Kosodrzewina zarastająca szlaki...

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Kosodrzewina zarastająca szlaki...

Post autor: Szarotka »

Czy uważacie,że należy przycinać kosunię,która "wrasta" w szlaki turystyczne? Dokładnie nie pamietam,ale chyba zjawisko to dotyczy niektórych fragmentów szlaku na Krzyżne z Murowańca i ześcia z Giewontu Małą Łąką..ale mogę się mylić :think:
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Takie cuś ma miejsce przy dojściu na Tomanową Przełęcz i przy zejściu Trzydniowiańskim. Jak dla mnie to przedzieranie się przez kosówkę jest bardzo przyjemne (taki masaż) i raczej gościa z sekatorem bym tam nie widział.
:)
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

W naszej części Tatr zjawisko to dotyczy przede wszystkim wejścia na Tomanową Przełęcz. Żeby wejść na przełęcz, musiałem zostawić plecak w kosówce! Murowaniec-Krzyżne i Małą Łąką na Giewont, to zaledwie ułamek procenta tego co jest na Tomanową. :(
A czy przycinać? Myślę, że tak, bo przeciskanie się przez gąszcze kosodrzewin nie stanowi specjalnej atrakcji... :think:
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:przedzieranie się przez kosówkę jest bardzo przyjemne (taki masaż)
tak-ja też to lubię,ale chodzi o to,że za jakiś czas nie da rady już się "przedrzeć" ...i pytanie,co jest lepsze-mniej szkodliwe dla przyrody: czy owo przycinanie szlaku,który już jest,czy też pozwolenie na to,żeby ludzie szukali "innych przejść"..a wszyscy znamy możliwości turystów w tym temacie :(
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Mariusz pisze:dla mnie to przedzieranie się przez kosówkę jest bardzo przyjemne (taki masaż)
Iwona pisze:tak-ja też to lubię
sado-masochiści z Was czy co? :? :D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

AdiK pisze:sado-masochiści z Was czy co?
:)) nie,nooo ze mną jest tak,że od samego początku kosunia jakoś specjalnie przypadła mi do gustu,uwielbiam jej muskanie po rękach podczas marszu...lubię też podotykać dłonią igły (mam nadzieję,że nie szkodzę krzaczkom :think: )
ale jeśli się wraca takim zarośniętym mocno szlakiem..wieczorkiem...w złych warunkach to już może być mniej zabawne..Widok potrampanych gałęzi kosuni na ścieżce też nie jest miły..albo to przechodzenie gęsiego...kiedy to można oberwać kałęzią po oczach...
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Iwona pisze:czy też pozwolenie na to,żeby ludzie szukali "innych przejść"..
Na Tomanową ciężko znaleźć "inne przejście", bo tam pełno kosodrzewiny. Przy obecnym ruchu w Tatrach, kosodrzewina nie zdoła zbyt szybko zablokować drogi - a gdy to zrobi, będzie pewnie przycięta w ramach odnawiania szlaku.
AdiK pisze:przeciskanie się przez gąszcze kosodrzewin nie stanowi specjalnej atrakcji...
Ależ skąd. Czujesz się jak w amazońskiej dżungli... :think:
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

ja też lubię szlaki zarośnięte kosówką jak modzio i nie przepadam za regulowanymi szlakami
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Pozdrawiam miłośników krzaczingu ;)
Ja osobiście uwielbiam przy przedzieraniu się przez gąszcze dostać kosówką w pysk. :)
Ale jeszcze bardziej lubię się przedzierać przez wiatrołomy. Nieporównanie przyjemniejsze doznania niż w kosówce. Gorąco polecam. ;)
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

tomek.l pisze:dostać kosówką w pysk
tomek.l pisze: bardziej lubię się przedzierać przez wiatrołomy
a próbowałeś to robić w kopnym śniegu, to dopiero jest jazda
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Lubię kosodrzewinę dopóki nie zasłania mi widoków. Dlatego jestem za regulowaniem szlaków. Przykład? Niby nic wielkiego, ale nużący jest szlak z Tatranskich Zrubów do Batyżowieckiego. Byłem tam w 2003. Szlak bardzo rozmyty po ulewach (mieliśmy tylko jeden dzień słoneczny), a kosodrzewina wyrastała ponad nami. Jeśli będę pragnął dostać gałązką w ryj to wyjadę np. do Puszczy Amazońskiej, jak sobie uzbieram :D
Awatar użytkownika
smyk

