Prasa: Śmierć w łapach niedźwiedzia

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek -
Czyżbyś sugerował agenturalność?
Nieeee! Bredzenie i do szufladki ze szkodliwymi bajdurami chcę to wsadzić. Pytałem, by mieć pewność i ją teraz już... mam. To wyłącznie moja prywatna decyzja nikomu innemu niczego nie sugerująca, rzecz jasna.
Nie chcę Ci żle życzyć /-/ pod warunkiem oczywiście, że ten błahy incydent przeżyjesz.
Kilka takich przeżyłem i jeśli nadal zachowam rozsądek pewnie jeszcze ileś tam mnie czeka - ze szczęśliwym finałem, mam nadzieję. Jak widzisz wcale nie twierdzę, że zagrożenia nie ma. Ono jest, ale czy to najważniejsze niebezpieczeństwo Tatr?
Najgroźniejszymi są... niewiedza czy wręcz głupota ludzka - to z nimi trzeba walczyć na wszystkich możliwych do odniesienia sukcesu frontach.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zygmunt Skibicki pisze:Najgroźniejszymi są... niewiedza czy wręcz głupota ludzka - to z nimi trzeba walczyć na wszystkich możliwych do odniesienia sukcesu frontach.
A tak! Ta walka toczy się już coś koło 5 tys. lat a zapewne i dawniej. Z mizernymi skutkami, zresztą.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek -
Ta walka toczy się już coś koło 5 tys. lat a zapewne i dawniej. Z mizernymi skutkami, zresztą.
A może i dłużej, co nie zmienia mojego zdania, że warto i to do tego stopnia, iż nie ma sensu wymyślać "bocznych uliczek" sprowadzających ewentualnych chętnych do nauki na "piękne dla ducha", ale niczego nie wnoszące manowce.
Pewnie znowu "nudzę"...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zygmunt Skibicki pisze:iż nie ma sensu wymyślać "bocznych uliczek" sprowadzających ewentualnych chętnych do nauki na "piękne dla ducha", ale niczego nie wnoszące manowce.
Podważasz sens istnienia filozofii? A także całej beletrystyki? Fundamenty zawsze są nudne i bez wyrazu, natomiast manowce są pełne czarownych uroków.
Powiedzmy szczerze, tzw. "chodzenie po górach" (mountainering) w wszelkich jego formach poczynając od spacerów po Strążyskiej a kończąc na ekstremach np. na Jastrzebiej Turni rozważane w kryteriach racjonalnych czyli w powoływanej tak często przez Ciebie nauce nie na ABSOLUTNIE ZADNEGO SENSU. Skoro więc przesłankami naukowymi w żaden sposób nie da się uzasadnić tego dziwnego upodobania do wędrowania po górach a szczególnie takiego absurdu jak wspinanie się po nich to dlaczego mam dawać wiarę mętnym wywodom ekologów, że niedżwiedż jest do czegoś potrzebny w Tatrach i ma w nich pozostać, mimo, że znacznie lepiej byłoby mu w jakimś bardziej odludnym miejscu
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek -
dlaczego mam dawać wiarę mętnym wywodom ekologów, że niedżwiedż jest do czegoś potrzebny...
A "Balcerowicz musi odejść..."
znacznie lepiej byłoby mu w jakimś bardziej odludnym miejscu...
I pewnie ci któryś o tym powiedział jako jedyny miarodajny przedstawiciel całej ich tatrzańskiej społeczności, nie?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zygmunt Skibicki pisze:A "Balcerowicz musi odejść..."
No to już są argumenty niżej pasa. Ja tu sięgam do filozofii a Ty do Leppera. Zawiodłeś mnie. "Dziczejeś" (od Dzika)
