[rower] Nasze wycieczki w roku 2009 i 2010

Wycieczki, polecane trasy, relacje, sprzęt i ekwipunek.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Kółeczko ze startem i metą w Ostrężniku. Zdobyta m.in ta przełęcz, na którą narzekał Mefi na zlocie oraz góry Lgockie, z których był widoczny np. Koniecpol. 50km.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

tommer91 pisze:Zdobyta m.in ta przełęcz, na którą narzekał Mefi
Mi sie podobała, ale rower emeryt protestował. Czaby na nowym sprawdzić kiedyś :)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Zrobione : kombinacja szlaków w lasach celestynowskich i osieckich położonych w Mazowieckim Parku Krajobrazowym 43 km w piachach. Piękna traska :) Rekordowy późny powrót do domu z tury rowerowej 23.15 8)
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Edytka z wątku nart Gd.Wrzeszcz-Otomin-Straszyn-Bielkówko-Kolbudy-Łapino-Sulmin-Kokoszki-Matarnia-Oliwa-Sopot-Gdynia-Rumia, z tego co najmniej 2/3 w całkiem niezłym terenie - 79 km :D
Ostatnio zmieniony pn 18 maja, 2009 przez krzysgd, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
ombre

-#4
Posty: 382
Rejestracja: sob 05 sie, 2006
Lokalizacja: Chrzanów

Post autor: ombre »

Rano krew.
Po południu w końcu otwarcie sezonu rowerowego (z przyczyn technicznych niestety dopiero teraz). Trasa Lipowiec -> Tenczynek -> okolice Skowronka (35km). Po drodze oczywiście z widokiem na Tatry :D , eh więcej takich niedziel.
Życie byłoby hipokrytą, gdybym nie mógł żyć
W sposób, który mnie pobudza!
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

mefistofeles pisze:Mi sie podobała, ale rower emeryt protestował. Czaby na nowym sprawdzić kiedyś smile
Ja muszę kiedyś od drugiej strony spróbować. Kumpel (lepiej wysportowany) próbował już 4 razy :)
Don't shit, where you eat
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

74 km w Chojnowskim Parku Krajobrazowym z czego 40 w błocie i kałużach, ciężkie MTB.
Ale wyjjjechany jestem ojoj :)
Awatar użytkownika
WojtekPoz

-#3
Posty: 165
Rejestracja: pt 22 maja, 2009
Lokalizacja: Poznań

Post autor: WojtekPoz »

Ja sobie przejechałem trasę Poznań-Buk-Wąsowo w sumie jakieś 90 km. Polecam szczególnie zwiedzić zamek w Wąsowie. Bardzo urokliwe miejsce.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

49 km pod hasłem "wszystko drogi w lesie nasze są" :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

U mnie - jak już ci wspominałem - identycznie, ale hasło rozszerzyłbym tak:

49 km pod hasłem "wszystkie drogi w lesie nasze są a także kaszanki nad Zalewem". :)
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Po sobotnim "przedtatrzańskim marszem rozgrzewkowym" Krokowa - Rozewie/Władysławowo,
http://www.vojtol.homeip.net/wyprawy-piesze/388
w niedzielę tylko 45 km na rowerkach:
Gdańsk Jelitkowo, Oliwa - Dolina Radości skocznia narciarska* (w tym wtachanie rowerów na grańkę - początek rozbiegu), Owczarnia, Osowa, Karwiny, Witomino, Chylonia, Rumia.

* Skocznia w Lesie Oliwskim (Oliwa):
K-Punkt: 35 m
Rekord: 39,0 m (Kołtun)
Baujahr: 1932
„Skocznia w Lesie Oliwskim“ (kurz Oliwa) in Dolina Radości. Rekordhalter dort war ein gewisser Kołtun aus Zakopane mit 39 Metern.
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

55 km. Olkusz – Klucze – Pustynia Błędowska – Chechło – Błędów – Nowa Kuźniczka – Bukowno – Olkusz.

Przestroga dla śmiałków którzy chcieliby zwiedzać pustynię błędowską na rowerze po wyznaczonych szlakach. Nie ma takiej możliwości. O jakiejkolwiek jeździe nie ma mowy, piasku po kostki, oznaczeń brak lub kompletny brak. Ścieżek 3 miliony w większości rozjeżdżone przez jedyne pojazdy które mogą się poruszać w takich warunkach – quady. Ale przynajmniej miałem okazje pobawić się w terenoznawstwo.

Podmokłe tereny:

Obrazek

Przeprawa przez Białą Przemszę:

Obrazek

Obrazek

„ Dąbrówka” – Punkt obserwacyjny z II wojny światowej:

Obrazek

Obrazek

Pozostałości bunkra/punktu obserwacyjnego:

Obrazek
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Huczaj pisze:„ Dąbrówka” – Punkt obserwacyjny z II wojny światowej:
Świetnie się tam jeździło w 2007 roku. :)

http://czesiek.bikestats.pl/index.php?did=44184

POzdrawiam :)
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Z tego co widzę to chyba mokro tam było i dlatego. Zdecydowanie łatwiej się wtedy po takich piachach jeździ. Zamierzam w tym roku tam pojechać, ale wybiorę sobie specjalnie moment po dużych deszczach.
Don't shit, where you eat
niklos

-#3
Posty: 200
Rejestracja: czw 03 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: niklos »

Majówka-rowerówka, tym razem przelot Przeworsk - Zamość. Mała zajawka:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Cierpliwych zapraszam tutaj:
http://niklosowo.republika.pl/egz2009/e ... index.html
Nie wszystko błoto, w co się wleci.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Niklos, przeczytałam relację. Lekka i przyjemna w odbiorze, choć domyślam się, że samo pedałowanie wymagało trochę pracy. Ile km wyszło w ciagu tych 5 dni?
Daj mi Boże taki pokoik rowerowy w PKP za jakiś czas ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
niklos

-#3
Posty: 200
Rejestracja: czw 03 sie, 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: niklos »

Szarotka pisze: Ile km wyszło w ciagu tych 5 dni?
Kilometrów wyszło 340, za to podjazdów 5.000 m. :D.
Muszę jeszcze sklecić jakąś mapkę, żeby to było trochę czytelniejsze.
Daj mi Boże taki pokoik rowerowy w PKP za jakiś czas ;)
A pokoik był zupełnie niezapowiedziany, do tej pory niespodzianki ze strony PKP bywały raczej w drugą stronę ;).
Nie wszystko błoto, w co się wleci.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

niklos pisze:za to podjazdów 5.000 m. .
:O nieźle!
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Tradycyjnie sobotnia (lub niedzielna) wycieczka:
Rumia,Reda,Wejherowo,nastepnie szlakiem kilku jezior (Wyspowo,Borowo,Pałsznik,Zawiat),Bieszkowice,Koleczkowski Młyn,Wiczlino,Chwarzno,Kolibki,Sopot,Wrzeszcz Polibuda(pub Max i mecz),i z powrotem Wrzeszcz,Oliwa,Sopot=87 km
Jakieś foty podlinkuję, kiedy nasz techniczny wstawi
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Wczoraj 32km pod hasłem "zmagając się z wiatrem i zdążyć przed burzą" :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