COFFEE AND CIGARETTES
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
oj Kert - jak nie znasz tych zastosowan to Ci wspolczuje ;PKert pisze:a jakie są możliwe zastosowania chodzących "obiektów" w górach?
pobudzenie zmysłów? wzroku, wechu, smaku?
a mnie w gorach najbardzie wkur... tj denerwuje to, ze mnie tam teraz nie ma
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Wspólczucie akurat nie na miejscu, ale thx za troske... a forum jest po to żeby poznać czasem inne spojrzenie na rzeczy wydawałoby się oczywistemefistofeles pisze:oj Kert - jak nie znasz tych zastosowan to Ci wspolczuje ;P
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Jako używke proponuję raczej spacerowanie nago po górachKert pisze:spacerujace nago kobiety/ faceci to kolejna "górska" używka?
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
czyja książka ???
Dodane po 11 minutach:
chyba troche od tematu odbiegamy a w innym wątku znalazłem taką ciekawostkę

Dodane po 11 minutach:
chyba troche od tematu odbiegamy a w innym wątku znalazłem taką ciekawostkę
ja te grzybki na bank wrzucam w uzywki hehe, nie wiem tylko na ile bezpieczne jest konsumowanie takiej galaretki np na szczycie , żeby za bardzo nie odlecieć / polecieć w dółpawelpp pisze:Wojtek częstował kiedyś gości dziwacznymi potrawami. Zbierał gdzieś takie grzyby zwane potocznie galaretnikami, z których zrobił właśnie coś w rodzaju galaretki i jadł to z cukrem. Robił też potrawy z jakichś jadalnych muchomorów, ale nikt nie odważył się spróbować
(nie)codziennie fota z Tatr - www
A nie lepiej zrzucić, zeby sie poobijal, a potem wpieprzyć tam na dole, za to, że sie wala, gdzie nie powinien?? Tylkjo ciekawe, co bys zrobil, jakby taki wiekszy palacy wqr**ł sie, ze zwracasz mu uwage i postanowilby zapie**lić Ciebie??ana pisze:...jak miło
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Co przez to rozumiesz??mefistofeles pisze:szkoda, ze znowu dyskusja schodzi na forme a nie tresc:(
To pranie kolesia po zejsciu ze szlaku tesz jest uzywką??
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
To w takim razie ja dodaję do listy używek drażnienie misia brunatnegoKert pisze:przecież nie tu oceniać co dla kogo jest uzywką a co nie
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Olav- tekst o praniu po mordzie był figurą retoryczną - wiadomo, ze nie bedę nikogo lał za to po [buzi]. Wypowiedziałem moje zdanie dosadnie - widac aż za bardzo - tymniemniej nadal uważam, że palenie na szlaku w górach to zwykłe CHAMSTWO. I choc nikogo za to nie spiorę (ani zapewne nie zwymyslam) to warto o tym pamietać, bo nie jestem w tych sądach odosobniony.
Przepraszam za dysonans, ale nie chce byc źle zrozumiany.
pozdrawiam wszystkich, Tomek
Przepraszam za dysonans, ale nie chce byc źle zrozumiany.
pozdrawiam wszystkich, Tomek
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun


