Poszukuje chetnych !!!

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

horolezec pisze:Janek napisał(a):
Horolezec reprezentuje raczej model radosnego entuzjazmu socjalistycznego przodownika pracy.

Mój Boże! laughing
Nie ma co się odwoływać do Boga - gdybyś się urodził te 50 i kilka lat wcześniej to byś na pewno wtedy maszerował w radosnej grupie junaków z łopatą na ramieniu i śpiewał - "my zetempe, my zetempe, my pracy nie boimy się! tralala". I budowałbyś Nową Hutę lub Muranów, Mirów, Mokotów, Żerań jak to było w innej piosneczce. Bo masz taki radosny charakter.
Ja nie budowałem ani nie służyłem w SP - zawsze byłem oportunistycznym mydłkiem i zgniłkiem, który zawsze potrafił się wymigać od takich patriotycznych uniesień a nad pracę łopatą w plenerze przedkładał przesiadywanie w zadymionym pokoju z dziewczynami w długich, czarnych i zbyt wielkich swetrach i słuchanie Charlie Parkera i Theloniusa Monka. No i nigdy nie lubił się przepracowywać. Bo moją zasadą było zawsze to, że co masz zrobić dziś lub jutro najlepiej nie rób wcale bo i tak pojutrze rodacy spieprzą efekt twojej pracy. Rozejrzyj się, Horolezec, w kółko - przecież tak jest nadal.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Janek pisze:gdybyś się urodził te 50 i kilka lat wcześniej to byś na pewno wtedy maszerował w radosnej grupie junaków z łopatą na ramieniu i śpiewał - "my zetempe, my zetempe, my pracy nie boimy się! tralala". I budowałbyś Nową Hutę lub Muranów, Mirów, Mokotów, Żerań jak to było w innej piosneczce.
No teraz to już po prostu zanudzasz i przeginasz z drugiej strony. Skąd Ty to kur...a możesz wiedzieć???
Janek pisze:Bo masz taki radosny charakter
I co z tego? Radosny charakter nie oznacza ślepego oddania się ideologii narzucanej przez innych...Oznacza raczej ( a zwłaszcza w tym wątku) oddanie się własnemu, przez mało kogo akceptowanemu pomysłowi.
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

Brawo Horolezec! :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

horolezec pisze:Skąd Ty to kur...a możesz wiedzieć???
czasami miewam wizje...
:P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Janek pisze:czasami miewam wizje...
Szalone wizje :P
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

horolezec pisze:Szalone wizje razz
Wizja, która nie jest szaloną przestaje być wizją. Czyli jest bez sensu. Za trudne do zrozumienia? Szekspir mawiał - "są rzeczy na niebie i na ziemi, o których się nie śniło waszym filozofom".
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Janek pisze:Wizja, która nie jest szaloną przestaje być wizją. Czyli jest bez sensu. Za trudne do zrozumienia?
Jesteś pewien? Powiem Ci jedno - Twoje kategoryczne sądy Cię kiedyś zgubią.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

horolezec pisze:Powiem Ci jedno - Twoje kategoryczne sądy Cię kiedyś zgubią.
A co mnie może w moim wieku zgubić, bądź poważny. A tak mówiąc szczerze - Ciebie, Horolezec, gubi Twoja zasadniczość. Poczytaj raz jeszcze swoje posty na brytanie - chciałbyś mieć tak wszystko ułożone równo, w nienagannym porządeczku, w kostkę, można by powiedzieć, jak koce na żołnierskim łóżku. I to w czym - w rzeczy z samej natury zwariowanej, którą jest wspinanie. No i nie pisz, że Ty nigdy żadnego posta na brytanie nie napisałeś bo to śmieszne. Napisałeś, napisałeś...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Janek pisze:Ciebie, Horolezec, gubi Twoja zasadniczość.
To prawda, jestem zasadniczy, ale absolutnie nie czuje, żebym mnie to gubiło, a wręcz przeciwnie.
Janek pisze:co mnie może w moim wieku zgubić, bądź poważny.
Czyli jednak jesteś "stary",tak? No bo jakiś czas temu się oburzyłeś, że Cie ludzie na emeryture wysyłają :P
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

ale przynudzacie
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

A tak w ogóle przeczytaj sobie co Mefi napisał na temat tego typu dyskusji "ja o tobie ty o mnie"...To się nadaje tylko na PW 8)
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

tomek.l pisze:ale przynudzacie
Racja...Dlatego postanowiłem ustąpić ;)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

No to taka strona jak chciano zrobić to już jest. Nawet całkiem niegłupo zrobiona. Na razie Tatry Polskie. Może autor potrzebuje pomocy aby ciągnąć dalej. Ot adres strony:
http://krzyjab.webd.pl/tatry/

PS.
Fajnie się to czyta ale w dalszym ciągu twierdzę, że nic nie zastąpi mapy i przewodnika książkowego.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

No cóż - "twórczy" wkład bywa trudny. No i jakby to powiedzieć - bardzo dużo bardzo ciężkiej i chyba nikomu nie potrzebnej pracy. Ale to nie znaczy, że chcę komuś to obrzydzać.
Jestem gorszego sortu...
Aleksandra

-#5
Posty: 801
Rejestracja: pn 09 paź, 2006
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Aleksandra »

No to czemu nie wierzysz w intencje Horolezca? Zaprzeczasz sam sobie drogi Janku :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Olusia pisze:No to czemu nie wierzysz w intencje Horolezca? Zaprzeczasz sam sobie drogi Janku :D
Niczemu nie zaprzeczam. Horolezec jak chce to może to nakręcić w wersji stereo, jego sprawa, jego czas, jego pieniądze. Ja wolę Paryskiego lub Nykę i dobrą mapę.
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