Wypadki górskie i lotnicze
Zanim fakty były powszechnie znane, to w mniemaniu innych właśnie rodziły się teorie spiskowe. Jednak te powszechnie znane obecnie fakty o Katyniu, były w owych czasach uważane jako wichrzycielstwo i pogwałcenie dobrosąsiedzkich stosunków. Prawdę znali nieliczni i gdyby nie uparte dążenie do jej ujawnienia i wyjaśnienia, to z pokolenia na pokolenie uległa by ona zatarciu i deformacji.janek754 pisze:Co innego fakty powszechnie znane, co innego teorie spiskowe.
Analogii można się doszukać, tylko trzeba chcieć. Oczywiście nie jest to to samo, tak samo, a i skala i sytuacja inna...janek754 pisze:Twoje porównania, kolego zawsze mnie bardzo zaskakują
Nie ma za co, to raczej ja przepraszam, że sprowokowałem tak zrównoważoną i stateczną osobęBasia Z. pisze:Przepraszam ale pie.dolisz.
Może zupełnie inna prawda niż ta dotychczasowo znana jest w sprawie wypadku gen. Sikorskiego nad Gibraltarem, może kiedyś jak angole ujawnią wszystkie papierzyska, dowiemy się, a może nasze wnuki dopiero...., ale jedno jest pewne, że jak nikt do tego nie będzie dążył to prawda sama się nie ujawni,....ta najprawdziwsza.
...nie ma takiego obowiązku i nawet się cieszę, że się ze mną nie zgadzasz, bo inaczej nie wymienilibyśmy paru zdań.Basia Z. pisze:zupełnie ale to zupełnie się z Tobą nie zgadzam
...złe stwierdzenie,.... w tym omawianym przypadku Rosja, w innym AngliaKeczup pisze:rusofobów
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
tak, oczywiście, na lotnisku panował wzorowy wręcz porzadek. Kolego - godzine katastrofy poznaliśmy po 2 tygodniach. 2 tygodnie potrzebowali śledczy by ustalić tę godzinę, pewnie zajęłoby im to znacznie więcej gdyby nie ustalili tego zwykli ludzie. To jak ja mam im wierzyć? Ujawnią to co wygodne dla nich, to co niewygodne pewnie wypłynie innymi ściezkami, ale nie oficjalnymi. Tak w Rosji było jest i będzie. Zresztą coby daleko szukać - raport rosyjskich ekspertów w sprawie katastrof iłów 62 tez był taki, by całkowicie wykluczyć winę rosyjskich konstruktorów maszyny. Tamte katastrofy zdarzyły się jednak u nas i to my prowadziliśmy śledztwo, którego ustalenia były zgoła odmienne od rosyjskich i własnie wade konstrukcji samolotu (źle zaprojektowane i prowizorycznie przebudowane łozysko wału silnika) wskazano jako kluczową przyczynę.janek754 pisze:Twoje dociekania, mają wyłącznie sens w założeniu że Rosjanie coś ukrywają, albo za coś ponoszą winę
z mojego nieoficjalnego źródełka wiem,że to nie generał, nie prezydent i nie minister, ktoś dobrze pilotom znany. Za kilka dni pewnie dowiem się więcej.Janek pisze:Widać jest to coś znaczącego.
Alez ja nie mam. Ja Rosjan rozumiem. Ale przed rosyjską rację stanu stawiam polską. Dlatego powinniśmy przejąć od nich sledztwo w imię POLSKIEJ racji stanu.ketivv pisze: Nie mogę mieć za złe Rosji, że dba o swój interes narodowy.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Oficjalnie przez władzę, chcąc nie chcąc tak, ale nie przez zwykłych obywateli.krzymul pisze: Jednak te powszechnie znane obecnie fakty o Katyniu, były w owych czasach uważane jako wichrzycielstwo i pogwałcenie dobrosąsiedzkich stosunków.
Reszty Twojej wypowiedzi nie chce mi się komentować, wzorem Janka, zapytam:
"Ty, Stary, co Ty bierzesz? Ile Ty masz lat?"
