Namioty
hm, mam prośbę o bardzo konkretną radę...musze zakupić na CITO namiot
[pożyczyłam swój namiot komuś i niestety nie pamiętam komu....sto lat temu]
chodzi mi o podpowiedź jakiego namiotu nie kupować....wybieram się na spływ, na kilka dni
czy macie kiepskie doświadczenia z jakimiś namiotami????
pozdrawiam, Aga
[pożyczyłam swój namiot komuś i niestety nie pamiętam komu....sto lat temu]
chodzi mi o podpowiedź jakiego namiotu nie kupować....wybieram się na spływ, na kilka dni
czy macie kiepskie doświadczenia z jakimiś namiotami????
pozdrawiam, Aga
Wszelkimi z supermarketu lub "Biedronki".Jadzia pisze:hm, mam prośbę o bardzo konkretną radę...musze zakupić na CITO namiot
[pożyczyłam swój namiot komuś i niestety nie pamiętam komu....sto lat temu]
chodzi mi o podpowiedź jakiego namiotu nie kupować....wybieram się na spływ, na kilka dni
czy macie kiepskie doświadczenia z jakimiś namiotami????
pozdrawiam, Aga
Ja takiego nie używałam, ale używali uczestnicy obozów na których byłam.
Zawsze pękały, odlatywały, przeciekały itd. pierwsze.
Pozdrowienia
Basia
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
A ja używam tańszego - Fjoerda Nansena i też nie narzekam. Na supermarketowy bym sie nigdy nie zdecydował.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- ma^wilk (Marta)
-

- Posty: 48
- Rejestracja: pt 15 cze, 2007
- Lokalizacja: B-B
Nigdy nie spałam w górch, w namiocie, w tak wysokich temperaturach, i to do tego w klimacie śródziemnomorskim, ale......magic pisze:jak sprawuje się taki typowy namiot górski, ale w warunkach klimatu śródziemnomorskiego, pewnie temperatury w zakresie od +30 do +40. ostre słońce
wspominając upalne Woodstocki, myślę, że czeka Cię wczesnoporanne wstawanie - no chyba, że jesteś miłośnikiem sauny
Może pomyśl o namiocie z dwoma wejściami.
pozdrawiam,
Marta
"Lubię, gdy o zmierzchu rozpalisz ognisko,
oświetlisz to co chowa się w nas."
oświetlisz to co chowa się w nas."
Eeee. Ja mam taki z makro. Ma chyba już z 8-9 lat. Fakt,że już ledwo zipie i czas kupić nowy, ale przez ten czas się całkiem dobrze sprawował i trochę gór przewędrował.Basia Z. pisze:Wszelkimi z supermarketu lub "Biedronki".Jadzia pisze: chodzi mi o podpowiedź jakiego namiotu nie kupować....wybieram się na spływ, na kilka dni
czy macie kiepskie doświadczenia z jakimiś namiotami????
pozdrawiam, Aga
Ja takiego nie używałam, ale używali uczestnicy obozów na których byłam.
Zawsze pękały, odlatywały, przeciekały itd. pierwsze.
- ma^wilk (Marta)
-

- Posty: 48
- Rejestracja: pt 15 cze, 2007
- Lokalizacja: B-B
Niestety tak - tylko, że ja kupiłam naaaaajtańszy możliwy namiot (za tani jak się okazało). Kilka lat temu, jak spałam koło schroniska na Przegibku w B.Żywieckim, w nocy przyszła 4 godzinna burza (zresztą najdłuższa w moim życiu). Namiot przelało doszczętnie - więc połowę nocy musieliśmy spędzić na ganku schroniska.Jadzia pisze: chodzi mi o podpowiedź jakiego namiotu nie kupować....wybieram się na spływ, na kilka dni
czy macie kiepskie doświadczenia z jakimiś namiotami????
pozdrawiam, Aga
Najlepiej sprawdź czy jakakolwiek firma przyznaje się do namiotu, jaki chciałabyś kupić. Jak nie - to nie polecam.
pozdrawiam,
Marta
"Lubię, gdy o zmierzchu rozpalisz ognisko,
oświetlisz to co chowa się w nas."
oświetlisz to co chowa się w nas."
Będąc ze znajomymi lat temu kilka w Chorwacji bywało, ze spało się pod gołym niebem lub rozstawiało się tylkio samą sypialnię (tak było przewiewniej i chroniła ona przed robalami). Na pewno mając rozbity kompletnie namiot będzie się trzeba wcześniej z niego ewakuować, bo zrobi się w nim gorąco (tak jak pisała już Marta), chyba że będzie stał w miejscu zacienionym.magic pisze:ma^wilk (Marta) pisze:Nigdy nie spałam w górch, w namiocie, w tak wysokich temperaturach, i to do tego w klimacie śródziemnomorskim, ale......![]()
Wysokie góry chyba wykluczają klimat śródziemnomorski to fakt![]()
Chyba się źle wyraziłam, chodzi mi o to czy mogę wziąść taki namiot na Chorwację.
- ma^wilk (Marta)
-

- Posty: 48
- Rejestracja: pt 15 cze, 2007
- Lokalizacja: B-B
wysokie góry czy wysokie temperatury - bo się już pogubiłam 
na Bałkanach też są góry
A tak na poważnie, to nie mam dużego doświadczenia, ale myślę, że w namiocie górskim czy nie, to i tak przy takich temperaturach będzie poprostu duszno w namiocie (niekoniecznie w nocy, ale nad ranem). Jeżeli nie zamierzasz go nosić na własnych plecach (lub współtowarzyszy
) to chyba warto zabrać ze sobą bardziej przestronny namiot.
na Bałkanach też są góry
A tak na poważnie, to nie mam dużego doświadczenia, ale myślę, że w namiocie górskim czy nie, to i tak przy takich temperaturach będzie poprostu duszno w namiocie (niekoniecznie w nocy, ale nad ranem). Jeżeli nie zamierzasz go nosić na własnych plecach (lub współtowarzyszy
"Lubię, gdy o zmierzchu rozpalisz ognisko,
oświetlisz to co chowa się w nas."
oświetlisz to co chowa się w nas."
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- ma^wilk (Marta)
-

- Posty: 48
- Rejestracja: pt 15 cze, 2007
- Lokalizacja: B-B
Minimalnie tak. Zawsze można (przy rozpiętym z obu stron namiocie) mieć nadzieję, że chociaż trochę powietrza "przeleci" i będzie czym oddychać. Ale wiadomo jak z tą nadzieją jest.mefistofeles pisze:Nie wiem czy pomogą. Chyba, że jest jasny.ma^wilk (Marta) pisze:wspominając upalne Woodstocki, myślę, że czeka Cię wczesnoporanne wstawanie - no chyba, że jesteś miłośnikiem sauny wink
Może pomyśl o namiocie z dwoma wejściami.
Przemka rada jest lepsza, faktycznie lepiej spać w samej sypialni bez tropiku.
"Lubię, gdy o zmierzchu rozpalisz ognisko,
oświetlisz to co chowa się w nas."
oświetlisz to co chowa się w nas."


