Euro 2012 już blisko...
http://www.youtube.com/watch?v=Q1VGoKBKR3I
Włosi rozjechali Niemców jak chcieli, nawet leżąc, wygrywali z Nimi pojedynki. Już mecz z Grekami dał wiele do myślenia. Stracić z tak słabiutką Grecją dwie bramki ....
, świadczyło to o niemocy w obronie, co miało swoje odniesienie w meczu z Italią.
ale któś mi utarł nosa...
No cóż, a Poldi i Klose zagrali jak "rasowi" Polacy. Turek jedynie jako tako grał.
Włosi rozjechali Niemców jak chcieli, nawet leżąc, wygrywali z Nimi pojedynki. Już mecz z Grekami dał wiele do myślenia. Stracić z tak słabiutką Grecją dwie bramki ....
... i to właśnie miałem na myśli pisząc o meczu Niemców z Grekami.krzymul pisze:Ale te dwie strzelono Niemcom bramki dają do myślenia.
ale któś mi utarł nosa...
Janek pisze:Ale co Panie Mądry? Grecy tacy dobrzy czy Niemcy nie do końca dobrzy. Przemów o wyrocznio - lud łaknie wiedzy.
No cóż, a Poldi i Klose zagrali jak "rasowi" Polacy. Turek jedynie jako tako grał.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Mam nadzieję że w finale też Włosi dość szybko strzelą bramkę i zrobi się mecz taki jak ten wczorajszy.
Loew moim zdaniem za bardzo mieszał składem, szczególnie napastnikami, i to Niemców zgubiło. Za to Włosi na początku mieli kupę szczęścia, bo mogło być szybkie 0-2 po kwadransie, a potem już zagrali swoje. No i Wariatelli miał dzień konia.
Ta "chata Smudy" to zdaje się wspólna z kimś. Ale tak czy owak koszmarek.
Loew moim zdaniem za bardzo mieszał składem, szczególnie napastnikami, i to Niemców zgubiło. Za to Włosi na początku mieli kupę szczęścia, bo mogło być szybkie 0-2 po kwadransie, a potem już zagrali swoje. No i Wariatelli miał dzień konia.
Ta "chata Smudy" to zdaje się wspólna z kimś. Ale tak czy owak koszmarek.
Każdemu jego Everest...
No i Euro w Wawce się skończyło. Przy okazji - drogi Mefi - informuję, że w czasie całego turnieju w żaden sposób nie odczułem różnicy w poruszaniu się po mieście, które codziennie przemierzam wszerz
Mam nadzieję, że udał się urlop Twoim znajomym, którzy z tego powodu byli "zmuszeni" wyemigrować z Warszawy 
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Tak średnio, ale to z przyczyn losowych. Tak czy owak podziękuj im i tysiącom innych za to:Alan pisze:Mam nadzieję, że udał się urlop Twoim znajomym, którzy z tego powodu byli "zmuszeni" wyemigrować z Warszawy
Alan pisze: że w czasie całego turnieju w żaden sposób nie odczułem różnicy w poruszaniu się po mieście, które codziennie przemierzam wszerz
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Obiecał, że Hiszpanom strzeli 4 bramki, bo na meczu z Italiańcami była tylko mamusia, a na finał doszlusuje jeszcze tatuś.andy67 pisze: Wariatelli miał dzień konia.
PS. Trzeba przyznać, że bramki przedniej jakości strzelił, jak będą cztery takie, to będzie na co popatrzeć.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Możesz podać jakieś konkretne źródło informacji na temat tego ile tych tysiecy wyjechało, czy jak zwykle pitolisz bez pokrycia?mefistofeles pisze:Tak czy owak podziękuj im i tysiącom innych za to:
Tak jak wcześniej pisałem - nie spotkałem się z masowym porzucaniem stolicy, a w odróznieniu od Ciebie - po prostu tu mieszkam. I nawet jeśli byli tacy, co akurat z tego powodu wyjechali z Warszawy, to z pewnością ich obecność tutaj, niczego by nie zmieniła. Codziennie przekraczam Wisłę - na różne sposoby i podobnie jak gb - w godzinach przedmeczowych nic szczególnego nie zauważyłem.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Ale dolicz też osoby, które zrezygnowały z samochodu i przerzuciły się na tramwaj, autobus etc nie chcąc ryzykowac utknięcia w korku. I git, bo o to chodzi - każdy narzeka, że stoi w korku zapominajac, że sam ten korek współtworzy.Alan pisze: I nawet jeśli byli tacy, co akurat z tego powodu wyjechali z Warszawy, to z pewnością ich obecność tutaj, niczego by nie zmieniła.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Jak do ponad milionowego miasta dołączy 50 tys. obywateli, to nie to samo co do 30-sto tysięcznego. Myślę, że stoliczni więdzą lepiej czy im doskwierało, czy nie.