;)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek -
...a Ty do Leppera...
Ja? Do Leppera?
To Ty trzymasz się jakieś wyimaginowanej i absurdalnej tezy niczym wspomniany facet, i to właśnie zauważam w tamtym poście.
I żadne... "poniżej pasa" - to nie jest seksafera!
I gdzie twoje sięganie do filozofii? Filos sofios, to "wiele nauk". Ty zaś zasklepiasz się raczej w jednym stwierdzeniu wynikającym z kiepskiej wiedzy twych znajomych ekologów.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zygmuncie, krzywdzisz mnie. Ja naprawdę wykazuję bardzo dużo dobrej woli aby zrozumieć Twoje argumenty a Ty mi tego nie ułatwiasz. Właściwie to ich nie masz bo jak dotąd nie przytoczyłeś żadnego poza tym, że Misiu ma tam być bo tam był. Na terenie Twojej Łodzi to pewnie jeszcze ze 200 lat temu był bo tam las przecież był i co - gwoli równowagi biologicznej tworzemy mu np. matecznik w Rzgowie i nie podejmujemy żadnych działań jak się pojawi z małymi na Piotrkowskiej. A sytuacja w Tatrach już jest niepokojąca - tego tałatajstwa jest już tyle, że tylko patrzeć jak któregoś dnia rano dyr. Skawiński po wejściu do swego gabinetu zastanie tam misia rozwalonego w jego fotelu, palącego jego fajkę i popijającego jego kawę. I ten miś mu powie - pan tu już nie pracuje, teraz ja, proszę podziękować (tu nazwiska pracowników pionu naukowego TPN), doigrał się pan. Ta fantastyczna z pozoru wizja ma wszelkie cechy prawdopodobieństwa, to wisi w powietrzu.
Kolejny aspekt sprawy - ideologiczny. Napisano w Piśmie - "czyń ziemię sobie posłuszną". No i co? Widziałeś może kiedyś posłusznego misia. No chyba, że tego z cyrku. Ale dobrze, przyjmijmy, że Pismo bywa niekiedy zbyt radykalne. Rozpatrzmy to jednak w kryteriach ekonomicznych. Czy nie sądzisz, że jesteśmy zbyt ubogim krajem aby tolerować absolutny brak wpływów z niedźwiedzi a tylko same wydatki. A przecież mogłoby być inaczej. W takiej Kenii np. czy Tanzanii lwy zagoniono do roboty aż miło spojrzeć. Jadą sobie turyści na safari, oczywiście fotograficzne, takim jeepem specjalnym, orurowanym a lwy obok sobie biegają jak kotki. No i tylko pstryk i pstryk. A potem zawozi się tych turystów do takiego specjalnego hotelu ogrodzonego palisadą. Wieczorem wszyscy siedzą na tarasie na piętrze, sączą whisky, popalają fajkę i bajtlują jakieś tam miss-ki, a hotelarz tylko inkasuje rachunki, wliczając do nich oczywiście to, że te lwy drepcą pod tą palisadą i porykują.
No zobacz Zygmunt, to takie ciemne murzyny z Kenii potrafią takie coś wymyślić a my nic. A przecież można by tak np. w tych laskach koło Zazadni wytyczyć kilkanaście kilometrów drogi, wcale nie musi być asfalt, jeep nie potrzebuje, potem porozrzucać przy tej drodze jakieś słodkości aby tałatajstwo się zlazło, ze Słowacji również i już można te jeepy z turystami puszczać. Klientów nie zabraknie - mało to nadzianych Ruskich w Zakopcu. A ten hotel z tarasami i palisadą to by można postawić w Waksmundzkiej, wreszcie byłby z niej jakiś pożytek.
Piękna koncepcja ale ten Skawiński pewnie ją storpeduje, no chyba, że złapie ten haczyk, że TANAP-owi misie poderwie.

