generation HARDCORE

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
mnich2

-#2
Posty: 77
Rejestracja: pn 16 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń i okolice Wawelu

generation HARDCORE

Post autor: mnich2 »

....HMMM nie bede sie rozpisywal bo to olava tekst i on powinien zaczac i wyjasnic tak wiec OLO do dziela..... :D
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Tak siem zastanawiam, co tutaj napisać....

...jak byłem sobie ze zgredkiem w Tatrach kilka dni temu przypomniały mi się słowa pedagog szkolnej z pierwszej klasy lceum...gadała coś babka o tym, że dorastamy w pokoleniu "no future" i takie tam bzdety...

...a co ja widzę?? Ludzie tacy jak ja mogą zapierdalać w takim mieście jak torun za 600-700 pln na miesiąc, nie ma miejsca na marzenia ani na przyjemnoiści, bo to na życie nie wystarczy...

...Ci, którzy chcą od życia więcej, muszą spierniczać za granicę, żeby tam ciułać tych parę groszy na przyjemności po powrocie...

...ja z kraju nie wyjadę, ale mam marzenia i nie chcę, aby płacili za nie moi starsi. Marzą mi sie góry, ale one do torunia nie przyjdą, więc mogę ja pojechać do nich, zatrudnić się w zakopanem, zarabiać więcej niż tutaj, mieć góry pod nosem i żyć całkowicie na własny rachunek, odciąć się od cycka mamusi i opuścić ciepły kurwidołek...

...alei takie rozwiązanie i wyjazd za granicę ma cechę wspolną...często jest to postawienie wszystkiego na jedną kartę...tak jest w moim wypadku - uda się, albo sie nie uda, nic po środku...możecie trzymać kciuki za Olav'a, ale jak nie chcecie tyo nie musicie...Olav'owi sie uda :D ...

...Także o ile niedawno była mowa o pokoleniu "no future", o dzieciakach, które nic ze sobą nie robiły i martwiły sie tylko o dzisiaj nie widząc jutra, zwłaszcza jeśli ktoś za to płacił, to czas się zmienił, osiemnasto, dwódziestolatkowie myślą inaczej...chyba udzielił nam sie kult pracy, chcemy brać życie w swoje ręce, zapieprzać na to, spełniać swoje marzenia i jestyeśmy gotowi postawić swoje rzycie i przyszłość na ostatnią kartę - w dwóch słowach:

Generation Hardcore.
mnich2

-#2
Posty: 77
Rejestracja: pn 16 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń i okolice Wawelu

Post autor: mnich2 »

.....hmmm nowatorskie, ciekawe :think: ,ekspresyjne i........ ekstremalnie porabane :think: ale widocznie tak musi byc ale pamietaj olav nie bedziemy kiedys mowili ze wyjechalismy bo musielismy ale dla teg ze spelniamy swoje mazenia ..... :think: ja bym to nazwal praca u podstaw :D do zobaczenia w zakopcu pozdr
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

mnich2 pisze:wyjechalismy bo musielismy
Ja nic nie muszę...ja jadę, bo chcę...
mnich2

-#2
Posty: 77
Rejestracja: pn 16 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń i okolice Wawelu

Post autor: mnich2 »

...wilki ....."lece bo chce" :D 8)
mnich2

-#2
Posty: 77
Rejestracja: pn 16 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń i okolice Wawelu

Post autor: mnich2 »

a poza tym jak to mowia ziomale z blokowisk siem zyje nieeeee :)
mnich2

-#2
Posty: 77
Rejestracja: pn 16 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń i okolice Wawelu

Post autor: mnich2 »

it's the final countdown[/u][/b]
Zgredek

-#2
Posty: 61
Rejestracja: pt 06 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Zgredek »

Olav pisze:Generation Hardcore
Express Yourselve Olav!!