Mnie np. doskwiera Euro, bo "pod jego egidą" rozkopali mnóstwo dróg lubelskich i okolicznych. Pocieszające, że jak starczy forsy i zakończą to będzie lepiej.
Mnie np. doskwiera Euro, bo "pod jego egidą" rozkopali mnóstwo dróg lubelskich i okolicznych. Pocieszające, że jak starczy forsy i zakończą to będzie lepiej.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Oj, Alan, nie wiesz, że Mefi zawsze musi łyżkę dziegciu do łyżki miodu dołożyć, szczególnie jak jest okazja rządowi dołożyć.
A tych znajomych to ja chyba też znam (o ile imię pani zaczyna się na E). Dostałem od nich kartkę z pozdrowieniami - faktycznie pisali, że dali nogę z miasta z uwagi na Euro. To obieżyświaty i chyba nie interesują się piłką, więc faktycznie, po co im Warszawa. A miejsce, w które pojechali ma o tej porze świetną pogodę a napewno jest w czerwcu taniej/
PS.
Jest piątek, temperatura +27, pierwszy ciepły dzień chyba od miesiąca, prognozy na weekend jako takie więc Poznaniaki ruszyły nad morze - w mieście korki, z szosy dochodzi wycie samochodów (mieszkam niedaleko). w Mielnie i innych miejscowościach pewnie kolejki po piwo, lody i rybę. Czy ten cholerny rząd nie mógłby coś zrobić z tymi niedogpodnościami dla miejscowej ludności. Za jakie grzevhy, kurna, za jakie grzechy.
W najbliższych wyborach zagłosuję na partię, która albo zakaże wyjazdów ponad 50 kmm podniesie cenę paliwa do minimum 15 zł za litr a co najważniejsze (i wtedy nie potrzeba realizować tych dwóch poprzednich postulatów, zlikwiduje wolne soboty. Niedziele niech zostawi, acz piszę to z niechęcią.

A tych znajomych to ja chyba też znam (o ile imię pani zaczyna się na E). Dostałem od nich kartkę z pozdrowieniami - faktycznie pisali, że dali nogę z miasta z uwagi na Euro. To obieżyświaty i chyba nie interesują się piłką, więc faktycznie, po co im Warszawa. A miejsce, w które pojechali ma o tej porze świetną pogodę a napewno jest w czerwcu taniej/
PS.
Jest piątek, temperatura +27, pierwszy ciepły dzień chyba od miesiąca, prognozy na weekend jako takie więc Poznaniaki ruszyły nad morze - w mieście korki, z szosy dochodzi wycie samochodów (mieszkam niedaleko). w Mielnie i innych miejscowościach pewnie kolejki po piwo, lody i rybę. Czy ten cholerny rząd nie mógłby coś zrobić z tymi niedogpodnościami dla miejscowej ludności. Za jakie grzevhy, kurna, za jakie grzechy.
W najbliższych wyborach zagłosuję na partię, która albo zakaże wyjazdów ponad 50 kmm podniesie cenę paliwa do minimum 15 zł za litr a co najważniejsze (i wtedy nie potrzeba realizować tych dwóch poprzednich postulatów, zlikwiduje wolne soboty. Niedziele niech zostawi, acz piszę to z niechęcią.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Nie, akurat chodzi o kogo innego.Janek pisze:A tych znajomych to ja chyba też znam (o ile imię pani zaczyna się na E)
No, pomysł był. Jakby atomówkę w Gąskach postawili to w Mielnie by było puściutkoJanek pisze:Czy ten cholerny rząd nie mógłby coś zrobić z tymi niedogpodnościami dla miejscowej ludności.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Dostałem od E. i jej faceta pocztówkę z Salzburga, podobno upał...mefistofeles pisze:Nie, akurat chodzi o kogo innego.
