Nowa kolejka na Kasprowy

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Izabela pisze:nigdy więcej ja do kolejki na Kasprowy, choćby nie wiem co
Wg mnie kolejka ma w jednym miejscu racje bytu - jeśli chcemy zrobić orlą od świnicy po kżyżne - ale trzeba wtedy o 7:30 wsiasc do pierwszej (no i taq wczesnie wiekszosc stonki jeszcze spi :] )
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Olav pisze:jeśli chcemy zrobić orlą od świnicy po kżyżne
są różne wersje...ale Orla to najprawdopodobniej od Zawratu po Krzyżne ;)
Izabela pisze:Stwierdziłam tylko,że odpoczywajacy w ten sposób nie rozchodzą się zbytnio w kierunku szlaków(
Eee,no to duży plus :D Przynajmniej ze Świnicy nie robi się Śmietnica....
Izabela pisze:ze stoickim już spokojem opuściłam to miejsce zielonym szlakiem - docelowo do Kużnic.
:)) czytałam relacyjkę z zapartym tchem i tak sobie myślę: "nie,no nie wierzę...Izka ma zamiar stać w tej kolejce :think: ...nie no to do niej niepodobne...nie zostanie... :D ZGADŁAM :)
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Iwona pisze:są różne wersje...ale Orla to najprawdopodobniej od Zawratu po Krzyżne
No ja uznam, że zrobiłem całą, jak zrobie od świnicy i chodzilo mi tyko o to, że kolejka może sie pszydać przy takim wariancie trasy...
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Mefistofeles napisał:
Iza - trzeciego września szłaś przez Zawrat????
O której?
- docelowo szłam od wczesnego ranka przez Boczań. :)) Na sam Zawrat w godz. południowych...W tym czasie na Zadnim Kościelcu darli się wniebogłosy Pająki (czyli taternicy) - nie jestem pewna czy chodziło o komendy czy też zwrócenie na nich uwagi tej rzeszy na szlaku ( moją zwrócili, jednemu z nich pstryknęłam fotkę).Wyglądali bardzo efektownie.... W każdym razie faunę, o ile takowa tam była, skutecznie wypłoszyli...Czy byłeś też świadkiem tego swoistego paraliżu i pyskówek przy podejściu już na samą Świnicę?. Dobrze, że np. na Granatach już nie było tego typu problemów - ludzi jak na lekarstwo...i w pozostałych miejscach gdzie byłam także...

Cena łaciatego swoją drogą wywołała u mnie także paraliż - dlatego Kasprowy to miejsce bardzo kontrolowanego jego spożycia....Ale za to odbiłam sobie - byłam w królestwie łaciatego tj. u Zushki - jestem w posiadaniu swoistego certyfikatu pn."Tyski Piwoznawca" ;) ....

Olav - nie łudż się - stonka w ogóle nie śpi, żeruje przy stacji non stop - sprawdzone! Nie mówiąc już o systemie tzw. wcześniejszej rezerwacji....już,już wydaje Ci się,że jesteś u celu - a tu nagle komunikacik, że 20 zorganizowanych wycieczkowo stoneczek jest przed Tobą - i to nie koniec!. Myślę,że racjonalnym rozwiązaniem tego problemu jest dekowanie się jednak w schroniskach...( ja tak zrobię, i to wzorem stonek - z wcześniejszą rezerwacją ;) )...

Nie mam stałego, póki co, dostepu do komputera, i to dla mnie duża niewygoda w " byciu" na forum ....

Pozdrawiam, Izabela
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

3 września takie tłumy? Stonka przedłużyła sobie wakacje czy co?
Wrzesień zawsze wydawał mi się spokojnym miesiącem, bez wrzeszczących dzieciaków i tłumów na szlakach a to co czytam z opisów ludzi, którzy pojechali we wrześniu... :O
Izabela pisze:Naprawdę nie mogę zrozumieć na czym polegał wypoczynek zgromadzonego tam tłumu....
Kasprowy stał się niestety taką samą atrakcją jak pójście do ZOO.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

AdiK pisze:Wrzesień zawsze wydawał mi się spokojnym miesiącem,
dokładnie,też tylko taki wrzesień pamiętam...a kilka razy w tym terminie już byłam :think:
Izabela pisze:Czy byłeś też świadkiem tego swoistego paraliżu i pyskówek przy podejściu już na samą Świnicę?
a troszkę więcej o tym można? Co się działo?
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Przeglądałem z babką w recepcji Roztoki rezerwacje na wrzesień. Okazuje się, że wrześniowe oblężenie schronisk (i gór) przypada na noce z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę. Te mają już porezerwowane aż do połowy października. Tymczasem w tygodniu można dostać pryczę w ciemno.
Z tłok w schronach we wrześniu odpowiadają w znacznej mierze studenci (którzy nie mają sesji poprawkowej) - głównie ci z Krakowa.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Izabela pisze:Na sam Zawrat w godz. południowych...
.

