Może słyszeliście coś na ten temat...
Brocken
Brocken
W lipcu pierwszy raz widziałem zjawisko brockenu (na Orlej w okolicy Granatów), potem dużo na ten temat czytałem i znalazłem pewne nieścisłości. Mianowicie wg pewnych legend i wierzeń ujrzenie brockenu po raz trzeci zapowiada niebezpieczeństwo (przeczytałem nawet, że po 3 brockenie nie zejdzie sie już na dół
), ale znalazłem również coś dokładnie przeciwnego - że 3 zobaczenie brockenu gwarantuje szczęście i dostatek.
Może słyszeliście coś na ten temat...
Może słyszeliście coś na ten temat...
Ostatnio zmieniony śr 02 mar, 2005 przez prezes, łącznie zmieniany 1 raz.
Owszem:prezes pisze:Może słyszeliście coś na ten temat...
http://www.bozym.com/tatry_bb/viewtopic ... o+brockenu
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
ja też coś widziałam swego czasu na Orlej ale już nie jestem pewna, co to było. Fotki zrobione moją "małpką" nie wyszły a osoba, która zapewniała mnie,że mi podeśle swoje.....nie robiła tego. We wszystkich dotychczasowych materiałach, które czytałam jest napisane,że zobaczenie tego zjawiska po raz pierwszy zwiastuje rychłą śmierć w górach, natomiast po doświadczeniu tego po raz trzeci....można spać już spokojnie...fatum się bowiem odmieniaprezes pisze:W lipcu pierwszy raz widziałem zjawisko brockenu
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
I tu pojawia się pytanie: czy jeśli widziałem dwukrotnie widmo brockenu tego samego dnia, to się liczy jako 2 razy, czy 1 raz?Iwona pisze:zobaczenie tego zjawiska po raz pierwszy zwiastuje rychłą śmierć w górach, natomiast po doświadczeniu tego po raz trzeci....można spać już spokojnie...
A jeśli liczy się jako 2 razy, to co to oznacza - coś między "rychłą śmiercią" a "spokojnym snem"?
Mariusz, w życiu trzeba być czasem trochę sprytnymMariusz pisze:I tu pojawia się pytanie: czy jeśli widziałem dwukrotnie widmo brockenu tego samego dnia, to się liczy jako 2 razy, czy 1 raz?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Hmmm?? Ciekawe z tym widmem... muszę przyznac, ze sie dopiero z tad o tym dowiedzialem, ale bede na nie polować 
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Poluj, bo...WARTO. Tego nie spotyka się codziennie w górach, muszą być odpowiednie warunki, a efekt jest boski-prawie dosłownieOlav pisze:Ciekawe z tym widmem... muszę przyznac, ze sie dopiero z tad o tym dowiedzialem, ale bede na nie polować
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
To może zrobienie zdjęcia i oglądanie go codziennie też dziala, jako codzienna obserwacja zjawiske 
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
A co za problem?? stawiasz na biorku obok monitora i bedzie nawet 30x dziennieIwona pisze:3xdziennie
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
-
dyingbride
-

- Posty: 14
- Rejestracja: ndz 06 mar, 2005
- Lokalizacja: bydzia
- Kontakt:
Lepiej za portfeldyingbride pisze:zlapiesz sie za guzik
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Witamy Cię Tomku na tym "zwariowanym" ostatnio forum....ale to tak na wiosnę nas trochę tego.....na poważne tematy o górach też potrafimy rozmawiać,więc fajnie,że jesteś z namiTomek K pisze:Pozdrowienia dla wszystkich.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
No chociaz na te "niepoważniejsze" też idą nam świetnieIwona pisze:na poważne tematy o górach też potrafimy rozmawiać
Tomek K Witaj na forum!!!
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...


