Tatry a lęk wysokości

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

MiG pisze:często chodzę sam i zapewne dlatego kiedyś źle skończę.
megi pisze:byłam na Świnicy to naprawdę mialam ochote skoczyc..
WoW...co jest? :O :P
...a tak z ciekawości: czy lęk przestrzeni-wysokości-czy jak go tam zwał,nie wyklucza chęci skoku w przepaść? :think:
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

To chyba nie mam "lęku przestrzeni" bo nigdy nie miałem ochoty skakać w przepaść.
megi

-#1
Posty: 9
Rejestracja: pn 08 sie, 2005

Post autor: megi »

mi się wydaje ze lęk przestrzeni a wysokosci to dwie rozne rzeczy...niezbyt milo miec obie naraz jak sie chodzi po gorach :) a skoczyc chcialam bo meczyl mnie ten strach i kiedy siedzialm tam na gorze to chcialam zeby to jak najszybciej sie skonczylo.. to naprawde jest koszmarne uczucie...choc tak naprawde nigdy bym nie skoczyla ale takie mysli intensywnie przewijaly mi sie przez glowe,a ze bylam ze znajomymi ktorzy podziwiali piekne widoki musialam siedziec tam na gorze dobra chwile..wogole najgorsze byly postoje,jak czlowiek idzie to musi sie skupic na innych rzeczach :) i nie mysli o takich glupotach :) chyba pochodze troche po Tatrach Zachodnich-tak bedzie lepiej dla wszystkich :)
megi

-#1
Posty: 9
Rejestracja: pn 08 sie, 2005

Post autor: megi »

do Dagomara:jak Twoja żona to zrobiła???ze juz sie nie boi????
ktos zna sposób???????????????
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

megi pisze:do Dagomara:jak Twoja żona to zrobiła???ze juz sie nie boi????
ktos zna sposób???????????????
Po prostu ,jak sobie ostatnio z nudów i ciekawości policzyłem ,przeszła w Tatrach coś koło 1300 km
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

Lęk wysokości, to jeszcze przejdzie w górach - wyobraźcie sobie w jakimś wyeksponowanym miejscu (np OP) kogoś z lekiem przestrzeni!!
pea

-#1
Posty: 15
Rejestracja: pt 02 wrz, 2005

Post autor: pea »

Ostatnio zmieniony wt 06 wrz, 2005 przez pea, łącznie zmieniany 2 razy.
pea

-#1
Posty: 15
Rejestracja: pt 02 wrz, 2005

Post autor: pea »

;
Ostatnio zmieniony wt 06 wrz, 2005 przez pea, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Ja odczuwam lęk wysokości, kiedy np. stoję na czubku czubka jakiegoś wierchu i oglądam okolicę przez lornetkę lub aparat.
:)

Ale taki prawdziwy lęk poczułem w trakcie wspinaczki na kilkunastometrowych skałkach...

Nawet największym chojrakom zatrzęsą się nogi, jak ich postawić na krawędzi marriotta...
pea

-#1
Posty: 15
Rejestracja: pt 02 wrz, 2005

Post autor: pea »

Ja na czubku czubka jakiegoś szczytu w życiu by nie staneła-chyba że z jakimś zabezpieczeniem....Generalnie lęku wysokości chyba nie mam-głównie strach przed utratą kontroli nad swoim ciałem na dużych wysokościach.Ostatnio przy wspinaczce na wędkę czułam się w 100% bezpiecznie ale rzeczywiście przy samodzielnej wspinaczce (której nigdy jeszcze nie próbowałam) czułabym już strach na sporej wysokości-choć plusem jest to że nie trzeba wpatrywać się w przepaść ale skoncentrować na skale czyli trochę chyba inaczej niż przy eksponowanych fragmentach górskich tras.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

pea pisze:przy samodzielnej wspinaczce
uuuu, pea...Kraków...i wspinaczka....prędzej,czy później wpadniesz w łapki Zygmunta :D ;)
Krzych

-#3
Posty: 129
Rejestracja: ndz 05 cze, 2005
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Krzych »

tomtom pisze: lek wysokosci masz wtedy, kiedy boisz sie podejsc do luftu, a przestrzeni, kiedy masz chec skoczyc
Ha ha! Mam więc jedno i drugie. Gdy podchodzę do luftu, to serducho bije szyciej i nogi jakoś trochę miękną, no i wtedy....skaczę :D
Awatar użytkownika
Tomek K

-#4
Posty: 379
Rejestracja: wt 08 mar, 2005
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Tomek K »

Jak pamięcią siegam pierwszą miękką kupkę miałem właśnie w Kobylanach na Koniu. Często z tym uczuciem się jeszcze spotykałem ale ta satysfakcja po wszystkim była najalepszą nagrodą. Najgorzej jednak było na robotach wysokosciowych głównie w momencie wejścia w zjazd gdy człowiek musi się puścić (czasami z wiaderkiem farby)tracąc kontakt z podłożem a pod nogami czasami było wieeeele metrów.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

No, ci to na pewno nie mają lęku wysokości :)

http://www.buffalogames.com/Media/Produ ... _hires.jpg
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

:)) doooobre
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

MiG pisze:No, ci to na pewno nie mają lęku wysokości
Z tym, ze ze wzgledu na takie warunki pracy przy budowie empire state bulding zginęło troche osob :(
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

:O Ale żeby sobie tak siedzieć...
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

:O :O :O wow.... Chyba bym nie dała rady tak jak ci ludzie... :O :O :O
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

eeee tam ,oni siedzą i są przypięci :( :( :(
ODPOWIEDZ