale dawał się nieco we znaki. Szliśmy od Skrajnego Granatu chyba do Koziej Przełęczy. Więcej się nie dało, bo startowaliśmy z Zębu pod Zakopanem. Schodziliśmy z Gąsienicowej już w zapadającym zmroku przy rewelacyjnie świecącym księżycu. Już się romarzyłem... Zwłaszcza, że w tym roku nie będę w Tatrach - taki już los ojców małych dzieci.
pozdrawiam
Marcys
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

jerry pisze:Wrzesian wrzesniem .... a jak wyglada w Tatrach pazdziernik?
W październiku może byc bardzo różnie :) Byłem w tej porze roku w Tatrach parę lat temu i przez pięć dni była rewelacyjna pogoda (zero deszczu i bardzo mało chmur), warunki do chodzenia OK, praktycznie bez lodu. Z drugiej strony w zeszłym roku był śnieg i lód - efekt to dwie ofiary śmiertelne :(
Niestety,biorąc pod uwagę prognozy pogody (które jak na razie się sprawdzają! :( ) to będzie krótkie lato i wczesna zima (czyli śnieg już we wrześniu).

MiG
Ostatnio zmieniony sob 28 sie, 2004 przez MiG, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

No to jak? - czas odgrzać wątek wrześniowy.
Robimy listę, kto będzie w Tatrach we wrześniu.

Ja planuję tydzień w II połowie września. Póki co jadę sam, bo nikt się nie kwapi. Rejon to Tatry SK, a jak się nie da, to PL.
Lekito

-#2
Posty: 55
Rejestracja: wt 10 sie, 2004
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Lekito »

To ja się powtórzę:

28 sieprpień - 5 wrzesień = Tatry SK z małymi wypadami w PL.
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

ja bym chciała jechać tak na 3 dni. Planowałam po 15, ale jak na razie mam przymusowe wolne trzeciego, więc długi weekend 3-5 wchodzi w rachubę.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Robi się ciekawie - jak dobrze pójdzie, może uda mi się uczcić 1 rocznicę forum jakąś wspólną wędrówką z Lukim, który nagle postanowił wyjechać w Tatry i to za parę dni. Pewnie sam się pochwali, jak zajrzy na forum.
:D
sKoTi

-#5
Posty: 606
Rejestracja: pn 19 kwie, 2004
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: sKoTi »

ŁUKASZEK pisze:Sam jestem żak i to najbardziej snobistycznego wydziału na świecie czyli prawa
- a co ma piernik do wiatraka??? ;)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

sKoTi, wyluzuj trochę z tymi komentarzami, bo zaraz zrobi się w tym wątku dyskusja o produkcji pierników i walce z wiatrakami (albo o prawnikach). Hyde Park przyjacielem twym! :]
ODPOWIEDZ