A jakie ma znaczenie dokładna godzina katastrofy ? W moim rozumieniu, jest to swojego rodzaju relikt spiskowców, świadczący rzekomo o złej woli i chęci zatuszowania prawdy przez Rosjan.mefistofeles pisze:Kolego - godzine katastrofy poznaliśmy po 2 tygodniac
Te łożysko, to było źle zaprojektowane, czy prowizorycznie zamontowane ? bo może dla laika, nie ma to znaczenia, ale dla przeciętnego znawcy mechaniki, pachnie głupotą na kilometr.mefistofeles pisze:i własnie wade konstrukcji samolotu (źle zaprojektowane i prowizorycznie przebudowane łozysko wału silnika) wskazano jako kluczową przyczynę. a
I tak właśnie jest i to właśnie różni teorie spiskowe od faktów ukrywanych Kolego Krzymul. Wiara w spiski wynika z niewiedzy i interpretowania faktów wiarą, a nie wiedzą, a jako przykłady poparcia podaje się informacje, które w ocenie ekspertów, nie trzymają się kupy.
Nie, Ty jesteś klasycznym rusofobem, nie lubisz Rosjan dla zasady i już !. Kilka razy podkreślałeś, że nie masz żalu do zwykłych Rosjan, w moim rozumieniu, po to by nie zarzucić Ci tej Twojej rusofobi wprost.mefistofeles pisze:Ale przed rosyjską rację stanu stawiam polską
Jak byś cenił Polską rację stanu i dbał o interes Polski, rozumiał byś znaczenia prostego przysłowia - "zgoda buduje, niezgoda rujnuje" i w obliczu szansy na poprawę stosunków, zamiast jątrzyć, podburzać i manifestować swoje przykre poglądy, przynajmniej byś milczał.
Pozdrawiam
Jan
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Fedaracji Rosysjkiej, ZSRR, Imperium Rosyjskigo czy tez w skócie Kremla, nie Rosjan. Rozumiesz róznicę? Jeśli nie to powiem, że właśnie Rosjanie sa przez Kreml najbardziej przelsadowani.janek754 pisze:Nie, Ty jesteś klasycznym rusofobem, nie lubisz Rosjan dla zasady i już !
Poza tym jesli jakiś kraj od setek lat toczy z nami wojny, obsadza agenturą najwyższe stanowiska państwowe (czy 200 lat temuczy teraz - w latach '90 mieli nawet premiera RP do swoich usług) to wybacz, żebym nagle miał wierzyć w jegoprzyjaźń. W polityce nie ma przyjaźni, jest tylko walka o narodowe interesy.
Było źle zaprojektowane, żeby się chciało kręcić wyjęto z niego kilka wałków, które to wąlkiw wyniku wysokiej temperatury zmieniły się w bloczki i łożysko z tocznego zmieniło się w ślizgowe. Zdeformowane wlaki znaleziono we wraku,Rosjanie stwierdzili, żedo deformacji dosżło w wyniku i uderzenia. Na szczescie mielismysowich ekspertów którzy taką możliwosć wykluczyli (nic dziwnego - wzsystkie były zużyte tak samo)janek754 pisze:Te łożysko, to było źle zaprojektowane, czy prowizorycznie zamontowane
Masz racje nie ma żadnego. Przecież z góry wiadomo, że Kaczynski wszeł do kabiny i powiedział "Ląduj dziadu", jakiś rosyjski generał mówił to juz godzinę po katastrofie, jak mu nie wierzyć...janek754 pisze:A jakie ma znaczenie dokładna godzina katastrofy ?
a mówiąc serio - ma znaczenie kluczowe przy zestawianiu tego z innymizdarzneiemi, ze stanem pogody,z ruchem innych samolotów, z przebiegiem akcji ratowniczej etc. To jest POODSTAWA. Śledczy ustalają przebieg katastrofy sekunda po sekundzi epo to by ustalić ciąg przycyznowo skutkowy, ale rozumiem, że 15 minut w te czy we wte róznicy nie robi.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
A skąd Ty to tak dobrze wiesz, jeśli można spytać ? Bo ja na podstawie własnych obserwacji, odnoszę diametralnie odmienne wrażenie. A może należysz do osób, które najlepiej wiedzą co jest dobre dla innych ? zgadłem ?mefistofeles pisze:Rozumiesz róznicę? Jeśli nie to powiem, że właśnie Rosjanie sa przez Kreml najbardziej przelsadowani.
