dwa pytania

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
tomek2

-#1
Posty: 18
Rejestracja: śr 17 mar, 2004
Lokalizacja: kraków

dwa pytania

Post autor: tomek2 »

Cześć! Witam wszystkich forumowiczów i tatro(góro)zapaleńców.
Mam na imię Tomek i mieszkam w Krakowie.
Chetnie przyłącze się do tatrzańskiej dyskusji. Do tej pory nieczęsto miałem okazje wędrować po tatrzańskich szlakach. Częście okolice Szczawnicy i Zawoi. Ale bardzo lubie Tatry i uważam, że nie ma piękniejszych gór. W tym roku planuje kilka jednodniowych wypadów w tatry. Przy planowaniu tras muszę uwzględniać możliwości mojego 8-letniego syna. Wyższe partie tatr odpadają i długie (12-godzinne) trasy też. I tu mam pytanie. Po pierwsze jak trudne jest zejście czarnym szlakiem z Doliny Pięciu Polskich Stawów do Doliny Roztoki.
I to samo pytanie o czarny szlak ze Świnickiej Przełęczy. Ten ostatni może być chyba zbyt trudny ( z tego co mi się obiło o uszy ).
Z góry dziękuje za wszelkie informacje i porady.
Pozdrawiam wiosennie. Tomek. :)
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Witaj Tomku :)
Cisze sie że dołączyłeś do grona tatromaniaków :freak:
Co do twojego pytania to szlak czarny z Roztoki do piątki jest wygodny szczególnie przy schodzeniu.Natomiast do góry na cóż trzeba troszeczkę
pod górę ,trochę męczące ale mały powinien dać sobie spokojnie radę.
Jeżeli chodzi o czarny szlak z gąsienicowej na Świnicką Przełęcz to raczej nie polecam wybierać się tam z 8 latkiem .W kilku miejscach powyżej Świnickiej kotlinki trzeba użyć rąk dla utrzymania równowagi i jest dość stromo,lepiej iść szlakiem zielonym do przełęczy liliowei dalej
przez Skrajną Turnie do Świnickiej Przełęczy.


Pozdrowionka :D
Luki
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Zejście czarnym szlakiem z Piątki w Dolinę Roztoki jest zupełnie bezpieczne latem, jedynie przy deszczu trzeba uważać, żeby się nie poślizgnąć (ale nie ma tam żadnych przepaści, conajwyżej skręciłoby się kostkę). Ten szlak ma dosyć spore nachylenie jak pamiętam, czyli mozna się trochę spocić podchodząc, ale za to jest krótki.
Co do czarnego szlaku na przełęcz pod Świnicą, to także przy ładnej pogodzie jest on zupełnie bezpieczny i osiągalny, także dla 8-latka. Jeśli jednak dopiero początkujesz w Tatrach, lepiej na początek wybrać łatwiejsze drogi. Zależy od twojego doświadczenia w górach i od kondycji dziecka. Często widzę w Tatrach 6-latki wbiegające na Kościelec razem z rodzicami, więc chyba nie ma problemu.

Aha i pamiętaj - kolor szlaku (w tym wypadku czarny) nie ma nic wspólnego z jego trudnością. Np. najtrudniejsze szlaki (Orla Perć, Rysy) są oznaczone na czerwono, a najłatwiejsze (Gubałówka) na czarno.

Pozdrawiam
:)

P.S. @Luki: czy w kotlince pod świnicką przełęczą są faktycznie momenty "ręczne"? Już mało pamiętam ten szlak, łaziłem tam wieki temu...
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

Cześć Tomek, witaj na forum!
Dzieci w tym wieku wręcz gonią po skałach, tyle mają siły. Wskazane oczywiście wygodne obuwie, i inne niezbędne rzeczy. Ja szedłem z moimi dziećmi tą drogą a potem dalej przez Opalone do Morskiego Oka i było spoko. Córa 10 a synek 13 latek mieli wtedy. Mój brat zabrał na tę wycieczkę synka w wieku 7 lat wtedy i było ok.

pozdrawiam
Jerzy
jerry

nieaktywny
Posty: 644
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Kargowa

Post autor: jerry »

Witam nowego maniaka!

Co do tego czy dzieci gonia po skalach??? to mialbym watpliwosci, a na pewno nie kazde! sam widzialem ojca, ktory ciagnal 10 latka przel. pod Chłopkiem i co chwila placzacemu dziecku mowil:

- No chodz, juz niedaleko! Nie marz sie tak, czemu ryczysz? Dasz rade, juz niedaleko, przeciez mowie!!

Jezeli kiedys bede tak przekonywal wlasne dzieci do lazenia po Tatrach, to raczej mnie znienawidza niz polubia gory.

