Herman Titow
"Moja błękitna planeta"
Jest tu trochę propagandy ale i sporo ciekawych opisów np. Ziemi z kosmosu czy też stanu nieważkości i problemów z nim związanych. Duży minus to brak zdjęć.

Może dlatego że z filmem zapoznałaś wcześniej ?Basia Z. pisze:Wreszcie dorwałam "Opowieści Galicyjskie" Stasiuka. Oczywiście od razu porównuję z filmem - i tym razem chyba wychodzi to na korzyść filmu.
Też bardzo lubię Stasiuka, ale chyba najbardziej jego felietony.andy67 pisze:Może dlatego że z filmem zapoznałaś wcześniej ?Basia Z. pisze:Wreszcie dorwałam "Opowieści Galicyjskie" Stasiuka. Oczywiście od razu porównuję z filmem - i tym razem chyba wychodzi to na korzyść filmu.
W/g mnie książka lepsza, ale ja mam dużą słabość do Stasiuka więc raczej nieobiektywny jestem.