Jak już mówimy o konkretach, to zaprojektowane było dobrze, to na etapie produkcyjnym wprowadzono zmiany, zmniejszając liczbę wałeczków i wiercąc otwory na dodatkowe smarowanie.mefistofeles pisze:Było źle zaprojektowane, żeby się chciało kręcić wyjęto z niego kilka wałków
Widzisz ja to wiem, zwykły laik, a Ty żyjący na co dzień spiskami, nawet nie potrafisz dokładnie określić co, jak i dlaczego się stało.
Nie jestem i nie byłem zagorzałym przeciwnikiem Kaczyńskiego, tylko teorii spiskowych. Wątpię by ktokolwiek, komukolwiek coś kazał. To było pierwsze podejście, rutynowa procedura, pilotom zabrakło niestety doświadczenia, znaleźli się za nisko i buuuuuuum ... powstało dwieście nowych spisków.mefistofeles pisze:Przecież z góry wiadomo, że Kaczynski wszeł do kabiny i powiedział "Ląduj dziadu"
Pozdrawiam
Jan
Sssspisek, zapewne.krzymul pisze:kto nie jest z nami jest przeciwko nam
To jest kompleks analogiczny jak ten na linii Kraków - Warszawa.krzymul pisze:czy jakiś kompleks masz ?
Kraków nie lubi Warszawy, a Warszawa z Krakowa się śmieje.
Przecież jest wspólne śledztwo. A prawda, to nie jest wspólne śledztwo, to spisek !krzymul pisze:jak by nie było nic do ukrycia tylko jawne wspólne śledztwo to i nie było by domysłów
Pozdrawiam
Jan
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Uważasz, że w Rosji dobrze się ludziom zyje? Porównaj poziom życia nawet z Polską.janek754 pisze:A skąd Ty to tak dobrze wiesz, jeśli można spytać ?
z tego co czytałem zmiany wprowadzono w produkcji bo projekt był zły.janek754 pisze:to na etapie produkcyjnym wprowadzono zmiany, zmniejszając liczbę wałeczków i wiercąc otwory na dodatkowe smarowanie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
czyli to nie była wada konstrukcyjna ?janek754 pisze:to zaprojektowane było dobrze
po co jak zaprojektowane było dobrze?janek754 pisze:na etapie produkcyjnym wprowadzono zmiany, zmniejszając liczbę wałeczków i wiercąc otwory na dodatkowe smarowanie.
Ale ja się tam gówno znam na projektowaniu i konstrukcjach....szczególnie lotniczych.
Taaak, stąd samolot ( między innymi ) został opatrzony literką M, ale nie było to na etapie produkcyjnym, egzemplarze bez takowej literki też latały.
Oj....spadam coś wziąć, tylko cholera stary jestem i zapomniałem co ja biorę.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Nie do końca. Wersja bez M miała zupełnie inne silniki, ale jedne i drugie miały problemy z wałem. Co ciekawe Ił-62M ma te same silniki co Tu-154M...krzymul pisze:Taaak, stąd samolot ( między innymi ) został opatrzony literką M, ale nie było to na etapie produkcyjnym, egzemplarze bez takowej literki też latały.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
...to jednak kompleks, bo ja o jakichś animozjach na linii Lublin - Świdnik nie słyszałem, równie dobrze mieszka mi się w Lublinie.janek754 pisze:To jest kompleks analogiczny jak ten na linii Kraków - Warszawa.
Kraków nie lubi Warszawy, a Warszawa z Krakowa się śmieje.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Błędnie kolego zakładasz, że Ci którym na pozór żyje się gorzej zawsze zazdroszczą tym co mają lepiej. Z całą pewnością Rosjanie nam nie zazdroszczą. To bardzo dumny i ambitny naród, niezwykle przywiązany do własnej historii i tradycji, to inna mentalność, inna kultura, inni ludzie, inne wartości. Jeśli Ci się wydaje, że w życiu najważniejszy jest jego standard, to właśnie w Rosji (choć nie tylko) możesz się bardzo zdziwić.mefistofeles pisze:Uważasz, że w Rosji dobrze się ludziom zyje? Porównaj poziom życia nawet z Polską.
