Prawo jazdy

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Ten instruktor ma nerwy ze stali. Jechac 110 km/h z gościem, który nawet 10 godzin nie spędził za kółkiem
Wcale nie. Ma swoje pedały i jest przyzwyczajony.
mefistofeles pisze:"pyda, kurwa, pyda, wyprzedź tą pizdę"
Słabizna, daj mu linka, się chłopina poduczy.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Darycjusz

-#3
Posty: 140
Rejestracja: wt 19 wrz, 2006
Lokalizacja: Katowice

Re: Prawo jazdy

Post autor: Darycjusz »

ana pisze:Szanowni Kierowcy tudzież Kierowniczki ;)

za którym podejściem udało Wam się zdać egzamin na prawo jazdy?
Oczywiście za pierwszym :)
Niezły jestem, nie :P :?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

kurwa, kurwa, kurwa, kurwa

5 godzin czekania (wpisany byłem na 13, wywołali mnie o 18, przez ten czas nerwówka, bo nigdy nie wiadomo kiedy wywołają). Cud, ze z placu wyjechałem po czymś takim. Stówa poszła się jebać.

No i kto wymyślił, żeby w szczycie sezonu w ośrodku było trzech egzaminatorów???


Może za trzecim razem się uda.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

mefistofeles pisze:Może za trzecim razem się uda.
Daj znać kiedy...wesprę duchowo i kciukowo ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

mefistofeles pisze:Może za trzecim razem się uda.
Na pewno. Kurde, bo ile można?
Najlepsze jest to... że egzaminatorzy, po oblanym ogzaminie, wychodzą z samochodu i są uśmiechnięci od ucha do ucha. Pewnie sobie myślą: "No... będzie kolejne 112zł".
Krety...
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Może za trzecim razem się uda.
Daj sobie luz na jakieś dwa miesiące - teraz Cię nerwy zżerają.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Janek pisze:Daj sobie luz na jakieś dwa miesiące - teraz Cię nerwy zżerają.
Nie wiem czy to dobre. Lepiej jest chyba być w ciągu...
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Daj sobie luz na jakieś dwa miesiące - teraz Cię nerwy zżerają.
nie mam innego wyjscia - ludzie co sie dzis umawiali dostali terminy wrześniowe. A ja sie będę umawiał najwczesniej za dwa tygodnie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Chris

-#3
Posty: 214
Rejestracja: ndz 17 cze, 2007

Post autor: Chris »

A na czym oblałeś? Na przechodniu na pasach? :))
Boszszsz...! Co ja pisze, co ja pisze... :O
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Mefisto ,nie martw się ,niektórzy po prostu potrzebują więcej czasu na opanowanie jazdy samochodem :) ;) ,ale w końcu i tak wszyscy jakoś wyjeżdżają na drogi . Nie wiem ,na jakie wyżyny możliwości musieli się wznieść albo jak dużą kasę zapłacić niektórzy z tych kierowców ,których spotykam ,że mają to prawko
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

dagomar pisze:Nie wiem ,na jakie wyżyny możliwości musieli się wznieść albo jak dużą kasę zapłacić niektórzy z tych kierowców ,których spotykam ,że mają to prawko
A kiedy robili? Jak dawno (znaczy nawet kilka lat temu), to się nie dziwie - prawie każdy zdawał za pierwszym razem. Teraz jest zupełnie inaczej.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Chris pisze:A na czym oblałeś?
Pewnie na idiotycznym parkowaniu w kopertę lub innych pierdołach. No i po co to komu. Jak będzie miał własne auto to się nauczy bo inaczej nie pojeździ. Ale bez idiotycznych uśmieszków Pana Jaśnie Wielmożnego Egzaminatora i głupawych uwag. Zresztą na tych sztuczkach można oblać.... niejednego egzaminatora.
:))
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Agaar pisze: Jak dawno (znaczy nawet kilka lat temu), to się nie dziwie
Agnieszko ,sam zdawałem bardzo dawno ,ale robię dowolne manewry dowolnym samochodem ,czy wtedy ,czy obecnie nie miał bym żadnych problemów ze zdaniem ,to kwestia umiejętności ,a nie egzaminu.
I wtedy ,i teraz można zapłacić ,prześlizgnąć się ,albo też pójść i zdać
Awatar użytkownika
Chris