Bez przesady, w Japonii jakoś nie przeszkadzały. Aż co do tsunami a to nam nie grozi. A atomówkę trzeba stawiać w Żarnowcu, tam sporo robót jest zrobionych i szkoda je zmarnować, tylko zmienić projekt samej elektrowni i do roboty. Tak nawiasem - to jest jedyna poważna sprawa co do której i rząd i opozycja są zgodne a sprzeciwia się garstka oszołomów. No i władze samorządowe regionu, którego to dotyczy. Zresztą to nic nowego - spalarnia śmieci - nie! Wysypisko śmieci - też nie! Austostrada - broń Panie Boże. Amerykańska baza rakietowa - nie u nas, są lepsze miejsca (znam reakcje z Słupska). Nawet ośrodki rehabilitacji dla noarkomanów śp. Marka Kotańskiego budziły sprzeciw.mefistofeles pisze:Jakby atomówkę w Gąskach postawili to w Mielnie by było puściutko
PS.
Członkowie PiS powinni, jeśli chcą aby ich partia przetrwała, możliwie szybko spławić swojego prezesa. Ja rozumiem - twierdzić przed Euro, że wszystko jest do dupy i grozi nam katastrofa i kompromitacja realizował swoją linię polityczną. Ale twierdzić dzisiaj, że tak się stało, że nic się nie udało (tak naprawdę, to się nie udało tylko wyjście z grupy, ale to blednie - co dzisiaj mają powiedzieć Niemcy) idzie w poprzek powszechnemu odczuciu znakomitej większości społeczeństwa a w zasadzie wszystkich poza tymi co ich w ogóle to nie obchodziło.
Ja osobiście się cieszę z dwóch powodów:
- po pierwsze okazało się, że mamy autentycznych, znakomitych i kulturalnych kibiców. Nie myśle tu o tych na stadionach - tam było do przewidzenia, że będzie jak należy - zapora biletowa okazała się skutecznym sposobem na bydło. Nie tylko dlatego - co bydło obchodzi mecz Portugali, Niemiec czy Włoch. Bydełko podnieca się tylko Legią, Widzewem czy Wisłą itp.
Natomiast "strefy kibica" mnie zbudowały, codziennie zbierały się na nich setki tysięcy ludzi, którzy mogli spokojnie usiąść przed telewizorem aby uczestniczyć w zbiorowości. W spokoju, bez awantur, choć popłynęły tam hektolitry piwa. Coś podobnego nie zdarzyło się w kraju od czasu pielgrzymek Jana Pawła II i to jest dla mnie rewelacja. I to jest czytelna informacja dla klubów ligowych - widownie można zapełnić nie kokietując bydła - z bydłem trzeba zrobić porządek, dla bydła nie powinno być miejsca na stadionach.
- druga sprawa - budowa infrastruktury zaoowocowała serią bankructw firm budowlanych - to smutne, ale może okazać się być czymś budującym. Te przepisy regulujące przetargi są warte aby je o kant d*** roznić. Ich założenie było takie - wszyscy kradną a szczególnie urzędnicy. No i mamy skutek. Kolejne zagadnienie z tym związane - trzeba wreszcie stworzyć warunki do powstania przedsiębiorstw budowlanych z prawdziwego zdarzenia bo robota dla nich jest. Sytuacja, w której przetarg wygrywa firma chińska, która materialnie nie ma niczego potrzebnego do budowy drogi nie ma prawa więcej mieć miejsca.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
600km zbudowanych dróg wobec 3000 zaplanowanych cięzko nazwac sukcesem, tym bardziej, że ciągłość ma tylko A2, reszta to kawałki.Janek pisze:Ale twierdzić dzisiaj, że tak się stało, że nic się nie udało (tak naprawdę, to się nie udało tylko wyjście z grupy, ale to blednie - co dzisiaj mają powiedzieć Niemcy) idzie w poprzek powszechnemu odczuciu znakomitej większości społeczeństwa a w zasadzie wszystkich poza tymi co ich w ogóle to nie obchodziło.
Ale nie bylo też organizacyjnej kompromitacji, więc ogólny bilans raczej na plus.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun






