Wszystko o "Tatrach"...cel i forma forum.

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Wszystko o "Tatrach"...cel i forma forum.

Post autor: Szarotka »

Od dłuższego już czasu chodzi mi po głowie pytanie,czy odpowiada Wam forma naszego forum? Poruszamy różnorakie tematy,czesto ciekawe,wnoszące coś do naszej skromnej wiedzy ,czesto jednak tematy przechadzą metamorfozy w różnistych kierunkach :P Może są jednak osoby,którym taka forma nie odpowiada i przez to nie udzielają się na forum? Z założenia część górska-Tatrzańska miała być bardziej merytoryczna,a do naszych "szaleństw" miał slużyć Hyde Park i ShutBox. Realia są jednak nieco inne ;)- do czego sama się przyczyniam(przyznaję się bez bicia 8) ) Stąd moja prośba o wyrażenie swojej opinii na ten temat. Przywołujemy się do porządku i nie tworzymy tematów gigantów "nie na temat" :P , czy wszystko jest OKI? Zastanawiając się nad tym, trzeba by się postawić w roli nowicjusza-laika pojawiającego się na forum w celu zdobycia konkretnych informacji i porad. Porozmawiajmy o tym,OK? :)
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Iwonuś juz sie rozmawia ;-) No wiec tak, jestem przeciw wszytskim sztucznością np przepisom, ustalenią , sztucznemu śniegowi i sztucznym cyckom dlatego też uważam że to forum jest takie jakie jesteśmy my i nie ma co sztucznie regulować jego biegu .A nowicjusze niech się martwią sami. Za naszych czasów ;-)nie było wogóle for i trzeba było sobie radzić więc cała ta górska zielonka ma i tak ułatwione zadanie a jak się w tym pogubią.....no coż , lepiej tu niż po zmroku na Swinicy nie ?
Reasumując pozwólmy myślą płynać tam gdzie chcą .Chcesz iwonus jeszcze o czymś porozmawiać ? ;-)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:A nowicjusze niech się martwią sami.
a chciało by Ci się czytać te nasze tasiemcowate wywody o tyłku Maryni,gdybyś był tu nowy? :D Czy poszedłbyś sobie dalej....poważnie pytam :)
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Iwonuś to sól ziemi te nasze tasiemce ;-) Góry to temat dla ludzi cierpliwych bo i podejscia długie i wogóle to i do czytania trzeba mieć cierpliwość ;-)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Oki to inaczej Cię spróbuję podejść. My jako stare TWA świetnie się bawimy,do tego Ty taki "wyszczekany" :P ;) zawsze i wszędzie sobie poradzisz ale wyobraź sobie,że na forum trafia takie 18-20 letnie "Iwonuś" ...ciche,skromne,bez siły przebicia.... żądne wiedzy i Tatr no i jak ktoś taki ma się wkręcić do grupy?
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Iwona pisze:żądne wiedzy i Tatr no i jak ktoś taki ma się wkręcić do grupy?

postawić browara :think: :cwaniak:
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Aby rozwiązać tą kwestię, trzeba usiąść wygodnie w fotelu, otworzyć piwo i odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie: po co istnieje forum tatry.bozym.com, znane również jako www.tatry.prv.pl? Czy po to aby żartować sobie i gaworzyć w grupce znajomych? A może po to, aby wzajemnie informować się o różnych sprawach związanych z górami? Czy może wreszcie po to, aby nieść kaganek oświaty między lud pracujący, który chcąc się wyrwać w Tatry, szuka tu praktycznych wskazówek typu gdzie? jak? za ile?

Dopiwszy piwo do połowy, można pokusić się o kontynuację swoich refleksji. W jakim więc miejscu powinno się znaleźć TO forum ze względu na jego formułę? Możliwości są takie:

Wariant skrajny lewy:
Czysto merytoryczna wymiana informacji i poglądów. Zero ikonek, szutboksów, smsów itp. Bezwzględna moderacja przez kilkoro moderatorów, usuwanie postów "nie na temat" lub "mających charakter Gadu-Gadu" bez ostrzeżenia i tłumaczenia się. Ignorowanie posądzeń o cenzurę i ograniczanie wolności osobistej. Słowem: coś zbliżonego do polemik, jakie czasem toczą się na łamach prasy.

Wariant skrajny prawy:
Zero moderacji. Max ikonek. Wszyscy jesteśmy fajni. Każdy temat może zboczyć na inny temat. Przez kilkadziesiąt stron temat o Rysach może się zamienić w "czat" o sadzeniu agrestu i nikomu to nie przeszkadza. Można się wyzywać do woli, nabijać. Ironia i sarkazm mile widziane. Słowem: coś zbliżonego do czat.onet.pl.

