Najszybsza droga na Giewont ?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Max

-#2
Posty: 51
Rejestracja: wt 08 mar, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Najszybsza droga na Giewont ?

Post autor: Max »

Idąc z Zakopanego ? jakim szlakiem najszybciej dojść na Giewont ?
Czy dobrze myśle: Kuźnce - Dol. Bystrej - schr na Kalatówkach - schr na Hali Kondratowej - Przełęcz Kondracka - Giewont ?
Co sądzicie o tym szlaku ?
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Re: Najszybsza droga na Giewont ?

Post autor: MiG »

Max pisze: Czy dobrze myśle?
Nie do końca. Wydaje mi się, że najkrótsza droga na Giewont wiedzie przez Dolinę Małej Łąki (ale różnica nie jest duża). Zresztą i trzecia trasa, przez Dol. Strążyską i Przeł. w Grzybowcu ma podobną długość. No, ale pamiętaj że to i tak jest prawie 1000 m podejścia.

MiG
Max

-#2
Posty: 51
Rejestracja: wt 08 mar, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Max »

tak dla sprostowania, nie chodzi o mnie, ja chetnie wybrałbym najtrudniejszą droge, ale ide tam z kobietą bez żadnego praktycznie doświadczenia... dlatego zależy mi na zybiej ale przede wszystkim najwygodniejszej trasie.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

jak idziesz z kobietą to wybierz najładniejszą drogę (niestety która to ci nie doradzę)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Z Dol. Małej Łąki powinny być niezłe widoki na Czerwone Wierchy. I mniej ludzi. Chyba większość osób wchodzi na Giewont od strony Pol. Kondratowej, w związku z tym w sezonie ten szlak jest raczej zatłoczony. Ale za to jest schronisko, przy którym można się zatrzymać.

MiG
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

MiG pisze:I mniej ludzi
I z tego powodu polecała bym ten szlak.
Kiedyś omal mnie nie stratował tłum pędzący z Kondratowej na Giewont. Istna masakra.
I dlatego nie byłam jeszcze na Giewoncie :(
Jak wchodzić od Pol. Kondratowej to chyba wprost z noclegu w schronisku i startując bladym świtem.
Marcin15

-#2
Posty: 57
Rejestracja: czw 03 mar, 2005
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła

Post autor: Marcin15 »

wszystkie śa w miare szybkie. Najładniejsza jest Małej łąki. Polecam środek maja ponieważ jest mało ludzi a ze źlebów w małej łące można urządzić dupozjazdy :P
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

ryb-ka pisze:I dlatego nie byłam jeszcze na Giewoncie
Jak wchodzić od Pol. Kondratowej to chyba wprost z noclegu w schronisku i startując bladym świtem.



Niekoniecznie..wystarczy że z kondratowej wystartuje ok 7-8..to w zupełności wystarczy aby unknąć tłumów...:)
Marcin15

-#2
Posty: 57
Rejestracja: czw 03 mar, 2005
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła

Post autor: Marcin15 »

Luki pisze:Niekoniecznie..wystarczy że z kondratowej wystartuje ok 7-8..to w zupełności wystarczy aby unknąć tłumów...
I jeszcze zostanie ci czas np. na przejście czerwonych wierchów albo dojście do kasprowego przez kopę i goryczkowe.
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Marcin15 pisze:I jeszcze zostanie ci czas np. na przejście czerwonych wierchów albo dojście do kasprowego przez kopę i goryczkowe.
Max pisze:ide tam z kobietą bez żadnego praktycznie doświadczenia...
Chyba troszkę za dużo..... ;-)
Marcin15

-#2
Posty: 57
Rejestracja: czw 03 mar, 2005
Lokalizacja: Warszawa-Wesoła

Post autor: Marcin15 »

Czesiek pisze:ide tam z kobietą bez żadnego praktycznie doświadczenia...
Tego zdania nie zauważyłem, rzeczywiście za dużo :)
Max

-#2
Posty: 51
Rejestracja: wt 08 mar, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Max »

czy to nie romantyczne ? zabrać ukochaną na najwyższy szczyt polski... objąć się na szczycie, pocałować... ależ ze mnie romantyk :>

Ma może ktoś jakieś jeszcze interesujące pomysły ?
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Max pisze:zabrać ukochaną na najwyższy szczyt polski...


masz na myśli giewont :? :think:
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Max pisze:czy to nie romantyczne ? zabrać ukochaną na najwyższy szczyt polski... objąć się na szczycie, pocałować...
Może nawet dostaniecie brawa od pozostałych 30-stu osób kolebiących się na szczycie. :] Ja bym jednak polecał do smyrgania ukochanej np. Bobrowiec - jest szansa że będziecie sami... A taki sam on najwyższy szczyt polski jak i Giewont...
;)
zgaga100

-#3
Posty: 242
Rejestracja: czw 29 sty, 2004

Post autor: zgaga100 »

Na Rysach mogloby sie okazac, ze jest jeszcze wiecej ludzi...
A jak sie kobiecie nie spodoba wycieczka to mozesz nic nie dostac ;)
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

Mariusz pisze:30-stu osób kolebiących się na szczycie.


:O 30-stu osób ..wierzyć mi się nie chce...w nocy tam byłeś czy jak.. :? :think: ;)
Ostatnio zmieniony sob 12 mar, 2005 przez Luki, łącznie zmieniany 1 raz.
Max

-#2
Posty: 51
Rejestracja: wt 08 mar, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Max »

Mariusz pisze:Ja bym jednak polecał do smyrgania ukochanej np. Bobrowiec - jest szansa że będziecie sami...
zgaga100 pisze:A jak sie kobiecie nie spodoba wycieczka to mozesz nic nie dostac
hehe no niezupełnie mi o to chodziło... bo wiadomo że co noc będziemy w ciepłym wygodnym łóżeczku w hotelu więc na takie bara bara miejsce mamy, a giewont i "szczyty" tego typu to inne hardcory :>
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Luki pisze:30-stu osób ..wierzyć mi się nie chce...w nocy tam byłeś czy jak..
Sam się zdziwiłem że tak pusto było. Dookoła ani żywej duszy, aż strach tak samemu było siedzieć pod krzyżem, gdy wokół ledwie 30 osób... :D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

:)) Uśmiałam się momentami czytając ten temat.Taki wyjazd w góry z kobitką to normalnie ciężka praca-tyle kombinacj,żeby "Pani" była zadowolona a i tak:
zgaga100 pisze:A jak sie kobiecie nie spodoba wycieczka to mozesz nic nie dostac
, tyle zachodu, zamiast normalnie jak z dzieckiem...za rączkę i do góry :P
Max,jeśli szukasz romantyzmu to wybierz się zimą do Zbójnicjiej Chaty...już tłumaczę dlaczego.... :D
1. Kobitka zaniemówi w połowie trasy :P
2. Jak już dojdziecie,to czeka Was ciepły kominek,lampy naftowe lub lekki półmrok.
3. Nocleg ze śniadankiem...prawie do łóżka.

...a na Giewont to faktycznie Małą Łąką albo od Kondratowej :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Max, wg to daj sobie wogóle spokój z tą Góra. Idz tam gdzie nie będziesz musiał używac co wchodzenia....łokci . jak słyszę słowo Giewon to najbliższe skojarzenie które przychodzi mi do głowy to Krupówki .
ODPOWIEDZ