kto sie wspina lub zamierza?
kto sie wspina lub zamierza?
Czesc,
Chcialem podjac temat wspinaczki. Nie wiem czy i w jakim stopniu to zagadnienie bylo poruszane na naszym forum.
Na wstepie chcialem po prostu zapytac sie:
-czy sa tutaj osoby, ktore maja jakies doswiadczenie we wspinaczce?
-jakiego typu?, gdzie?
-kto nie wspinal sie, ale ma zamiar?
Pytanie to stawiam na fali przygody z minionegto weekendu o czym mozecie krotko przeczytac i ogladnac kilka zdjec [wkrotce wiecej i dokladnie] w tym miejscu:
http://kimawug.blox.pl/html/1310721,262 ... tml?358276
W sumie to wydarzenie to w jakims sensie owoc wyprawy majowej, bo gdyby nie A to ...
Chcialem podjac temat wspinaczki. Nie wiem czy i w jakim stopniu to zagadnienie bylo poruszane na naszym forum.
Na wstepie chcialem po prostu zapytac sie:
-czy sa tutaj osoby, ktore maja jakies doswiadczenie we wspinaczce?
-jakiego typu?, gdzie?
-kto nie wspinal sie, ale ma zamiar?
Pytanie to stawiam na fali przygody z minionegto weekendu o czym mozecie krotko przeczytac i ogladnac kilka zdjec [wkrotce wiecej i dokladnie] w tym miejscu:
http://kimawug.blox.pl/html/1310721,262 ... tml?358276
W sumie to wydarzenie to w jakims sensie owoc wyprawy majowej, bo gdyby nie A to ...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
heh - wg Janka to sie nie wspinałem ,ale wg mnie chyba jednak trochę...
Od roku z hakiem bawię sie w panelu (niestety na razie na wyjazdy w skały nie mam dutków - ajk miałem to nie mogłemjechac z przyczyn niezależnych
). Panele w Toruniu (GATO) i Inowrocawiu (OSiR). Cos tam jednak się nauczyłem, fajna zabawa, polecam wszystkim.
A ze sprzętu tojak dotąd kupiłem sobie tylko woreczek na magnezję i korkotrampki (takie starego typu, dawniej podstawowe obuwie polskich skałkowiczów)
Od roku z hakiem bawię sie w panelu (niestety na razie na wyjazdy w skały nie mam dutków - ajk miałem to nie mogłemjechac z przyczyn niezależnych
A ze sprzętu tojak dotąd kupiłem sobie tylko woreczek na magnezję i korkotrampki (takie starego typu, dawniej podstawowe obuwie polskich skałkowiczów)
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
zaczynałem w zwykłych trampkach - nie sprawdzają sie o tyle, ze podeszwa jest płaska i szeroka, więc źle trzyma kantem. Ja kupiłem 2 numery za małe* korkotrampki za polskich złotych 35, spiłowałem korki i jak dotad nie narzekam - trzymaja się na najmniejszych wypustkach a nawet w suficie.
Aha - nie zakładam skarpet -przez to but dokładnie opasuje stopę i się nie przesuwa
*żeby nie było luzów i żeby palce były ugięte - wtedy nie odginają sie do góry
Aha - nie zakładam skarpet -przez to but dokładnie opasuje stopę i się nie przesuwa
*żeby nie było luzów i żeby palce były ugięte - wtedy nie odginają sie do góry
Ja wspinalem sie na korkotrampkach. Wiele osob korzysta z tej taniej opcji. Na łatwiejszych wejsciach (5ki) było ok, na trudniejszych (6ki) nie czulem miejscami sie zbyt pewnie (buty mi sie slizgały) i troche umeczylem sie. Na nastepny raz kupuję sobie jakies przyzwoite buty.pelikan pisze: Czy żeby zacząć trzeba mieć jakieś wypasione buty. Czy wytarczą mi zwykłe sportowe buty? (np. halówki)
Tutaj jest kilka fotek z ostatniego piatku. Po raz pierwszy dwukrotnie szedlem "z dolem"
http://photobucket.com/albums/a302/kima ... a/z_mysza/
Oczywiscie tydzien temu tez sie wspinalem a kilka zdjec w tym miejscu:
http://photobucket.com/albums/a302/kima ... l_z_jarem/
Domowe przedszkole, V

