Mały czy duży? Jaki najlepszy... ?

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Mały czy duży? Jaki najlepszy... ?

Post autor: Agaar »

Po przeczytaniu wielu postów widzę, że większość z forumowiczów podczas pobytu w górach mieszka w schronach. Teraz jak to jest... Macie duży plecak, dochodzicie np. do Murowańca i w głowie jest już myśl "Od rana ruszam na podbój Orlej". Co wtedy? Duży plecak zostawiacie, a na szlak zabieracie mały? :think:

Ciekawi mnie tylko czy na dość trudne szczyty wychodzicie z dużym plecakiem.

Pozdrawiam
Agaar
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Agaar pisze:Ciekawi mnie tylko czy na dość trudne szczyty wychodzicie z dużym plecakiem.
Tatry są w sumie tak paradoksalnie niewielkie,że nie trzeba zabierać ze sobą dużego plecaka na wyższe wyjścia. Plecak duży musimy jednak targać podczas przemieszczania się za schronu do schronu-no niestety. Pobyt w Tatrach można zaplanować tak,by spędzić po kilka noclegów w jednym schronie (Murowaniec, Piątka, Moko, Chochołowskie..) i z tych miejsc robić sobie jednodniowe wypady :)

P.S -Siostra,ale tytuł Ci się udał ;) :))
prezes

-#4
Posty: 427
Rejestracja: ndz 27 lut, 2005
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Post autor: prezes »

ja przeważnie chodze wszędzie z dużym plecakiem, zazwyczaj planuje wyjazd tak aby każdy nocleg był w innym schronisku.
kazik

-#4
Posty: 390
Rejestracja: sob 05 lis, 2005

mały czy duży

Post autor: kazik »

Chyba nieistotna wielkość -aby tylko spełniał swoją rolę :D :P
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Nie mały czy duży ale mały i duży.
Agaar czyżby to miał być Twój pierszy raz? ;)
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

jak tak do tego podejsc, to serdeczny i wskazujacy.

kazik - w tej materii rozmiar sie liczy, zapewniam.
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

A może coś takiego: http://www.jpa.com.pl/index_towary.php? ... d=90&kat=1 Nie wypowiadam się na temat jakości tym razem chodzi o sam pomysł
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Pomysł dobry. Zdarzalo mi się już stosować tą metodę na dojściu do schroniska szczególnie gdy taszczyłam prowiant na tydzień.
Mój mały plecak ze wzgledu na stelaż niepecjalnie daje się zapakować do dużego.
Agaar pisze:czy na dość trudne szczyty wychodzicie z dużym plecakiem
Kiedyś spotkałam gości, którzy taszczyli przez Rysy plecaki z mnóstwem wspinaczkowego szpeju, namiot itd.- ja nawet nie byłam tego w stanie podnieść ...
Ale nie mieli wyjścia - jeden z nich nie miał dowodu i nie mogli inaczej sie przedostać na Słowację :))
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

tomtom pisze:kazik - w tej materii rozmiar sie liczy, zapewniam.
Moje koleżanki twierdzą, że przede wszystkim grubość :P
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Iwona pisze:P.S -Siostra,ale tytuł Ci się udał
:P tak jakoś wyszło :P
kazik pisze:Chyba nieistotna wielkość -aby tylko spełniał swoją rolę
Haha... widzę jakieś skojarzenia :P
tomek.l pisze:Agaar czyżby to miał być Twój pierszy raz?
Tak... właśnie, to będzie mój pierwszy raz ;)
Andrzej Krystoszyk pisze:A może coś takiego: http://www.jpa.com.pl/index_towary.php? ... d=90&kat=1
No no, ten pomysł jest całkiem dobry. Nie trzeba martwić się gdzie wcisnąć mały plecak. Pomyślę ;)
ryb-ka pisze:jeden z nich nie miał dowodu i nie mogli inaczej sie przedostać na Słowację
Życie... :))
laura palmer

-#4
Posty: 307
Rejestracja: wt 08 lis, 2005
Lokalizacja: z małej syrenki

Post autor: laura palmer »

Maly czy duży?

Agnieszko.
Dla mnie osobiście bardziej niz rozmiar liczy sie figlarność.
:)
daniel77

-#3
Posty: 103
Rejestracja: sob 05 lis, 2005
Lokalizacja: Stołeczne królewskie miasto KRAKÓW

Post autor: daniel77 »

coz - zapomnialem juz jak to jest spac w schronach - wole latem koleby albo gwiezdziste niebo :) a poza tym sa przeciez pekaesy z krakowa 4:00. 4:40, 4:50, a nasze tatry sa tak malenkie ze dowolny szczyt zrobie w jeden dzien i wieczorem jestem w lozku w domeczku :D
uprzedze ataki ze nie wszyscy mieszkaja w krakowie - jesli kochacie tatry, jestescie fajni cokolwiek mailoby to znaczyc to znajdzie sie na nocke lub dwie spanko w krakowie :) mamy z zona wielu przyjaciol przez duze P w polsce mieszkajacych a poznalismy ich " na szlaku"

pozdrawiam

d.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Agaar pisze:Ciekawi mnie tylko czy na dość trudne szczyty wychodzicie z dużym plecakiem.
Ja robiłem tak - plecak mam 60 litrowy, zostawiałem więc w schronie ciężkie i niepotrzebne graty w worku i szedłem z do połowy pustym plecakiem. Na Orlej nie przeszkadzał (może chwilami przy dupozjazdach, ale uwiesić się na nim nie da)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

daniel77 pisze:jesli kochacie tatry, jestescie fajni cokolwiek mailoby to znaczyc to znajdzie sie na nocke lub dwie spanko w krakowie
:) Daniel, duuuża buźka. Dobrze wiedzieć,że są jeszcze na świecie fajni,życzliwi ludzie :)
Gość

Post autor: Gość »

Mały czy duży? Jaki najlepszy
podobno gruby :))
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Widze że tylko Laura dała konkretną odpowiedź :D a nie tam jakies "podobno" jak by to anielke nie dotyczyło ;)
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Anielka odkopuje stare tematy widzę :P
Zadałam te pytania i po tegorocznym wyjeździe wszystko już wiem ;) Mowa oczywiście o chodzeniu z dużym plecakiem po schronach :P
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dorian pisze:jak by to anielke nie dotyczyło
bo nie dotyczy :)) ....ale to już ci wyłuszczę za tydzień ;)
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

jeżeli o mnie chodzi to jak łaziłam po górach z ojcem to ja miałam mniejszy plecak (30 litrów) a mój tata większy plecak (80litrów) i później większy zostawialiśmy w schronisku a z tym mniejszym chodziliśmy na zmiane :)
pitek1981

-#1
Posty: 38
Rejestracja: czw 01 cze, 2006
Lokalizacja: numerkowo
Kontakt:

Post autor: pitek1981 »

Ja po Górach hasam z małym plecakiem 32l, jedynie jakieś dojścia gdzies to zabieram duży.
ODPOWIEDZ