Smutne Sedlo - Banikovske Sedlo
Smutne Sedlo - Banikovske Sedlo
Czy ktoś z czcigodnych pań i panów wędrował z Smutnego Sedla na Banikovske Sedlo, ze startem i metą na Zverovce? Ciekawi mnie, ile tam łańcuchów, porównując do Rohaczy oraz czy podawany na mapce czas (~9.5 godz) jest realny?
Generalnie więcej łańcuchów niż na Rohaczach, ale trudniejszych miejsc niż Skalny Koń czy kominek przed Rohaczem Ostrym nie ma. Ja również polecam przejście dalej granią i zdobycie Pacholi, Spalenej, Skriniarek i Salatinu. Tam już właściwie nie ma trudności technicznych, chyba tylko ze dwa łańcuszki na Skriniarkach.
Odpowiem przewrotnie - czy doradzałbyś przejście Orlej (dla ścisłości - od Zawratu po Krzyżne) w jeden dzień. No i teraz narażę się pewnie straszliwie TomtomowiMariusz pisze:oraz czy podawany na mapce czas (~9.5 godz) jest realny?
Akurat ten kominek to nie jest coś trudnego, no chyba że przy zejściu (tylko wchodziłem).jarwer pisze: trudniejszych miejsc niż Skalny Koń czy kominek przed Rohaczem Ostrym nie ma.
Przepraszam, a jak chcesz podzielić trasę od Smutnego do Banikovskiego sedla?Janek pisze: Odpowiem przewrotnie - czy doradzałbyś przejście Orlej (dla ścisłości - od Zawratu po Krzyżne) w jeden dzień. No i teraz narażę się pewnie straszliwie Tomtomowi i powiem tak - podziel na dwa dni.
@Mariusz - trasa spoko do przejścia.
Buhaha, Janku, zes sie wkopal po same uszy
Teoretycznie rzecz biorac mozna trase podzielic, bo kiedys wiodl szlak znad Rohackiego Stawu wprost sciana na bodajze srodkowa z Trzech Kop, ale na litosc bogow, po cholere to dzielic, toz sama gran od przeleczy do przeleczy nie jest dluzsza niz Czerwone Wierchy...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Na lekko warto wydluzyc trase o Pachole, Spalona i Salatyn. Na Skriniarkach jest pare fajnych choc niezbyt trudnych miejsc, gdzie rece moga sie przydac. Z kolei przy wczesnym wyjsciu ze Zwierowki trzeba wybitnie kontemplowac widoki, zajadac sie kanapkami i opalac stopy by caly dzien poswiecic na Smutne - Banikovske.