-#3
Posty: 214
Rejestracja: ndz 17 cze, 2007

Post autor: Chris »

Janek pisze:
Pewnie na idiotycznym parkowaniu w kopertę lub innych pierdołach.
Pisał, że z placu wyjechał. Gdzieś indziej musiał namaszkiecic... :think:
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

dagomar pisze:to kwestia umiejętności ,a nie egzaminu.
To co, teraz ludzie jeżdżą gorzej niż kiedyś? Znaczy gorzej zaczynają?

Nie chodziło mi o to, że kiedyś każdy fajtłapa zdawał (wiadomo, że trzeba umieć jeździć), ale o to, że teraz oblewają za byle co. Dosłownie.

Tak się wali... a jak się wali i się patrzy przez szybę, czekając na egzamin, ile ludzi oblewa, to... nerwy biorą górę.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

jak jade z instruktorem jest ok, błędów nie robię (może czasem przypóźnawo zacznę hamować, ale za to gwałtowniej, i ogólnie jeżdżę czasem ciut za szybko). Natomiast kiedy przez 5 godzin łądowałem się stresem to po wywołaniu czułemsię jakby stał gdzieś obok siebie - sprawność umysłowa rzędu 10%.
dagomar pisze:czy wtedy ,czy obecnie nie miał bym żadnych problemów ze zdaniem ,to kwestia umiejętności ,a nie egzaminu.
myślę, że mógłbyś się zdziwić. Zreszta jak jeździsz więcej lat to bys oblał na jakiejś głupotce, która robisz nie_tak_jak_powinno, ale tak jak każdy robi (typu zły chwyt kierownicy, czy jazda lewym pasem). Dzisiaj rzadko oblewa sie na manewrach (na placu ostał się tylko łuk i górka, cała reszta jest warunkach naturalnych, w mieście), ale jak nie moga już biegać z linijką to wymyślają se inne rzeczy. U mnie jednak problem leży gdzie indziej - ja po prostu nie umiem zdawać egzaminów (na uczelni mam podobnie, jeśli egzamin jest ustny - im dłuzej trwa tym ja mniej umiem).
Ostatnio zmieniony czw 26 lip, 2007 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Chris

-#3
Posty: 214
Rejestracja: ndz 17 cze, 2007

Post autor: Chris »

Mef, spoko, w końcu zdasz... Pomyśl, ile będziesz miał radości z jazdy. A ile z trąbienia! :))
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Pewnie na idiotycznym parkowaniu w kopertę lub innych pierdołach.
nie, błąd był poważny i mógłby być groźny. Ale w takim stanie w jakim byłem po tych 5 godzinach czekaia, że nawet się wysrać nie można było, bo a nuz zawołają to bym na rower bałsię wsiąść a co dopiero prowadzić samochód.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Ja mam nieco inny stosunek do tego oblewania
Można powiedzieć - głupia koperta ,jeżdżenie do tyłu i.t.d. ,a potem w zatłoczonym mieście palant jeden z drugim nie potrafi zaparkować ,albo raczej parkuje tak ,że wszystkim przeszkadza.
Można przymknąć oko na to ,czy na tamto ,a potem na drodze rondo to wróg, wyprzedzanie to wiekopomne dokonanie ,warunki górskie czy zimowe kończą się tak ,jak pod Grenoble.
Nikt nie musi prowadzić ,jak chce ,to niech się porządnie nauczy. A ze przy okazji pewien ,naprawdę niewielki procent obleje pechowo (jak nie wątpię Mefisto) ,to trudno.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Agaar pisze:A kiedy robili? Jak dawno (znaczy nawet kilka lat temu), to się nie dziwie - prawie każdy zdawał za pierwszym razem. Teraz jest zupełnie inaczej.
:)) kilka (nie kilkanaście) lat temu też przesiewali jak trzeba. Były akcje z mierzeniem linijką pozycji samochodu od krawężnika podczas parkowania... :P Piękne oczy mam ale za nie mi prawka nie dali 8)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