Informacja bardzo stara ale mam pytanie, czy podobne incydenty się powtarzały, orientuje się ktoś?
"Napady na Słowacji
Niepokojące stały się ostatnio wydarzenia, które mają miejsce na górskich szlakach w Słowacji. Coraz częściej zdarzają się napady na turystów w regionach wysokogórskich oraz schronach turystycznych.
Niedawno miał miejsce poważny incydent w Niskich Tatrach w schronie turystycznym Andrejcowa, na głównym szlaku biegnącym przez całe pasmo. Jak podała Rzeczpospolita bandyci przystawili turystom do głów lufy karabinów, zabrali 6 tysięcy koron, aparaty fotograficzne i plecaki. Była to już czwarta grabież w tym miejscu, jednakże pierwsza z użyciem broni.
Okradanie turystów na wysokogórskich szlakach i mało uczęszczanych schroniskach daje się coraz bardziej we znaki. Złodzieje kradną pozostawione bez opieki plecaki, portfele i kosztowności.
Również samochody nie są bezpieczne, gdyż w rejonie Spisza miejscowa ludność pochodzenia romskiego wyspecjalizowała się w okradaniu samochodów pozostawionych na parkingach.
Miejscowe władze obawiają się spadku ilości przyjeżdżających turystów, którzy nie będą czuli się bezpiecznie.
[Travelplanet]
7 sierpnia 2001"
http://www.alpinizm.com/pismo/gia/akt08.01.htm