http://photobucket.com/albums/a302/kima ... a/z_mysza/
Oczywiscie tydzien temu tez sie wspinalem a kilka zdjec w tym miejscu:
http://photobucket.com/albums/a302/kima ... l_z_jarem/
Domowe przedszkole, V

ja miałem przyjemność w 99 zrobić kurs w skałach z Toruńskiego Klubu Wysokogórskiego. przez 3 kolejne lata jeździłem w skały do Kobylan, Rzędkowic albo Podlesic. Najbardziej przypadły mi do gustu Rzędkowice zarówno wspinaczkowo jak i towarzysko bo w tym sporcie to ważna kwestia
, a teraz pozostają mi duże chęci by znowu zacząć czerpać radość z wspinaczki, więc zima na panelu a wiosną w skały już się cieszę!
Wspinam się w skałkach po drogach ubezpieczonych od 2 lat, niestety nie znam zbyt wielu ludzi z którymi mogę się wspinać. W skałki jury (okolice Rzędkowic, Podlesic itd.) mam niecałe 100km. Bardzo chętnie poznam kogoś z kim mógłbym się w sezonie powspinać, dysponuję samochodem i potrzebnym sprzętem, nie mam zamiaru wspinać się "na dziko", ale lubię wyzwania. Mój GG to 7466967 na jakikolwiek kontakt szczerze liczę
Proszę pisać jak jestem dostępny, bo jak jestem niedostępny to niezawsze wiadomości dochodzą.
Wspinaczka fajna sprawa - fajna zabawa i strasznie wciągająca, fajnie przedramię od tego rośnie
.
No i potem fajne uczucie wypompowania - naprawdę super.Polecam.
Ja 2 lata ale głównie na panelu i jakoś bardziej mi się podobał bouldering niż wytrzymałościowe drogi - no ale każdy coś bardziej lubi.
A w kwestii butów - jasne że Ci trampki "korkowce" starczą na początek, tylko korki obetnij...
Nie musisz przecież kupować butów super specjalistycznych za 500 zł.Znałem ludzi którzy się w "korkowcach" wspinali wiele lat a mieli super wyniki. Potem najwyżej pomyślisz o lepszych butach - naprawdę na początek Ci starczą te "korkowce"
.
No i potem fajne uczucie wypompowania - naprawdę super.Polecam.
Ja 2 lata ale głównie na panelu i jakoś bardziej mi się podobał bouldering niż wytrzymałościowe drogi - no ale każdy coś bardziej lubi.
A w kwestii butów - jasne że Ci trampki "korkowce" starczą na początek, tylko korki obetnij...
-
laura palmer
-

- Posty: 307
- Rejestracja: wt 08 lis, 2005
- Lokalizacja: z małej syrenki
no ja też zaczęłam się wspinać...dzisiaj po raz pierwszy byłam na sztucznej skałce ( Warszawa- hala Koło na Obozowej- polecam). Bardzo mi się spodobało tyle, że ręce mi odpadną i buty miałam kiepskie bo się trochę za bardzo ślizgałam ale następnym razem pójde wezme inne buty
Powiem szczerze, że nie spodziewałam się, że aż tak mi się ten sport spodoba
Już się nie mogę doczekać następnego razu 
To samo sobie pomyślałam.tomtom pisze:ruda, ja cie prosze
Tomtom, może jednak coś zostało mi w głowie po tym kursie
Ruda, co to za panel jest w Wa-wie? Jakiś taki w miare?
Ja to muszę szczerze powiedzieć, że średnio lubię się wspinać na sztucznej ściance. Jak sobie pomyślę jaka to skała jest miła w dotyku
Jednak "jaksięniemacosięlubitosięlubicosięma".
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151




