Bardzo dobre podejściekto by tam kupił zwykły szalik czy sweterek po tych cenach...
Byłem(-łam) na Giewoncie :)
A czy byłaby możliwość złożenia zamówienia specjalnego spoza "menu"? Ja bym może w jakieś stringi zainwestowała u Ciebie AgaarAgaar pisze:Ha, a może któryś z Was chciałby sweterek? wink
Przyjmuję tutaj giewontowe (żeby było na temat :] ) zamówienie.
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Ja za nią... (...)
Janek, znowu sobie jajca robisz, chyba że naprawde nadal nie kumasz o co mi chodziło. Trudno. Ale jajec już nie rób!Janek pisze:No to jak? Pierwszy i ostatni - to skąd ta Świnica i Rysy na dokładkę?
Janek pisze:A cóż w tym złego?
Janek pisze:To jest wolny kraj i każdy ma prawo się czepiać czego chce.
Agree.Janek pisze:Proszę się odczepić od pań i panów w sandałkach.
Chyntnie.Zygmunt Skibicki pisze:To już może zostań przy tych paniach w sandałkach, ok?
Skup się trochę nad stylem. Nie mnie jednemu to podpadło - toż się zapytywali czy nawet na Kasprowym nie byłeś.lars pisze:Janek napisał(a):
No to jak? Pierwszy i ostatni - to skąd ta Świnica i Rysy na dokładkę?
Janek, znowu sobie jajca robisz, chyba że naprawde nadal nie kumasz o co mi chodziło. Trudno. Ale jajec już nie rób! smart
Jestem gorszego sortu...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Jak byłby z motywem tamtejszego krzyża...?Agaar pisze:kto by tam kupił zwykły szalik czy sweterek po tych cenach...
Murowany sukces handlowy...!!!
Tylko to trzeba sprzedawać "w punkcie", czyli na Przełęczy Wyżniej Kondrackiej (kiedyś "warsiawka" nazywała ją Przełęczą Herbacianą) i zanim Cię TPN przegoni, to zarobisz na niezły urlop w Alpach...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Myśle, że chętni się znajdąAgaar pisze:Tia... kto by tam kupił zwykły szalik czy sweterek po tych cenach..
Należy jeszcze dodać, że Gosienka musi zamówić też pogode, minimum 30 stopni i bezchmurne niebo, coby żadna folia czy inne gore nie musiało zasłaniać bielizny firmowej markiJanek pisze:Tylko podaj dokładną datę. Lans wymaga publiczności.gosieńka pisze:A z taką marką to się nawet lansować będę mogła
pozdr
ps widze, że temat ostro schodzi z Giewontu na szalikowo-kozacki
Proszę bardzo... Stringi, biustonoszegosieńka pisze:Ja bym może w jakieś stringi zainwestowała u Ciebie Agaar
Chyba rzucę w cholerę szkołę, matura nieważna, studia też - rozkręcę interes życia!
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Ino, że on Ci się coś rozkręca koło... rzyci.Agaar pisze:Stringi, biustonosze /-/ rozkręcę interes życia!
Swoją drogą... tys piknie!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
A co! Bill Gates też w garażu zaczynałAgaar pisze: Chyba rzucę w cholerę szkołę, matura nieważna, studia też - rozkręcę interes życia!
A tak w temacie: na Giewoncie byłem dwa razy - w październiku i w czerwcu (weekend Bożociałowy), oba w normalnych godzinach, przy świetnej pogodzie i przy minimalnej ilości turystów. Te tłumy to jakaś plotka / fotomontaż...
Jesteś absolutnie pewien, że to był Giewont?MiG pisze:A tak w temacie: na Giewoncie byłem dwa razy - w październiku i w czerwcu (weekend Bożociałowy), oba w normalnych godzinach, przy świetnej pogodzie i przy minimalnej ilości turystów. Te tłumy to jakaś plotka / fotomontaż...
Jestem gorszego sortu...



