Widmo Brockenu napisał:
Jak traktowac zapytania tego typu?
- odpowiadam: uprzejmie

Nie tak dawno stanęłam w obronie kogoś, kto zadał jeszcze bardziej irytujące pytanie. Uczyniłam to dla zasady którą mi wdrożono. Zasady, której tym bardziej nie naruszę, ponieważ mnie na na tym forum też ktoś potraktował bardzo obcesowo i niegrzecznie. Doświadczyłam co to znaczy czuć się na forum żle na dzień dobry. Żeby było jasne, nie czuję urazy, tylko o tym pamiętam.
Wyrażając osobisty pogląd, nie przeszkadzają mi pytania innych "o drogę".Sama takich nie zadaję, bo w tym względzie preferuję żródła pisane:sprawia mi przyjemność "studiowanie"obranego szlaku, porównywanie danych, opisów itp. W tych "rzeczach" lubię do wniosków i doświadzeń dochodzić sama.
Na forum lubię" forum":dyskusję i ludzi, którzy mają coś do powiedzenia, no tak, że mnie to zachwyca

Przyznaję,że wiele się tu nauczyłam. Przeszkadza mi rotacja, bo zbyt łatwo przyzwyczajam się do ludzi (nawet w świecie wirtualnym), i jezeli ktoś kogo sobie ceniłam znika,a nie rozumiem dlaczego to jest mi przykro. Jeżeli ktoś pojawia się nowy, to żywię nadzieję, że zostanie na dłużej,że wniesie coś nowego...
Będąc ostatnio w Tatrach spotkałam na szlaku kogoś kto powiedział: w Dolinie Jaworzynki w godzinach 18 - 19 zawsze z lasu wychodzą łanie. Fakycznie.Obserwowałam dwie piękne łanie i koziołka przez godzinę. Może na forum należy pytać także o tego typu informacje, których nie uświadcza się w przewodnikach, a o których wiedzą bywalcy?
Pozdrawiam

.