Co do Orlej.....

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Maverick

-#2
Posty: 50
Rejestracja: ndz 03 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań miasto doznań:-)

Co do Orlej.....

Post autor: Maverick »

Czesc
Od niedawna jestem na tym forum,tak je przegladam i czytam i zastanawia mnie jedena rzecz. Mianowice jak sa Pytania o Orla Perc typu: czy można w jeden dzień, czy lepiej podzielic na kilka dni, albo jaki jest trudny , lub czy dam rade jak byłem-łam w tatrach dopiero dwa razy.....itp. wszyscy pisza w odpowiedziach ze lepiej ja podzielić na kilka dni, ze jest strasznie trudno, niebezpiecznie, ze czas przejscia do conajmniej 10 -12 godzin, albo pisza ze na Orla trzeba sie przygotować i i najlepiej po jakis kilku latach jedzenia wejsc na nia i to nie cała bo to za dluga trasa. A Tym czasem ja Orla zrobiłem w moim pierwszym pobycie w tatrach-całą i zajeła mi 9 godzin nie licząc wejscia na kasprowy i zejscia z krzyżnego do Piatki.Chodz po tatrach juz a moze dopiero od 5 latek i w tamtym roku orla bez dojsc zajela mi 6.5 godziny wiec nei uwazam aby Orla byla jakimś nie wiadomo jakim wyczynem a mam wrażenie ze robi sie tu z niej Trase Smierci.... Dlaczego tak jest ?? Odrazu zaznaczam ze nei chce zebyz tego wynikła kłutnia i nie chodzi mi o popisywanie sie Tylko czysta ciekawosc

Pozdrawiam Wojtek
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Zacznijmy od tego, że jest już temat o Orlej,ale spoko - później połączę jeśli będzie potrzeba.

Dlaczego tak piszemy - bo nie wiemy kto to czyta. Zwykle jest tak, że jak ktoś jest napalony na coś to każdą zachętę przyjmuje bezkrytycznie. Owszem, można zrobić Orlą w jeden dzień, można nawet podczas pierwszego pobytu w Tatrach (też tak ją zrobiłem :P ), ale zachęcanie do tego jest po prostu niebezpieczne. Specyfika tego szlaku jest taka, że jest groźny zawsze, ale w razie załamania pogody zamienia sie w piekło, z którego nie da się szybko uciec.
Słowem - choć szlak to fajny nie należy do niego zachęcać - zostawmy decyzję każdemu z osobna.

Czemu dwa dni? Bo robienie tego w jeden to po prostu zapie.dalanie, a nie o to chyba w górach chodzi. Ja miałem czas dużo słabszy od Twojego a itak brakowało mi go by posiedzieć na szczytach czu przełęczach i popatrzeć na widoki. Nie mówiąc o robieniu zdjęć. Obecnie zdaję sobie sprawę, że wielu miejsc z tego szlaku po prostu nie pamiętam. Co innego ze szlakami, które przechodziłem na spokojnie, nie spiesząc się - je mógłbym opisać krok po kroku.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Maverick pisze:Dlaczego tak jest ?
Bo pewnie jak ktoś tak pisze to pewnie tak uważa. Dla jednych łatwe, dla innych trudne.
Maverick pisze:wszyscy pisza w odpowiedziach ze lepiej...
Na pewno wszyscy?
Maverick

-#2
Posty: 50
Rejestracja: ndz 03 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań miasto doznań:-)

Post autor: Maverick »

No tak w sumie masz racje ale z drugiej strony patrzac na Orlej spedziłem dużo czasu i rożne tam bywały warunki od burzy, przez deszcz i opady sniegu z deszczem i silnego wiatru i powiem Tobie szczerze jedyne co wydało mi sie niebezpieczne na Orlej to dwie rzeczy, jak dla mnie Snieg którego na poczatku lipca bylo sporo na koziej przełeczy( moj kolega stracil prawie zeby bo poslizgnal sie na sniegu i lancuch uderzyl go w twarz) i w paru innych miejscach szczegolnie na Buczynowych... a druga rzecza sa Ludzie,masy ludzi,ogromne ilosci przewalajace sie w letnim okresie...od trzesacych sie 8 latkow z rodzcami po starszych ludzi od wyboru do koloru:-) Ale i tak uważam ze szlak jest do przejscia dla kazdego:-] Wkoncu to nie Himalaje heheh zarcik
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Maverick pisze:wszyscy pisza w odpowiedziach ze lepiej ja podzielić na kilka dni,
Była mowa zawsze o dwóch dniach.Nikt nie polecał z tego co wiem dzielenia jej na więcej dni. O powodach podzielenia na dwa dni napisał Mefi i ja się z nim zgadzam. Po co zapieprzać? Inna sprawa jest taka, że mowa jest tu o "pierwszym razie". Jeśli ktoś już szlak robił, nie miał z nim kłopotów to nie widze przeszkód, żeby bił tam swoje osobiste rekordy typu- orla w jeden dzień, orla w nocy, orla boso, orla zimą, orla na golasa i inne temu podobne ;)
Maverick pisze:czas przejscia do conajmniej 10 -12 godzin
A to akurat jest prawda. Bo jak Ty podajesz czas przejścia bez dojścia i zejścia to ja czegoś tu nie rozumiem. Czyli co? Ten czas na dojście i zejście to jest jakiś zawieszony w próżni, nie obowiązuje czy jak? Jasna sprawa, że jak ludzie tu piszą o czasach przejść to zawsze z dojściem i zejściem, co w przypadku OP jest kwestią bardzo ważną, co nie?
Maverick pisze:najlepiej po jakis kilku latach jedzenia wejsc na nia
Ja bym raczej aż tyle nie jadł, bo łańcuchy się urwą :))
Maverick pisze:Tym czasem ja Orla zrobiłem w moim pierwszym pobycie w tatrach-całą i zajeła mi 9 godzin nie licząc wejscia na kasprowy i zejscia z krzyżnego do Piatki
Również robiłem przy swoim pierwszym pobycie samotnym w Tatrach. Miałem wtedy lat 18 i wszystko zajęło mi 13h. Przy schodzeniu z Krzyżnego do Murowańca ledwo się wlokłem, taki byłem wypluty ;)
Maverick pisze:mam wrażenie ze robi sie tu z niej Trase Smierci....
Nie przesadzaj! Nikt tu nie robi z Orlej trasy śmierci. Jeśli ktoś dał to o zrozumienia to ja poproszę cytat, bo doprawdy się nie spotkałem z taki podejściem. Faktem jest jednak tak jak pisze Mefi, że staramy się być ostrożni, bo to szlak niełatwy i nie można tam posłać każdego internetowego entuzjasty.
Maverick pisze:kłutnia
Chyba "kłótnia", co nie? :P
Maverick