Jako przyczyny bardziej spodziewał bym się raczej oszczędności, braków lub równie w tamtych czasach popularnych co nieprzemyślanych racjonalizacji, niż oceny jakości projektu.mefistofeles pisze:z tego co czytałem zmiany wprowadzono w produkcji bo projekt był zły.
Pozdrawiam
Jan
A potrafisz wskazać czym się różni projektowanie od konstruowania ? bo chyba nie.krzymul pisze:czyli to nie była wada konstrukcyjna ?
Doprawdy dziwne, chcesz powiedzieć że nigdy nie słyszałeś o Hamburgu ? czyli pieszczotliwym określeniu Świdnika, przez mieszkańców Lublina ? niemożliwe, ponieważ ja, osoba mieszkająca w Lublinie stosunkowo od niedawna słyszałem wielokrotnie.krzymul pisze:bo ja o jakichś animozjach na linii Lublin - Świdnik nie słyszałem
Pozdrawiam
Jan
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
intryguje mnie ta dziurka do smarowania. To sugeruje, że jednak coś było nie tak z projektem.janek754 pisze:Jako przyczyny bardziej spodziewał bym się raczej oszczędności, braków
Nie o to chodzi. Rosjanie to naród dumny, ale do władzy dobierają sie u nich zawsze najgorsze skurwysyny. Oni może uważają ,że to OK, bo niczego innego nie zaznali, ale zmienia im się to zwykle momencie gdy władza sie nimi zainteresuje.janek754 pisze:Błędnie kolego zakładasz, że Ci którym na pozór żyje się gorzej zawsze zazdroszczą tym co mają lepiej.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Ogólnodostępne wyjaśnienie, jest jak najbardziej racjonalne. Dziurki wywiercono po to, by zwiększyć smarowanie, wałeczków, które z powodu mniejszej ilości, były znacznie bardziej obciążone.mefistofeles pisze:intryguje mnie ta dziurka do smarowania. To sugeruje, że jednak coś było nie tak z projektem.
A jeśli nawet dostał by się taki porządny, prawy, dobry, to i tak był by postrzegany jako skurwysyn. Dodatkowo, zadziwiające jest bardzo wysokie poparcie społeczne szarych Rosjan (których szanujesz) do jak to nazwałeś skurwysynów. A może to tylko element rosyjskiej propagandy i kolejny spisek ?mefistofeles pisze:ale do władzy dobierają sie u nich zawsze najgorsze skurwysyny
Pozdrawiam
Jan
1. Widziałem dwa pierwsze miejsca. Wrażenia upiorne. Tylko ... co ma piernik do wiatraka. Hitlerowcy mieli inne, dużo szersze plany ludobójcze. Celem Związku Sowieckiego (w tym konkretnym przypadku) była wyłącznie nasza POLSKA klasa spoleczna. W ogóle, próba porównywania ludobójstwa hitlerowskiego z ludobójstwem sowieckim (że, co - niby mniejszym?), moim zdaniem, nie ma sensu.janek754 pisze:krzysgd napisał(a):
Trzeba było widzieć to sowieckie bydlo wkraczające do Gdańska czy Bydgoszczy w 1945
Trzeba było widzieć Oświęcim, Majdanek, Dachau, Gross Rosen etc (1)... Wojna nie jest ani miła, ani przyjemna a wyzwoliciele (2), nie zawsze dość ludzcy i humanitarni jak byśmy tego chcieli, dowody, na to rozliczne można znaleźć i we współczesnej historii militarnych potęg.
W całej naszej przykrej historii, warto jednak pamiętać, że to właśnie temu bydłu zawdzięczamy wolność.(3) Nie oszukujmy się, nasi wierni sojusznicy, którzy nie szczędzili krwi i wysiłku, by nas wesprzeć w 39,(4) w 44, zakończyli by wojnę traktatem pokojowym z Hitlerem. (5)
krzysgd napisał(a):
Z Katyniem w zaparte to krasnoludki szły przez kilkadziesiąt lat.
Szli, ale już nie idą, prawda ? Czy to tak trudno zauważyć i przyjąć do wiadomości ? Jeśli nie możesz się z tego faktu cieszyć,(6) to przynajmniej nie jątrz i za wszelką cenę nie szukaj dziury w całym,(7) bo w zestawieniu płynących z Twoich wypowiedzi korzyści złych (9) i dobrych przynosisz więcej szkody, niż Rosjanie w 45 w Gdańsku. (10)
2. ? Oni byli za granicą, nie rozróżniali w Gdańsku narodowości, wszyscy to Germańcy.