Zygmunt, Ty wreszcie przestań myśleć o fanaberiach i stań twardo nogami na ziemi - naszego biednego i udręczonego przez WSI kraju nie stać na takie pitigrili z tymi misiami. :D
Jestem gorszego sortu...
Gość

Post autor: Gość »

Janku, w pełni Cię popieram. To jest skandal z tymi misiami. Ostatnio mnie jeden gonił koło Krokwi. Poślizgnęłam się i zniszczyłam sobie dopiero co wymalowane paznokcie. Najgorsze w tym jednak jest to, że do końca nie jestem pewna czy powinnam była uciekać. Widzisz - opowiadał mi jeden facet z TPN, że w trosce o misie TPN zafundował im w tym roku czerwone kurtki z polaru, no i ten miś co mnie gonił to właśnie miał taki polarek. Ale czy to prawda? Bo jeśli nie to chyba zrobiłam duży błąd. Jest taki jeden w czerwonym polarku, bardzo śliczny. Gdyby to był on to bym sobie nigdy tego nie podarowała.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek -
Zygmunt, Ty wreszcie przestań myśleć o fanaberiach i stań twardo nogami na ziemi
OK! Staję.
- tego tałatajstwa jest już tyle...
Którego? Tego na czterech, czy dwóch nogach?
Ten, o którym pisze Klarissa był chyba na dwóch...
- pan tu już nie pracuje, teraz ja, proszę podziękować (tu nazwiska pracowników pionu naukowego TPN), doigrał się pan...
Jestem za, choć ten jest chyba lepszy od poprzedniego. Teraz wszak okazuje się, że są jeszcze lepsi, bo "styczni do wytycznych"...
Czy nie sądzisz, że jesteśmy zbyt ubogim krajem aby tolerować absolutny brak wpływów z niedźwiedzi a tylko same wydatki.
Płacę podatki i też mnie wkurza, że to wszystko idzie "w gwizdek" - jest od cholery rzeczy pasujących do Twojego schematu, a Ty się uparłeś, że akurat od miśków trzeba tę rewolucję zacząć. No dobra. Miałem nie zrzędzić...
A przecież można by tak np. w tych laskach koło Zazadni...
A kto Ci broni? Jeśli to nie jest tylko "fanaberia", a pomysł fajny i z sensem, to czemu nie zbierzesz kilku równie przekonanych i... zasobnych?
- mało to nadzianych Ruskich w Zakopcu
No właśnie! Skrzyknij ten "kapitał" i... do roboty!
potem porozrzucać przy tej drodze jakieś słodkości aby tałatajstwo się zlazło, ze Słowacji również i już można te jeepy z turystami puszczać. Klientów nie zabraknie . A ten hotel z tarasami i palisadą to by można postawić w Waksmundzkiej, wreszcie byłby z niej jakiś pożytek.
No właśnie! Głowę do pomysłów to Ty masz, ale... zróbcie to! Może i ja przyjadę pobajtlować te "miss-ki", kto wie? Z Głodówki to rzut beretem!
- naszego biednego i udręczonego przez WSI kraju nie stać na takie pitigrili z tymi misiami.
Tym bardziej to rób! Będziesz płacił solidne podatki od wspaniałego biznesu i już nasz kraj będzie od tego bogatszy.
Masz u mnie na stronie gratis baner reklamowy tego interesu! Dasz mi zniżkę na te miss-ki i będziemy kwita.
I Ty mówisz, że ja twardo na ziemi nie stoję?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zygmunt Skibicki pisze:I Ty mówisz, że ja twardo na ziemi nie stoję?
Zaraz Ci udowodnię, że nie stoisz...

Zygmunt Skibicki pisze:Może i ja przyjadę pobajtlować te "miss-ki", kto wie? Z Głodówki to rzut beretem!
No właśnie - skoroto tak blisko, to za chwilę może być puk, puk w drzwiczki i za progiem miś. Gotów do konsumpcji. Masz coś do strzelania?
Zygmunt Skibicki pisze:Ten, o którym pisze Klarissa był chyba na dwóch...
A kto by tam wiedział jaka prawda. Fajna dziewucha ale łże jak z nut. To jednak chyba był niedźwiedź, faceta do Klarissa rozpoznaje na trzy kilometry choćby się nawet w kieckę przebrał. Ciekawe tylko, któremu TOPR-owcowi ten polar zwędził. Pewnie chłop przeprał i powiesił na płocie do przeschnięcia.

Zygmunt Skibicki pisze:A kto Ci broni? Jeśli to nie jest tylko "fanaberia", a pomysł fajny i z sensem, to czemu nie zbierzesz kilku równie przekonanych i... zasobnych?
Kasa to nie problem tylko czy Skawiński na to pójdzie. Oni podobno nie są łasi na kredki.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek -
Masz coś do strzelania?
Ja nie mam, ale jak wpadnę do Was na Wasmundzką, postrzelamy. Ty strzelisz... jakieś nowe głupstwo, a ja w tym czasie jakieś nowe... piwko. Słuchaj! Tylko nie róbcie prohibicji!
Fajna dziewucha ale łże jak z nut.
I pewnie właśnie dlatego taka fajna...
Ciekawe tylko, któremu TOPR-owcowi ten polar zwędził.
A bo to tylko TOPR-owcy chodzą w czerwonych polarach? Słuchaj! Mam pomysł, który Ci się na pewno spodoba. Miśka w tym polarze, jeśli rzeczywiście był TOPR-owski, można aresztować. Podobno chodzenie w strojach organizacyjnych, do których nie ma się uprawnień członkowskich, jest karalne do lat ośmiu! Tak powiedziało któreś tam vice-Ziobro, a ono się zna...
Spacyfikować to poprzebierane tałatajstwo!
Kasa to nie problem tylko czy Skawiński na to pójdzie.
Tak to już jest od czasów Fenicjan, że jak kasa się znajdzie, to problemy... się pogubią.
Oni podobno nie są łasi na kredki.
Byrcyn też tak o sobie mówił...
Janek! A gdzie ten dowód?
Ostatnio zmieniony pn 05 mar, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 3 razy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Z żalem stwierdzam, że przynudzacie panowie :(
I to nie na temat...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

