Dolina Rospudy

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Dolina Rospudy

Post autor: Mariusz »

Choć to nie góry, jest pięknem natury.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 91896.html
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

no, no, ma pan minister ostatnio decyzje...
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Choć to nie góry, jest pięknem natury.
- i to bardzo cennym! Ale budowa drogi Via Baltica to tylko wstęp do poszatkowania podlaskiej przyrody siecią dróg. Traktat graniczny z Schengen to rozbudowa i powstanie nowych przejść granicznych i kolejnych dróg. Drogi w UE to priorytet, ale ochrona przyrody także. Tylko,że realizacja tego w Polsce zapowiada się tak,że kolejny raz przyroda znów przegrywa. Trasa ma przebiegać przez tereny przyrodniczo cenne - przyrodniczo chronione: Bagna Biebrzańskie, Puszczę Augustowską i Dolinę rzeki Rozpudy. Na tych terenach znajdują się ostoje głuszców, orłów, wilków i rysi....a także niezwykle cennej flory. Były dwa warianty budowy przez Białystok i Łomżę - wybrano gorszy białostocki nie oszczędzający przyrody. Ponoć gdyby trasa biegła przez Łomżę środowisko ucierpiałoby znacznie mniej.Planowana Via Baltica przetnie naturalne szlaki wędrówek zwierząt, a w planach o mostach dla tych zwierząt nie mówi się nic bo zwiększaja koszty inwestycji....W każdym razie budowę drogi Via Baltica i jej negatywny wpływ na przyrodę Podlasia porównuje się do skutków melioracji z drugiej połowy XXw. A straty jakie poniesie przyroda będą równie nieodwracalne :(
Pozdrawiam
Izabela
Aha, andy - gdybyś to przypadowo czytał to nie pisz proszę,że jak nie lubię nowych dróg to to niech sobie po nich nie jezdżę to będzie 1 mniej ;) ;) :)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Izabela pisze:Planowana Via Baltica przetnie naturalne szlaki wędrówek zwierząt, a w planach o mostach dla tych zwierząt nie mówi się nic bo zwiększaja koszty inwestycji...
Pozdrawiam
Izabela
Aha, andy - gdybyś to przypadowo czytał to nie pisz proszę,że jak nie lubię nowych dróg to to niech sobie po nich nie jezdżę to będzie 1 mniej ;) ;) :)
Jak to się mówiło w piaskownicy-zaczepiasz się? No dobra ;)
Przejścia dla zwierząt mają być-słyszałem o tym kilka dni temu w Radiu Gdańsk-podawali nawet ilość i wymiary.
Nie porównywał bym tego z Kasprowym-Via Baltica to jednak dużo większa skala robót i wpływ na środowisko.
Gdzieś te drogi muszą jednak powstawać i zawsze będzie jakieś ale,bo przecież pustynią nasz kraj nie jest.
Izabelo droga-rozumiem że Ty przemieszczasz się wyłacznie ekologicznie-czyli "per pedes' ? 8)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Nie porównywał bym tego z Kasprowym-Via Baltica to jednak dużo większa skala robót i wpływ na środowisko.
- a kto porównuje? Chociaż nie jest trudno o analogię w dewastacji środowiska naturalnego.
Nie zwrociłeś uwagi ,że były dwa warianty budowy Via Baltica - i "wygrał" ten gorszy? Prasa podaje różne informacje....często niesprawdzone...
przecież pustynią nasz kraj nie jest.
- ale jest na najlepszej do tego drodze...a szczególnie często przypomina republikę bananową....że się tak wyrażę gornolotnie ;)
Gdzieś te drogi muszą jednak powstawać
- jasne, tylko dlaczego tak bez ładu i składu wzbudzając tak żywy protest?...Rozumiem,że go nie popierasz...
Izabelo droga-rozumiem że Ty przemieszczasz się wyłacznie ekologicznie-czyli "per pedes' ?
- andy drogi - rozumiem,że skoro już jesteśmy w tej piaskownicy, to mogę Ci zdradzić,że ja się teleportuję ;) Miło było Cie zaczepić... ;) Z grafomańskim pozdrowieniem
Izabela
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Izabela pisze:...a szczególnie często przypomina republikę bananową....że się tak wyrażę gornolotnie ;)
Raczej chyba jednak kartoflaną :D