...Amen...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Olav i Mnich2 (Mati) prosili mnie,by pozdrowić Forumowiczów oraz Mamę Matiego,która śledzi ten temat. Chłopakom nieźle się powoodzi w Zakopcu.Pracują a w wolne dni czasem udaje im się wyrwać w góry :) Oczywiście pobyt tam to nie tylko kraina mlekiem i miodem płynąca... 8)
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

No, w czwartek wyrwaliśmy siędo dol gąsienicowej na spacer...ja sobie idę w góry w środę i w piątek - narazie mamy3 dni wolne w tyg, wiecbez lipy :D

Zgredek - już mam"Generation Hardcore" wydziarane na rączkach :D:D:D
mnich2

-#2
Posty: 77
Rejestracja: pn 16 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń i okolice Wawelu

Post autor: mnich2 »

:( pewnie i tak juz nikt tu nie zaglada ale własnie dzis mija rok :/ mam zly dzien zygac sie chce nie tak to mialo wygladac ja jestem tu a ONE tam góry bo o nich mowa do mnie nie przyjada a ja juz nie mam sily sie tam wybierac nie moge stanac przed nimi z podniesiona glowa ..... znowu wszystko spieprzylem :(:(:(
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mati, bądź twardy jak Twój nick i nie rób scen. Głowa do góry, dopiero zaczynasz życie. Twardym trza być,nie "miętkim".Uszy do góry :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
mnich2

-#2
Posty: 77
Rejestracja: pn 16 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń i okolice Wawelu

Post autor: mnich2 »

Iwona pisze:Mati, bądź twardy jak Twój nick i nie rób scen. Głowa do góry, dopiero zaczynasz życie. Twardym trza być,nie "miętkim".Uszy do góry
Dziekuje nie sadzilem ze ktos tu zajzy.... a jednak.... pomoglo :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mnich2 pisze:znowu wszystko spieprzylem
Nie wiem ile masz lat ale ja na pewno sporo więcej. Powiem tylko jedno, każdy z nasz, ludzi, co chwilę coś wszystko pieprzy. Kwestia tylko skali co dla kogo jest spieprzeniem totalnym a co drobnym "wypadkiem przy pracy". Spieprzyłeś, nie pytam co, bo mnie to nie obchodzi, pewnie nie pierwszy raz i nie ostatni. A teraz zamiast się mazać trzeba wstać, otrzepać buty, poprawić ciuchy i pójść dalej. Bataliony maszerują do przodu, maruderów szlag trafia, nie wolno przystawać.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:Bataliony maszerują do przodu, maruderów szlag trafia, nie wolno przystawać.
"Bo ostatnich gryzą psy..."
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

mnich2 pisze:dzis mija rok
O taj porze to juz mielismy chalupe zalatwiona rok temu i sie zaczynala wielka przygoda....oj mile,mile wspomnienia.....
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
mnich2

-#2
Posty: 77
Rejestracja: pn 16 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń i okolice Wawelu

Post autor: mnich2 »

thx ludzie jestescie wielcy :d
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

mnich2 pisze:pewnie i tak juz nikt tu nie zaglada ale własnie dzis mija rok :/ mam zly dzien zygac sie chce nie tak to mialo wygladac ja jestem tu a ONE tam góry bo o nich mowa do mnie nie przyjada a ja juz nie mam sily sie tam wybierac nie moge stanac przed nimi z podniesiona glowa ..... znowu wszystko spieprzylem
Ale o co chodzi? :?
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

horolezec pisze:Ale o co chodzi? confused
A musisz wiedzieć? Facet napisał, że mu coś nie wyszło. Każdemu coś nie wychodzi, tylko nie wszyscy umieją się przyznać do tego. A szczegóły? Po co? Może bardzo osobiste? Ale jak się już to powiedziało, nawet bez szczegółów,to jakby lżej. No i tu się nikogo nie przesłuchuje, najwyżej słucha.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Janek pisze:No i tu się nikogo nie przesłuchuje, najwyżej słucha.
Oby to nie były znowu jakieś aluzje do mojego zawodu mój Drogi, bo zaczne podejrzewać, że masz jakieś traumatyczne przeżycia z lat młodości z udziałem organów ścigania.
ODPOWIEDZ