Agaar pisze:Gdyby to były skały, to co innego, ale tak
Ależ Agaar, nie pozbawiaj mnie tej jednej przyjemności w postaci posiadania w moich stronach "zerw"
Poza tym może nie wiesz, ale trójmiejscy wspinacze bawią się tu z dziabkami jak wszystko jest dobrze zmrożone...Bo moja droga przy porządnych mrozach to są prawdziwe skały
mefistofeles pisze:ten okap na trzecim robi wrażenie
krakus pisze:da się przejść teraz z Orłowa na Bulwar? bo plaży jest na Twoich zdjęciach jakby ciut mniej
Pierwsza przeszkoda to sama skarpa, która się strasznie sypie i aż strach pod nią przechodzić...Spadające bryły ziemi mogą naprawdę wyrządzić szkodę. Sam chciałem ją obejść, ale dałem sobie spokój ze względu na dużą falę i konieczność pomoczenia. Jak morze będzie spokojniejsze albo zrobi się cieplej to można spróbować się tam przecisnąć...A warto, bo między kępą a bulwarem jest bardzo wąska i podcięta urwiskami plaża, po której ludzie nie chodzą bo wymaga to za dużo zachodu
Właśnie w grudniu szedłem z kępy na bulwar i nawet było spoko. Pod koniec lutego będę na szkoleniu w Sopocie to pewnie znów tam zaglądnę. To chyba mój ulubiony spacer w rejonie Trójmiasta.