I dla wyjaśnienia-nie jestem wrogiem ekologii-ale mam niestety często wrażenie że te protesty to taka trochę sztuka dla sztuki. A już ekolodzy przyjeżdżający SAMOCHODAMI na miejsce budowy nowej drogi aby trochę poprotestować i rozjechać się do domów-wybacz ale po prostu mnie to śmieszy :)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Izo ,popieram Cię w całej rozciągłości.
Znam tereny Pojezierzy ,Podlasia ,widziałem drogi (nie wszystkie są takie ,o nie) na Zachodzie ,wkomponowane w środowisko ,drogi ,które ,kiedy trzeba ,potrafią iść całymi dziesiątkami kilometrów na kilkudziesięciometrowych estakadach ,by nie naruszyć czegoś położonego pod spodem.
To jest za duża forsa ,by w polskich warunkach przyroda miała jakąkolwiek szansę.
To nie jest alternatywa - albo drogi ,albo przyroda ,jak chcą dziennikarze
To jest problem oszacowania wartości (w złotówkach ) środowiska przyrodniczego i wtedy dopiero może się okazać ,który wariant jest tańszy ,a który droższy. Tak zrobili ostatnio Holendrzy ze swoimi terenami zalewowymi i kupują setki pociągów biebrzańskiego błota ,by odtworzyć to ,to kiedyś zniszczyli.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Raczej chyba jednak kartoflaną
- to nie byłoby górnolotnie :D
I dla wyjaśnienia-nie jestem wrogiem ekologii-ale mam niestety często wrażenie że te protesty to taka trochę sztuka dla sztuki. A już ekolodzy przyjeżdżający SAMOCHODAMI na miejsce budowy nowej drogi aby trochę poprotestować i rozjechać się do domów-wybacz ale po prostu mnie to śmieszy
- czy zbytnio nie upraszczasz? Ekologia to nie są tylko protesty...które mogą niewtajemniczonych śmieszyć....Dla mnie cenne jest to,że znajdują się ludzie, którzy poświęcają swój czas próbom rozwiązania ważkiego problemu i czynia to wyłącznie z własnej i nieprzymuszonej woli. Bywa,że odnoszą sukcesy. A przecież to co robią jest w interesie nas wszystkich. Niestety instytucje do tego powołane ze swoimi urzędnikami, całą tą biurokracją i uległościa nie stanowią żadnej gwarancji i rzetelności działania, choć daleka jestem od uogólnień. Dlatego siedząc wygodnie przed telewizorem i patrząc nawet na kilka osób protestujących nie odnoszę wrażenia,że to jacyś palanci...Zresztą dla chcącego nie jest trudno zorientowac się w ich pracy i podejmowanych działaniach....Odnoszę wrażenie,że do ekologów ma się pretensje,że czegoś nie załatwili,że nie przebili się....a do ludzi, którzy za to odpowiadają - nie. To wiąze się chyba z niską świadomością....w Polsce ekologów traktuje się jak zło konieczne. To chyba nieporozumienie związane także z szumem informacyjnym jaki wokół nich panuje, który wiadomo komu jest na rękę. A przecież dzięki nim wiemy chociaż co tracimy. Tylko smutne jest to, iż często nie zdajemy sobie sprawy z wartości jakie tracimy....
Tak zrobili ostatnio Holendrzy ze swoimi terenami zalewowymi i kupują setki pociągów biebrzańskiego błota ,by odtworzyć to ,to kiedyś zniszczyli.
- głosna sprawa....To dobrze,że błotko jednak się nie zmarnuje....byc może będziemy go mogli sobie kiedyś odkupić....bo ponoć Polak mądry po szkodzie.....chociaż zobacz dagomarze jakiej obecnie przysłowia ulegają dewaluacji....
Pozdrawiam :)
Izabela
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

andy67 pisze: Gdzieś te drogi muszą jednak powstawać i zawsze będzie jakieś ale,bo przecież pustynią nasz kraj nie jest.
Tak, tylko że można tą drogę poprowadzić kilka kilometrów dalej, gdzie by tak bardzo nie przeszkadzała i nie niszczyła chronionych terenów...
Podpisałem.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Podpisałem
- ja też, i w swoich kręgach zachęcam....A swoją drogą sądziłam,że po otwarciu tego pokoju będzie tu znacznie większy ruch i zainteresowanie problemem....gdzieś tam z nadzieją ludzie pracują w pocie czoła....i liczą na poparcie....
Pozdrawiam
Izabela
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Izabela pisze: A swoją drogą sądziłam,że po otwarciu tego pokoju będzie tu znacznie większy ruch i zainteresowanie problemem....
Iiii, przecież to nie góry? :P Ktoś w ogóle wie gdzie ta Rozpuda?
Izabela pisze: gdzieś tam z nadzieją ludzie pracują w pocie czoła....i liczą na poparcie....
A może po prostu forumowicze zrobili swoje (podpisali) i się tym nie chwalą? Dlatego tak cicho.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

A może po prostu forumowicze zrobili swoje (podpisali) i się tym nie chwalą? Dlatego tak cicho.
- wreszcie cos pocieszającego :)
Wyszło,że jesteśmy chwalipiety ;)
Ktoś w ogóle wie gdzie ta Rozpuda?
- no to może teraz zacznie się ruch w "interesie" - MiG Ty to masz głowę nie od parady :D
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Izabela pisze:
Ktoś w ogóle wie gdzie ta Rozpuda?
- no to może teraz zacznie się ruch w "interesie" - MiG Ty to masz głowę nie od parady
Się wie! :D :P
Darkowski

-#1
Posty: 38
Rejestracja: ndz 11 gru, 2005
Lokalizacja: Dolina Wiaru

Post autor: Darkowski »

MiG pisze:Ktoś w ogóle wie gdzie ta Rozpuda?
Na Pojezierzu Zachodniosuwalskim :)
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

Post autor: kazik »

Kochani :)
przeczytajcie tutaj z uwagą :
http://www.darzbor.v24.pl/vb/index.php
i dla leniwych :) :) :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

idę się upić 8)
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Po prostu brak mi słów. :x
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Rafał napisał
Po prostu brak mi słów.
- mnie też! Cały dzień minął, a nawet na forum nikłe zainteresowanie tematem. Najciemniej pod latarnią:( A przecież to czarny dzień dla przyrody polskiej. Czy w tym przypadku nie powinno być znaku solidarności?
No cóż, tak w ogóle, Polacy kolejny raz niemile zaskakują świat . Niedawno był krótki dokument w telewizji na ten temat, przedstawiający rację drugiej strony. Poziom żenujący. Głównym argumentem zwolenników przyjętego programu było to,że człowiek nie może stać niżej niż jakaś żaba i błota. Jakże przejęte i zacietrzewione twarze widziałam. I jakże biedne w swej przejmującej, nieświadomej głupocie.
W tym kraju nawet wiek to za mało na jakiekolwiek oświecenie....Zagłada tak cennej przyrody tylko dlatego,że alternatywny wariant pochłonie więcej czasu! A także dlatego,że podzieli gospodarstwa rolników... Nie do wiary!
Pozdrawiam
Izabela
ODPOWIEDZ