3. Ich celem nie była nasza wolność, a ustanowienie kolejnej republiki rad.
4. Pełna zgoda, aż się boję pomyśleć o analogii i naszej wspólczesnej pozycji w NATO.
5. Gdybanie, żeby nie napisać spiskowa teoria, aczklwiek nie pozbawiona logicznych przesłanek. Tak czy inaczej Stalin, by chapnął to co by chciał.
6. Nie muszę się cieszyć, ale doceniam fakt, że Putinowi słowo prawdy nie stanęło w gardle.
7. Nie chciałem jątrzyć, przepraszam. Chcialem jedynie nieco przestrzec przed zbyt serdecznym przyjęciem putinowskiego poklepywania po plecach. Może jednak była tam jakaś szczerość. Pożywiom - uwidim.
8. Omijam, bo wyświetla się
9. Nie podejmuję się zdefiniowania pojęcia "korzyść zła", bo korzyść dobra to masło do kwadratu. Bez urazy.
10. Twoja puenta jest kompletnie niecelna. Ani wiesz co sowieci wyprawiali w 45 w Gdańsku, ani wiesz jakiej szkody może stosunkom posko - rosyjskim przysporzyć moja skromna osoba.
Reasumując. Ty masz swoje zdanie, ja swoje. Starałem się w miarę grzecznym językiem (w przeciwieństwie do Janka - oryginała) je przedstawić, choć korciło mnie mocno i nadal korci napisanie złośliwostki związanej z ... . Stop, bo mógłbym się narazić jeszcze krzymulowi, a z nim trzymam.
Pozdrawiam, niech wygra wolność i praworządność!
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
bo żeby się dostać musiałby się skurwić, to oczywiste.janek754 pisze:A jeśli nawet dostał by się taki porządny, prawy, dobry, to i tak był by postrzegany jako skurwysyn
Propagandy możliwe,spisek nie. Po prostu mit cara trwa nadal. Za Stalina tez tak było, że Beria skurwiel, ale Stalin pewnie nawet nie wie co robią jego podwładni.janek754 pisze:A może to tylko element rosyjskiej propagandy i kolejny spisek ?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Przypominam, bo zdaje się zapomniałeś, że wypowiedzi do której się odniosłem, nie mówiłeś o sowieckim ludobójstwie, tylko bydle które w 1945 wkraczało do Gdańska i Bydgoszczy. Nie odwracaj teraz kota ogonem.krzysgd pisze:W ogóle, próba porównywania ludobójstwa hitlerowskiego z ludobójstwem sowieckim (że, co - niby mniejszym?), moim zdaniem, nie ma sensu.
I co ? wybili tych wszystkich których nie rozróżniali czy jak ?krzysgd pisze:2. ? Oni byli za granicą, nie rozróżniali w Gdańsku narodowości, wszyscy to Germańcy.
Zlituj się człowieku, Węgry są najlepszym przykładem niechęci Rosjan do tworzenia kolejnych republik. Zresztą jak by chcieli, to by stworzyli, nie zrobili tego bo ? wystraszyli się Polaków ?krzysgd pisze:3. Ich celem nie była nasza wolność, a ustanowienie kolejnej republiki rad.
Bądź poważny.
Dlatego, tak ważne dla nas powinny być dobre stosunki z sąsiadami. Nie musimy się kochać, ale powinniśmy się szanować.krzysgd pisze:4. Pełna zgoda, aż się boję pomyśleć o analogii i naszej wspólczesnej pozycji w NATO.
Nie podejmę się definiowania, za to wyjaśnię co miałem na myśli.krzysgd pisze:8. Nie podejmuję się zdefiniowania pojęcia "korzyść zła", bo korzyść dobra to masło do kwadratu. Bez urazy.
Wypowiadając się publicznie, niewątpliwie zakładasz korzyści płynące z oświecenia tępych mas, Twoimi przemyśleniami, tylko że te przemyślenia, z mojego punktu widzenia mogą być dla tych mas dobre albo złe. I to właśnie miałem na myśli.