-#3
Posty: 160
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: z zach. skraju Jury

Post autor: smyk »

Iwona pisze:...kosunia jakoś specjalnie przypadła mi do gustu, uwielbiam jej muskanie po rękach podczas marszu... lubię też podotykać dłonią igły...
...no, chodząc wokół choinki w drugi dzień Bożego Narodzenia

Na zarastającej szlak kosodrzewinie można się skutecznie powiesić, bo jak szlak jest zaniedbany przez kilka lat, to ta kosunia ma gałązki grubości nóżki. Sporo jest takich miejsc, praktycznie wszystkie szlaki wiodace przez kosówkę w dłuzszych okresach międzykonserwacyjnych...

...a na Tomanową Przełęcz nie powinni już poprawiać drożności szlaku, skoro mają go niebawem zlikwidować :))
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Keczup pisze:Lubię kosodrzewinę dopóki nie zasłania mi widoków
ej ej spokojnie, mówimy o kosówce w parku narodowym, tam jest jej miejsce i niech rośnie jak najlepiej, a jak raz Ci zasłoni widok to nic się nie stanie... chyba :D, to jest wątek na nowy temat, możesz go publikować Keczup ''czy szlaki w Tatrach powinny być prostowane''
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Sylwester pisze:''czy szlaki w Tatrach powinny być prostowane''

Chyba odebrałeś tak moją wypowiedź, że zaraz polecisz dalej i okrzykniesz:"schody ruchome dla Keczupa!!!"
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

nie odebrałem tak tego, po prostu ja wolę jak szlak jest dziewiczo surowy i jestem przekonany, że to jest bardziej prawidłowe niż ''prostowanie...''
acha i nigdzie nie będę latał i nie będę niczego o Tobie krzyczał
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Ponadto, jeśli mówimy o ewentualnym podcinaniu kosodrzewin to powinniśmy mieć na mysli całkowitą regulację szlaków. Gdyby ani jedno ani drugie nie miało miejsca, to nawet przewodnik miałby kłopoty z doprowadzeniem górołaza na jakikolwiek na szczyt. A ja nie uważam się za Rambo śmigającego między chaszczami niczym w wietnamskiej dżungli.
Może wtedy na topie byłyby loty śmigłowcowe.
luka

-#3
Posty: 218
Rejestracja: pt 15 lip, 2005
Lokalizacja: Toruń

Post autor: luka »

Keczup pisze: chaszczami niczym w wietnamskiej dżungli
????????
Moim marzeniem jest aby tatry były dzikie. Jak komuś kosówka przeszkadza na szlaku to polecam asfalt do moka! Czemu wszędzie tam gdzie wejdzie człowiek zaraz musi prowadzić swoje porządki? Sory ale ja tu widzę jakieś pomieszanie z poplątaniem w jednym wątku wydłubalibyście oczy tym co śmiecą w Tatrach a w drugim chcecie przycinać kosówki które były tam przed wami (kosodrzewina w korzystnych warunkach przeżywa nawet 300 lat)
Jeszcze jedno kosodrzewina poradzi sobie z trudnymi warunkami atmosferycznymi w Tatrach, ale z człowiekiem raczej nie, więc to my powinniśmy być grupą szczególnie uczuloną na sprawy przyrody tatrzańskiej
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

luka ma do ciebie jedno pytanie. Chodzisz po tatrzańskich szlakach?
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Zgadzam się z Tobą Luka,ale niewłaściwie odebrałaś mój post. Nigdy w życiu nie będę za totalną ingerencją tego cholernego homo-sapiens (paskudnego niszczyciela wszystkiego co nas otacza) w przyrodę. Ale jak wspomniałem, gdyby nie odpowiednie, podkreśklam odpowiednie regulacje, mogłabyś nie odwiedzieć się co to jest piękno Tatr, bo nie byłyby dla Ciebie i większości dostępne. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

tomek.l pisze:luka ma do ciebie jedno pytanie. Chodzisz po tatrzańskich szlakach?
Zdarza się... A jak myślisz?
ODPOWIEDZ