MiG -
Z żalem stwierdzam...
Bo to czas na żale - nawet gorzkie! Idzie na Wielkanoc...
I to nie na temat...
Jak to, nie na temat? Wątek ma temat - "Śmierć w łapach niedźwiedzia". Janek dochodzi właśnie do sprecyzowania koncepcji projektu "ostatecznego rozwiązania problemu misiowskiego" w Tatrach i to z pożytkiem ekonomicznym dla reszty kraju.
Ja staram się, jak mogę, by mu w tym pomóc...
Że ty się nudzisz...?
No, wybacz. Problem sam w sobie jest mało śmieszny: getta, trwałe oznakowanie noszone na zewnątrz, stała inwigilacja, tereny "Nur Fir Homo Ledwo Sapiens", obozy koncentracyjne, obozy pracy, rozstrzeliwania, pewnie także... krematoria.
Do krematoriów jeszcze nie doszliśmy, ale... wszystko inne Janek już ma obcykane - opisał wyżej.
Ostatnio zmieniony pn 05 mar, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 2 razy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Zygmunt Skibicki pisze:krematoria
eeee-tam - nie lepiej mięsko na stół? A skórkę na czapki.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Mefi -
O! To, to!
A z wyliniałych abażury!
Zęby i pazury na naszyjniki.
Z moszny woreczki na tytoń.
A z resztek... mydło.
Masz rację! Krematorium to marnowanie cennego surowca.
Chociaż, z drugiej strony... nawóz sztuczny też by się przydał w rozwijającym się kraju.
Nie ma lekko. Trzeba doganiać światową czołówkę.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Panowie, wstyd mi za Was. Niby znawcy Tatr a taka ignorancja. O niedźwiedzim sadle (świstacze to odrębna sprawa) to Wy nie słyszeli - toż to uniwersalny lek na wszystko. Ale ja nie jestem mimo wszystko aż tak bardzo radykalny. Po pierwsze to trzeba misie zlustrować. Wypytać - będziesz, misiu grzecznie siedział w lesie i najwyżej tylko od czasu do czasu prychniesz nosem na Zygmunta na Głodówce.
A skoro już mowa o Głodówce to proponuję zakończyć tą dyskusję na Głodówce, przy rybce u Bigosowej. Mam nadzieję, że tam nadal jest ten jej wnuk czy też mąż wnuczki, no ten mądrala z kitką włosów z tyłu. Strasznie lubię z nim rozmawiać. Ostatnio przedstawił mi swój projekt założenia Towarzystwa Zwalczania Młodzieży Męskiej powyżej lat 12. Bardzo interesujące, podobno nie odżegnują się nawet od obozów koncentracyjnych. Kto wie, może to jest idea. A gdyby tak zamykać gówniarzy razem z źle zlustrowanymi misiami?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

Zygmunt Skibicki pisze:Masz rację! Krematorium to marnowanie cennego surowca.
Chociaż, z drugiej strony... nawóz sztuczny też by się przydał w rozwijającym się kraju.
Kiepski pomysł - w krematorium cały azot wyjedzie ci do atmosfery i nawóz słaby wyjdzie
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek -
proponuję zakończyć tą dyskusję na Głodówce, przy rybce u Bigosowej...
Z przykrością muszę odmówić... Od czasu, gdy zaczął tam przyjeżdżać Jego Eminencja Ksero Curduplo Direttore, jakoś straciłem apetyt na Bigos - na rybkę w Bigosówce tym bardziej. Tam teraz TVP, Polskie Radio i różne inne media - płatne zapytania o wróżby śniegowe i pogodowe... Gdzie mnie, żuczkowi na takie salony?
Zdecydowanie wolę potrawy Madzi - czterysta metrów w kierunku na Łysą Polanę.
Obrazek

O! Tu właśnie!
Po pierwsze to trzeba misie zlustrować.
A z oczu Ci lepiej patrzy niż Głównemu Lusterkowemu IV RP.
Popatrz! Jak to pozory mogą zmylić...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

To może dla poprawienia nastrojów taka historia:
"- Niedźwiedź!"
Wyszedłem w nocy z namiotu w pewnym grubszym celu, a tu z ciemności kolega, co też wyszedł, znienacka po zaspanych oczach chlasnął mi latarką.
Bełkotliwie, bo nie do końca rozbudzonym głosem krzyknąłem:
- Nie świeć!
On zaspanym uchem usłyszał "niedźwiedź!" i wrzasnął:
- Niedźwiedź!
Obaj uciekliśmy przerażeni do namiotów, gdzie omdlewaliśmy ze strachu. Niczego już jednak nie usłyszeliśmy i wpół żywi zapadliśmy w sen.
Rano znaleźliśmy pogryzioną przez jakiegoś psa menażkę i niezbyt zleżałe 'ka ka" bez papierka, co to na niego przez tę całą historię... czasu nie starczyło.
.................
Ten żart, jako ciekawą parodię fragmentu mojego tekstu napisał jeden z uczestników mojego forum. Niestety, używał tylu różnych imion, że nie wiem jak ją podpisać...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
ODPOWIEDZ