-#2
Posty: 50
Rejestracja: ndz 03 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań miasto doznań:-)

Post autor: Maverick »

hehehe no tak może byc i Kłótnia ale ja mam dyslekcje :D a Orla na Golasa mi sie podoba ..... Ida sobie ludzie w lipcowy dzien po Orlej a Ty tu na golasa smigasz tylko traperki i plecak :D :D :D Pomysł Świetny
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Maverick pisze:Ida sobie ludzie w lipcowy dzien po Orlej a Ty tu na golasa smigasz tylko traperki i plecak happy happy happy Pomysł Świetny
Ale było. Dodatkowo w jednym bucie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Maverick pisze:może byc i Kłótnia ale ja mam dyslekcje
A to sorki :)
Maverick

-#2
Posty: 50
Rejestracja: ndz 03 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań miasto doznań:-)

Post autor: Maverick »

Tyllko jakby więcej osób szło było by Ciekawiej :) tak z 5-6 osób na golasa od Świnicy do krzyżnego :) Trzeba pomysleć :think: Tylko czy by za takie coś Nas nie zamkneli :)) bo to juz po jakies zboczenie podchodzi.......heheh
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Maverick - widzę, że masz przedpotopowego Firefoxa - zaktualizuj do wersji 2.0 - tam jest m.in sprawdzanie pisowni :)

www.firefox.pl
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Maverick

-#2
Posty: 50
Rejestracja: ndz 03 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań miasto doznań:-)

Post autor: Maverick »

Postram sie ale nie obiecuje, bo z komputerami nie za bardzo żyje w przyjaźni i z reguły mnie nie słuchaja :D
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Maverick -
Tak sobie czytam ten wątek i naszły mnie wspomnienia...
W tomie "Lama oraz inne opowieści" jest takie opowiadanie "Teraz tylko Alpy" i może warto do niego zajrzeć - http://turystyka.skibicki.pl/?a=2&o=23&p=1
To tylko pięć stron...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Maverick

-#2
Posty: 50
Rejestracja: ndz 03 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań miasto doznań:-)

Post autor: Maverick »

Fajne opowiadanie...... i z drugiej strony sporo mi wynasniło z mojego pytania :)
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Maverick -
Dziękuję! Jest ich więcej... w pobliżu - zarówno opowiadań, jak i wyjaśnień.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Maverick

-#2
Posty: 50
Rejestracja: ndz 03 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań miasto doznań:-)

Post autor: Maverick »

Tak wiem, przeglądałem czytałem i są naparwde fajne i można z nich według mnie sporo wynieś.
.Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Maverick pisze:można z nich według mnie sporo wynieś
ć

:)
Maverick

-#2
Posty: 50
Rejestracja: ndz 03 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań miasto doznań:-)

Post autor: Maverick »

Na tym forum wszyscy wszystkich poprawiają :) Że wam sie chce hehe............ Ide na uczelnie :D
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Maverick pisze:Na tym forum wszyscy wszystkich poprawiają
Nie marudź. Musiałem się czegoś czepnąć z rana. :)
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Maverick pisze:... czy można w jeden dzień...
Można, ale najpierw ją (OP) posmakuj, a później łoj, albo nie.
Maverick

-#2
Posty: 50
Rejestracja: ndz 03 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań miasto doznań:-)

Post autor: Maverick »

juz posmakowałem i całkiem dobre ;) a tak poważnie to teraz to co chwila nowe cele sobie na Orlej narzucam a to wynik czasowy,a to próba przejscia bez uzycia lańcuchów tak jak w tym opowiadaniu wyżej... choc przyznam w paru miejscach wymiękłem :D Może kiedyś sie odważe.....
ODPOWIEDZ