Ale fakt faktem, kazdy jest inny. Widzialem tez takich, za ktorymi rodzice nie nadazali :)

umiar, umiar i jeszcze raz umiar !!
tomek2

-#1
Posty: 18
Rejestracja: śr 17 mar, 2004
Lokalizacja: kraków

Post autor: tomek2 »

Dziękuje za wszelkie informacje dotyczące moich pytań.
Mój syn niestety nie skacze po górach jak kozica (ma lekką nadwage) ale widze, że lubi góry i dlatego aby go nie zrazić nie chcę na siłe przymuszać go chodzenia po górach. Miałem w planach taką trase: wyjazd kolejką na Kasprowy - przejście przez Beskid na przełecz pod Świnicą - zejście czarnym szlakiem nad Czerwone Stawki - niebieskim na Karb - zejście nad Czarny Staw Gąsienicowy - Murowaniec - Kuźnice.
Ale chyba, daruje sobie jeszcze tą trase w tym roku. To zejście może być zbyt trudne dla mojego syna. Na mapie jest tam wykrzyknik, taki sam jakich wiele na Orlej Perci. Mam opracowanych (teoretycznie) kilka innych szlaków (znacznie łatwiejszych), które chciałbym przejść w tym letnim sezonie. Nie śmiejcie się ze mnie! Dolina Białego-Sarnia Skała-Strążyska to raz, Kościeliska- Wąwóz Kraków-Smreczyński Staw to dwa, Palenica-Rusinowa-Gęsia Szyjka-Rówień Waksmundzka-Polana pod Wołoszynem-Schronisko w Roztoce-Palenica to trzy. Ale dość już tego nudzenia. Pozdrawiam wszystkich już planujących swoje wyprawy.
Byle do wiosny! Cześć!
Tomek
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Wydaje mi się, że zejście z przełęczy pod Świnicą, a potem wdrapywanie się na Karb i schodzenie do Gąsienicowej może być jednak wyczerpujące kondycyjnie dla słabszych wędrowców.
Co do innych planowanych szlaków:
Białego - Sarnie - Strążyska --> mój pierwszy szlak, miło wspominam
Kościeliska - Wąwóz - Smreczyński --> urocze miejsca, naprawdę warto
Rusinowa i Gęsia Szyja --> najpiękniejsze widoki w Tatrach (wg mnie)

Słowem - bardzo trafny wybór. :)
seba

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Chodzież

Post autor: seba »

Śmiać się nikt nie bedzie. Kombinujesz słusznie. To ,że jakaś trasa jest łatwiejsza to wcale nie znaczy ,ze gorsza. Mój chłopak ma dopiero trzy latka - tak więc, moim zdaniem na Tatry jeszcze zamały.Ale za 3,4 wiosenki ja również puszczę się z nim na szlaki o których pisałeś - i wiem,
że będzie super. :D :D
Pozdrawiam Seba.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Trasy które zaplanowałeś to bardzo dobry wybór. W ogóle dobrze jest zaczynać od łatwiejszych szlaków, a później stopniować trudności. Bo jak na początek wejdzie się na Rysy czy Świnicę, to co zostanie na później? Dla początkujących są tatrzańskie doliny, potem Tatry Zachodnie a Wysokie - "na deser" :)
Muszę się przyznać, że zdarza mi się osobom, które dopiero rozpoczynają przygodę z górami polecać na początek Beskidy, Bieszczady czy inne górki, a nie od razu Tatry. Mam nadzieję że nikt nie potraktuje mnie tutaj jak heretyka :D

MiG
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Jerry napisał:
Jezeli kiedys bede tak przekonywal wlasne dzieci do lazenia po Tatrach, to raczej mnie znienawidza niz polubia gory. Myślę Jerry, że jednak nie będziesz tak postępował ze swoimi pociechami.


W ubiegłym roku schodząc ze Ślęży tatuś do... około trzylatka idącego do góry - teksty jak wcześniej wymienione przez Was - a na koniec: "BO CIĘ TU ZOSTAWIĘ!". Mama - zero reakcji.
Paranoja - sam bym ich, im.............. :x :x :x
tomek2

-#1
Posty: 18
Rejestracja: śr 17 mar, 2004
Lokalizacja: kraków

Post autor: tomek2 »

Ja na pewno nie będę na siłę ciągnoł syna po górach, ani robił wyścigów po szlakach.
W zeszłym roku byliśmy w Murowańcu i było OK mimo że po drodze złapała na burza.

Podchodzę do rzeczy dokładnie tak jak piszecie: łatwa i krótka trasa wcale nie musi być gorsza a jak dla mnie to może być nawet fajniejsza oraz należy spokojnie dawkować sobie przyjemności płynące z gór.

Jak tylko będą odpowiednie warunki to jedziemy a jak wróce dam znać jak było.
Dziękuje i pozdrawiam.
Tomek
ODPOWIEDZ