Wichrzyciele z koncepcją odwiecznych wrogów w połączeniu ze skrajnymi poglądami (niezależnie w prawo czy lewo) , są zdecydowanie najgorsi. Historia zna przypadki, gdy na rękach zwolenników dochodzili do władzy i raczej nie są to jej chlubne karty.krzysgd pisze:9. Twoja puenta jest kompletnie niecelna. Ani wiesz co sowieci wyprawiali w 45 w Gdańsku, ani wiesz jakiej szkody może stosunkom posko - rosyjskim przysporzyć moja skromna osoba.
Pozdrawiam
Jan
Ostatnio zmieniony sob 22 maja, 2010 przez janek754, łącznie zmieniany 1 raz.
Pany, wybaczcie, ale nic nie rozumiem z tej Waszej dyskusji o tym łożysku. Domyślam się, że chodzi o jakieś łożysko w silniku samolotowym, którego awaria lub wada konstrukcyjna spowodowała jakiś wypadek lotniczy? No i jeszcze to, że to chodziło o samolot konstrukcji rosyjskiej?? Tak?
No to mam kilka pytań?
Po pierwsze czy macie jakąś informację o tym, że Rosjanie popełnili tą omyłkę konstrukcyjną celowo i to tylko w samolotach doastarczxanych do Polski aby dodatkowo pogłebić tragiczną jistorię naszego narodu, jak dobrze wiadomo to uciskanego przez Rosjan od czasów patraiarchy Abrahama i Hammurabiego.
Po drugie - pewnie słyszeliście, że generał Siikorski zginął w wyniku awarii samolotu Liberator. No i czy wiecie, że katastrof tego typu samolotu było w trakcie II wojny więcej i to, że samolotem tym latał też premier Churchill
Po trzecie, czy wiecie, że stosunkowo niedawno temu firma Toyota wzywała właścicieli setek tysięcy samochodów aby stawiali się na stacje obsługi celem wymiany elementu potencjalnie grożącego groźną awarią samochodu i że podobne sytuacje zdarzyły się chyba wszystkim firmom produkującym samochody.
KONKLUZJA - CZŁOWIEK JEST OMYLNY!!!!!!!
Gdy to piszę, to jednym uchem słucham telewizji - właśnie się jakiś głupek zastanawia się jakie wnioski powinien pwyciągnąć prezydent Wrocławia wobec hydrolgów co się pomylili w ocenie bezpieczeństwa dzielnicy Kozanów.
Podpowiadam panu redaktorowi - powiesić natychmiast na głównym placu Wrocławia. Ci hydrolodzy na pewno byli podpuszczeni przez Putina aby źle przewidywali.

No to mam kilka pytań?
Po pierwsze czy macie jakąś informację o tym, że Rosjanie popełnili tą omyłkę konstrukcyjną celowo i to tylko w samolotach doastarczxanych do Polski aby dodatkowo pogłebić tragiczną jistorię naszego narodu, jak dobrze wiadomo to uciskanego przez Rosjan od czasów patraiarchy Abrahama i Hammurabiego.
Po drugie - pewnie słyszeliście, że generał Siikorski zginął w wyniku awarii samolotu Liberator. No i czy wiecie, że katastrof tego typu samolotu było w trakcie II wojny więcej i to, że samolotem tym latał też premier Churchill
Po trzecie, czy wiecie, że stosunkowo niedawno temu firma Toyota wzywała właścicieli setek tysięcy samochodów aby stawiali się na stacje obsługi celem wymiany elementu potencjalnie grożącego groźną awarią samochodu i że podobne sytuacje zdarzyły się chyba wszystkim firmom produkującym samochody.
KONKLUZJA - CZŁOWIEK JEST OMYLNY!!!!!!!
Gdy to piszę, to jednym uchem słucham telewizji - właśnie się jakiś głupek zastanawia się jakie wnioski powinien pwyciągnąć prezydent Wrocławia wobec hydrolgów co się pomylili w ocenie bezpieczeństwa dzielnicy Kozanów.
Podpowiadam panu redaktorowi - powiesić natychmiast na głównym placu Wrocławia. Ci hydrolodzy na pewno byli podpuszczeni przez Putina aby źle przewidywali.
Jestem gorszego sortu...