Tosmy sie Izo mineli o wlos - kto wie, moze mnie nawet wyprzedzlas... (mialem ciezki tobół). Na Swinice tego dnia nie szedlem tylkoschodzilem do Piecistawów. A taternikow nie widzialem.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

mefistofeles pisze: jak z kolega napełnialiśmy butelki przy xródełku to jakas starsza pani w zamian za napełnienie jej tez dala nam czekolade ;-)
A wy czasem nie mieliscie kartonika z napisem: "Promocja! Woda źródlana. Jedynie 5 PLN/litr" :))
Olav pisze: Wg mnie kolejka ma w jednym miejscu racje bytu - jeśli chcemy zrobić orlą od świnicy po kżyżne - ale trzeba wtedy o 7:30 wsiasc do pierwszej
Oj, Olav, nawijasz o tym i nawijasz, to ci teraz odpowiem: jak ktoś się już decyduje na taką ambitną trasę to już i kolejkę mógłby sobie podarować...
A ja ze zdziwieniem odkryłem że na kasprowym można dostać colę 0,5 w całkiem normalnej cenie :)
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Mariusz pisze:Z tłok w schronach we wrześniu odpowiadają w znacznej mierze studenci
Ja we wrześniu jeszcze nie byłam w tatrach, ale słyszałam właśnie opinię górala (z Rabki ) - że tłok we wrześniu straszny właśnie przez studentów. Pewnie jeżdżą we wrześniu żeby uniknąć wakacyjnych tłoków które robią uczniowie ;)
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

ryb-ka pisze:Pewnie jeżdżą we wrześniu żeby uniknąć wakacyjnych tłoków
jak bylem studentem to ta taktyka sprawdzala sie bezblednie w Beskidach
viking

-#2
Posty: 89
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Lokalizacja: Slask

Do Izy

Post autor: viking »

Czesc i pzodrawiam - ja takze miałem okazje być 3 wrzesnia w Tatrach i chyba miałem szczescie, ze akurat mnie natchneło aby iśc do Koziej dolinki i dalej przez kozia przełęcz na Kozi i dalej na granaty , aby Skrajnym zejsc do Murowńca. I wcale choc wyszedłem ze schroniska ok 10,30 nie widziałem jakoś tych "tłumów", a na Zadni Kościelec - w drogę kursową wchodził faktycznie jakis zespół - ale komendy "ich" były zgodne z teorią szkolenia.
Jezeli miałas taki tramwaj ludzki idac na świnicę - to Ci współczuje , ale skoro tak duzo chodzisz po Tatrach, to wyminąc ich nawet na łancuchach jest (powinno)byc proste, zreszta uważam, ze 50 % łańcuchów jest zbyteczna (moje zdanie) , bo dla mnie nawet jak jest idealna pogoda - to dla ludzi istnieje psychoza łańcucha i nawet jak nie trzeba (mokro, snieg, lód) , to kurczowo się go trzymaja.
A swoja drogą gdybys poszła z Zawratu na Kozi, to na Wyznej Przełaczce Wyzniej zobaczyłabys "Widmo Brockena" - popatrz w galerii.
Pozdrawiam, i sie wkurzam , bo dzis miałem w planie wypad w Tatry, ale na Śląsku od samego rana Leje (z przerwami)
viking

-#2
Posty: 89
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005
Lokalizacja: Slask

Do izy-cd

Post autor: viking »

sorry , zjawisko było na Wyzniej Koziej Przełeczy. Pozdrawiam
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

W ostatnim numerze „Tatr” podano, że przebudowa kolejki na Kasprowy ma się rozpocząć już 20 kwietnia przyszłego roku, a koszt inwestycji szacuje się na... 10 mln euro(!). :O
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

AdiK napisał:
W ostatnim numerze „Tatr” podano,(-)
- także to,że inwestor liczy na zezwolenie na budowę w m-cu grudniu....,ale w procedurze uzyskania tego pozwolenia, póki co, jako strona zapowiada udział Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, która będzie:
- domagać się nowej oceny oddziaływania tej inwestycji na środowisko,
- oczekiwać na rozpatrzenie swojej skargi przez SA w Krakowie na decyzję o warunkach rozbudowy inwestycji....
Tak więc organizacje ekologiczne wrzucają swoje "trzy grosze" , które mogą spowolnić terminy...czy słusznie?
Pozdrawiam, Iza
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Izabela pisze:czy słusznie?
słusznie, słusznie - musi być jakaś przeciwwaga, chociaż nie sądzę, żeby w tym przypadku przyniosła jakiś wymierny skutek... :think:
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Adik napisał:
chociaż nie sądzę, żeby w tym przypadku przyniosła jakiś wymierny skutek...
- tzn. uważasz,że w efekcie Pracownia wycofa się ze skorzystania ze swojego prawa?
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Izabela pisze:uważasz,że w efekcie Pracownia wycofa się ze skorzystania ze swojego prawa?
Nie. Myślę że skorzystają ze swoich praw, ale ich interwencja może jedynie spowolnić rozpoczęcie prac budowlanych, nic ponadto. Inwestor przystępując do realizacji tak dużej inwestycji, znakomicie zdaje sobie sprawę z możliwości wystąpienia ewentualnych protestów czy skarg i jest na nie z pewnością znakomicie przygotowany. Nie wierzę, że przy projektowaniu inwestycji na 40mln złotych ktoś zostawia uchyloną furtkę dla jakiejś organizacji proekologicznej.
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

AdiK napisał:
Nie wierzę, że przy projektowaniu inwestycji na 40mln złotych ktoś zostawia uchyloną furtkę (-).
Problem jest ciekawy szczególnie w kontekście tego co podkreślają ekolodzy, a mianowicie,że spór o Tatry się zaostrza. Klimatowi sprzyja, jak twierdzą ,"demontaż ochrony przyrody w Polsce przez instytucje państwowe",podajac utworzone prawnie "furtki"obniżenia statusu ochrony przyrody np.możliwość przeprowadzania inwestycji sportowych w parkach narodowych, a także projektowane zmiany uniemożliwiające organizacjom społecznym występowanie na prawach strony w toczących się postępowaniach administracyjnych w sprawie forsowanych inwestycji właśnie . A te, jak podkreslaja, forsowane są z całą mocą , często z udziałem obcego kapitału, który ma "w nosie"nasze przyrodnicze dziedzictwo. Ponoć wciąż lansowana jest dalsza rozbudowa zespołu kolei linowych w Tatrach ,i w ogóle urządzanie gór dla turystów, a raczej dla ceprów z kasą....I nic to,że 105 naukowców z tytułem profesora wystosowało do ministra środowiska apel o niedopuszczenie do rozbudowy kolejki na Kasprowym - jak na razie przyroda wciąż przegrywa...

Pamiętam głosna akcję na moim terenie. A chodziło o budowę drogi przez Górę Św. Anny...Wprawdzie to "tylko" obszar parku krajobrazowego - ale pomimo protestów ekologów ( w postaci m.in. przywiązywania sie do drzew - który to protest został przez prasę potraktowany jako sensacja) - drogę zbudowano, przecinając park na pół. A i z ochrona przyrody sobie "poradzono". Czyli park nadal jest chroniony poza drogą, tą co przez obszar parku wiedzie.... :think:

AdiK napisał:
dla jakiejś organizacji proekologicznej.
- ta organizacja nie jest "jakaś" - nazywa się Pracownią na Rzecz Wszystkich Istot, i nie jest "pro" tylko "ekologiczna" - licząca się i odnosząca sukcesy. Tu nie o promocję mi chodzi - to tylko taka grzeczność i ukłon w kierunku słusznej strony :)

Pozdrawiam, Iza
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Co do działań „Pracowni...” na rzecz TPN-u:
„Kluczowy problem w ochronie Tatr to budowa w miejscu obecnej kolejki na Kasprowym Wierchu nowej kolei. Ma ona przewozić ilość pasażerów podwojoną ze 180 do 360 osób/godz. Pracownia na rzecz Wszystkich Istot nie jest przeciwna modernizacji kolejki – ale bez zwiększenia jej przewozowości. Stanowczo przeciwstawiamy się rozbudowie urządzeń transportowych w sercu Tatrzańskiego Parku Narodowego.”

„Kluczowy problem w ochronie Tatr, to eskalacja zniszczeń przyrody związana z budową w latach 1935-36 kolei linowej na Kasprowym Wierchu oraz jej funkcjonowaniem aż do chwili obecnej (np. skażenie smarami pod podporami kolei na Kasprowym 30 razy przekracza poziom dopuszczalny w sąsiedztwie stacji benzynowych).”

Iza -> jak rozumiesz „Pracownia [...] nie jest przeciwna modernizacji kolejki”. Czyli co? Przy założeniu utrzymania aktualnej przepustowości – „Pracownia...” jest za budową nowej kolejki czy też jest jej absolutnie przeciwna i dopuszcza tylko modernizację starej, wysłużonej? Osobiście nie wierzę, żeby modernizacja prawie 70-letniej kolejki przyniosła znaczące polepszenie jej „ekologiczności” (skażenie smarami), więc przypuszczalnie pozostaje tylko budowa nowej.

Dla zainteresowanych -> więcej na:
http://www.pracownia.org.pl/pracownia/d ... p?dzial=32

_____________________________________________________
artykuł z początku 2003 roku, też warto przeczytać
http://przewodnik.onet.pl/38,1660,11155 ... tykul.html
można przejrzeć opinie, które się uzbierały na ten temat, jak widać ilu przeciwników tylu zwolenników.
ODPOWIEDZ