Warianty pośrednie. :]

I większość osób pewnie powie - no tak stary, wariant pośredni to jest to. Czyli wrócimy do punktu wyjścia, bo faktycznie jesteśmy jakimś tam wariantem pośrednim.

Ponieważ widać już dno puszki, czas na końcowe wnioski:
Wiem to po sobie, że kiedy szukam na innych forach informacji np. o tresurze molosów metodą kabanosa, to nie za bardzo obchodzą mnie ichniejsze TWA, czy lokalny humor - szukam na forum odpowiednich rzeczy lub zakładam wątek aby się ich dowiedzieć, a potem spadam i tyle. Innymi słowy: jako nowicjusz wcale nie chcę się z nimi integrować, tylko ich chwilowo wykorzystać. Dlatego też - z postępującym upływem lat i ubytkiem włosów - bliższy mi staje się model: forum jako grupa dobrych znajomych, którzy czasem pogadają "merytorycznie" (na temat), kiedy indziej będą robić sobie jaja, ale ogólnie są chętni do pomocy, jeśli tylko nowa osoba:
Luki pisze: - no i jak ktoś taki ma się wkręcić do grupy?
- postawić browara :think: :cwaniak:
Dodałbym tu jednak - żeby nie było zbyt różowo - pewne elementy moderacji w postaci łagodnego (ciekawe czy w lato czekany będą tańsze?) sposobu przywracania wątków na właściwe tory i wycinania "zboczonych fragmentów" (tu: tych, które zboczyły z tematu) do HP lub Kosza. Bo prawda jest taka, że gdy wątek już dojrzeje i spadnie na dół listy, wszelkie dyskusje poza tematem nabierają charateru plew, pośród których wszelakoż czai się ukryte ziarno.

Amen.

P.S. Pustą puszkę należy zgnieść i oddać do punktu skupu złomu! :cwaniak:
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Myślę, że trzymanie się ścisle pewnych ram spowodowałoby, że posty na forum byłyby bardzo rzadkie i po jakimś czasie powtarzałyby się.
Luźne dyskusje wtrącane trochę nie na temat powoduje, że forum żyje.
Poza tym, to forum ma powinno być nie tylko dla tych co chcą ścisłych informacji, ale i dla tych, którzy tęsknią za Tatrami i chcą o tych górach porozmawiać jakby byli gdzieś w schronisku. To pomaga doczekać się następnego wypadu.
Tak jak jest - tak jest dobrze.
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

włóczęga pisze:Tak jak jest - tak jest dobrze.
Obrazek


a w razie jakiegos przegięcia... to zawsze mozna liczyć na Maria nożycorękiego :D
dr kidler

-#4
Posty: 359
Rejestracja: sob 26 lut, 2005
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: dr kidler »

Iwona pisze:a chciało by Ci się czytać te nasze tasiemcowate wywody o tyłku Maryni,gdybyś był tu nowy?
Ja jestem (byłem) nowy. To co chciałem wiedzieć to i tak się dowiedziałem, a jak zaczyna się gg to przeważnie mijam te posty (nie czytam ich). No chyba że chcę się pośmiać (czasami te gg jest naprawdę śmieszne). Tylko że jak widzę temat który ma 257 postów to poddaję się zaraz na początku.
Ale najbardziej dobijają mnie posty dłuuuuuuuuuuuuugie, nigdy nie doczytuję takiego postu do końca - zawsze mnie znudzi w trakcie czytania.

Bo jeśli np. na temat:
ciekawe czy w lato czekany będą tańsze
ktoś napisze posta na 2 kartki formatu A4 to :)) :)) :))

Posty powinny być krótkie i na temat a nie jakieś tasiemce z wodolejstwem.
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

dr kidler pisze:Posty powinny być krótkie i na temat a nie jakieś tasiemce z wodolejstwem.
Lepiej uważaj bo Janek przeczyta ;)
Z drugiej strony nie można (nie da się) nikogo zmuszać do tego aby pisał krótko. Ja Uważam tak jak Mariusz. Drobna moderacja jest konieczna ale bez narzucania zbyt stanowczo swojej woli. Na forum tak jak w życiu. Część wypowiedzi jest na temat, cześć zbacza z tematu a cześć to poprostu jaja. A jak ktoś chciałby dodrzeć do konkretnej informacji to może poprostu zapytać lub użyć funkcji "szukaj"
P.S.
Mariusz wiesz na jakim forum funkcja "szukaj" jest specjalnie polecana? ;)
dr kidler

-#4
Posty: 359
Rejestracja: sob 26 lut, 2005
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: dr kidler »

tomek.l pisze:Lepiej uważaj bo Janek przeczyta
Ja tam do Janka nic nie mam. Niech pisze jak chce.
Ale prawdę mówiąc to postów Janka (tylko Janka) nie czytam - one są strasznie dłuuuuuuuuuuuuuuuugie.
tomek.l pisze:A jak ktoś chciałby dodrzeć do konkretnej informacji to może poprostu zapytać lub użyć funkcji "szukaj"
No i tak właśnie robię.
dr kidler

-#4
Posty: 359
Rejestracja: sob 26 lut, 2005
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: dr kidler »

tomek.l pisze:Lepiej uważaj bo Janek przeczyta
Napewno już przeczytał i właśnie pisze 3 stronę A4 na mój temat. :D :D

Oj, chyba mi sie dostanie. :P
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Podobają mi się wasze wypowiedzi...podobają :D Czekam jeszcze na zdania ryb-ki,MiGa,Cześka,Aśki,Mefisto i wielu innych,których nie wymieniam,bo "Jasiowy post" by mi wyszedł :P
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

dr kidler pisze:Ale prawdę mówiąc to postów Janka (tylko Janka) nie czytam - one są strasznie
Wzajemnie, doktorze, wzajemnie, przynajmniej od dzisiaj. Polecam SMS-y to jedyna literatura naszych czasów. :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

dr kidler pisze:Napewno już przeczytał i właśnie pisze 3 stronę A4 na mój temat.
Kurna, doktorku, zawiodłem. Głupio wyszło! :D
A czekanik na plecaczku panienkom się podoba. Teraz pewnie kroczą za doktorem na Krupówkach i z nabożnym podziwem szepczą - Kurna, to musi być sam Krzysztof Wielicki! :P
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Janek pisze:A czekanik na plecaczku panienkom się podoba. Teraz pewnie kroczą za doktorem na Krupówkach i z nabożnym podziwem szepczą - Kurna, to musi być sam Krzysztof Wielicki!
Tiaaa i starym sposobem pojechałeś po najlżejszej linii oporu- PRÓBĄ OBRAŻENIA KOGOŚ. No kurdeczka(Aśka -sorrek,ze bez "" ) jakim prawem oceniasz Adama?-no toż nawet go w życiu nie spotkałeś,nie mówiąc już o byciu z nim w górach.Powiem Ci tylko,że w tej ocenie się pomyliłeś i to baaaaaaaaaaaaardzo.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Iwona pisze:Tiaaa i starym sposobem pojechałeś po najlżejszej linii oporu- PRÓBĄ OBRAŻENIA KOGOŚ.
Jak Kuba Bogu to Bóg Kubie. Amen. Doradzam trochę tabletek na skołatane nerwy. No i litr mineralnej. Przed postem a nie po! :D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Janek pisze:Jak Kuba Bogu to Bóg Kubie
a w którym to miejscu ten biedny Adaśko Cię obraził? To,że napisał chłopaczyna,iż postów gigantów nie czyta?To za szczerość mu się dostało?Feeeee,nieładnie Panie Janie :D
Janek pisze:Doradzam trochę tabletek na skołatane nerwy
eeee,skołatane? ...a czym? :D
Janek pisze:No i litr mineralnej. Przed postem a nie po!
heheh-znamy te numery! Chcesz,żebym do łazienki biegała :P a Ty w tym czasie będziesz sobie licznik postów nabijał :P Jak to tam było...ja 7.0, Ty 7coś tam .....tiaaa...jedni zbierają muszle,inni chodują rybki....
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Iwona - co ty piszesz. Owszem Janek jak widać lubi siedzieć przy komputerze, ale on ma do powidzenia sporo, bo ma sporo czasu i Tatry zna lepiej niż ty samą siebie. Janek lubi dużo pisać, ale jestem pewien, że nie chodzi mu o ilość postów /co do ciebie nie jestem tego pewien, bo Tatry znasz tylko trochę/.
Szanuj ludzi wiedzących więcej od ciebie.
Janek niekiedy zagolopowuje się /sam to krytykuję i Janek o tym wie/, ale nie krytykuj go za otwartość i ilość postów.
Musisz się dużo nauczyć i wiele przeżyć by krytykować starego turystę, górołaza.
Twoje nastawienie do Janka raptem się zmieniło? Chyba, że się mylę.
Czyżby to była rywalizacja? Iwonko, pomyśl nad tym co napisałem.
Pozdrawiam.
ODPOWIEDZ