Buty,buty......

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

dagomar pisze:wymieńcie proszę firmy z górnej półki
Scarpa, Asolo, Trezeta, La sportiva
z tym, że jakościowo to tak różnie bo produkcja się przenosi do Rumuni czy innych ChRL :)
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Meindle i Hanwagi (te ostatnio to chyba znasz, dag ;) )
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Żona ma Hanwagi ,są pyszne ,ale dla mnie za niskie podbicie ,zresztą gdybym mógł je używać ,to dawno kupił bym na Słowacji (są 15% tańsze). Meindle też przymierzałem ,ale moja próżność dopomina się za tą kasę bardziej wypasionego wyglądu :D ,pozostałych nie przymierzałem
Za podpowiedzi dziękuję ,kiedy coś kupię ,nie omieszkam się pochwalić
Filanc

Post autor: Filanc »

Basia Z. pisze:
dagomar pisze:Proszę znawców ,bo nie mam siły wszystkiego czytać - wymieńcie proszę firmy z górnej półki ,jakościowo ,a nie szpanersko ,a już coś sobie znajdę
"Górna półka" to pojęcie umowne, ale ja bym dała:

Meindl, Raichle

Pozdrowienia

Basia
Raichle to bardzo drogie jednorazówki :D
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Filanc pisze: Raichle to bardzo drogie jednorazówki :D
A ja mam z tą firmą doświadczenie dobre (oparte na jednej parze butów, więc to może mało).

Miałam teraz okazję kupić dla syna Raichle (nie wiem jaki model, ale podobno skórzane z gore) za 400 zł. W sklepie - (również podobno) 700 zł.

Ostatecznie nie skorzystałam, bo nie było okazji zmierzyć.

Podobno firma Raichle wycofuje się z Polski to właśnie była wyprzedaż przed wycofaniem.

Nie wiem, czy żałować.

Pozdrowienia

Basia
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Basia Z. pisze:Podobno firma Raichle wycofuje się z Polski to właśnie była wyprzedaż przed wycofaniem.
To mozliwe, u nas (Gdańsk) też dość poważna wyprz
Filanc

Post autor: Filanc »

Jak ktoś chce mieć łapcie na jeden wypad asfaltem do Moka, to Raichle szczerze polecam :D
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Moje natomiast doświadczenia lokują się gdzieś pomiędzy Waszymi zdaniami.
Górna półka...?
HanWag, Lowa, Volkl, Meindl i Raichle - w takiej kolejności, ale...
Dwie ostatnie są zdecydowanie mniej pewne, bo równie dobrze można trafić na prawdziwe "czerwone sznurówki", ale także na skandalicznej jakości "towar masowego rażenia", o którym pisze Filanc.
Jeszcze do niedawna skutkowała metoda odnalezienia na metkach i wszywkach kraju pochodzenia wyrobu, przy czym południowo wschodnie krańce kontynentu z Himalajami akurat nie były poszukiwanymi. Dziś już informacji o kraju pochodzenia na obuwiu powszechnie uważanym za turystyczne nie ma, albo jest buńczuczna informacja, że wyprodukowano pod nadzorem licencyjnym którejś z uznanych firm.
Nie widziałem kiepskich butów produkowanych przez firmy któregoś z braci Wagnerów: Hanwag, Lowa.
Volkl niestety już nie produkuje butów górskich, ale bywa że można jeszcze je "upolować".
Jest w Europie kilka poza wyżej wymienionymi mniejszych firm, które produkują bardzo porządne buty górskie i to wcale nie za kosmicznie pieniądze. Polecałbym zwłaszcza słowacką z Popradu - Podtatran (łatwo znaleźć w Google). Jest też bardzo dobra (mam kilka opinii) w Kieżmarok'u, ale osobiście nie mam z nią doświadczeń. Poza tym miałem w rękach chwalone przez ich posiadaczy buty dwóch czy trzech małych rodzinnych firm "alpejskich", to znaczy mieszczących się w Alpach. Nazw niestety nie pamiętam.
Reasumując, czasy są takie że sama nazwa firmy niczego nie gwarantuje, a szkoda. Logo, to dziś także towar...
Jeszcze jedno - skrót myślowy - "najlepiej na vibramie!" - niejednego i niejedną doprowadził już do rozpaczy na szlaku. Nie mówię że vibram jest zły. Pytanie wszak, jaki vibram? Jest ich od groma!
W moich Volkl'ach mam podeszwy Skywalk'a i niejeden vibramofil mi zazdrości, bo są fantastyczne. Mam też Garmonty na samooczyszczającym się vibramie, ale jestem z nich zadowolony jedynie na suchej skale, a już nie daj Boże mokre trawki - jazda jak cholera!
TR Skywalk'a (gwiazdki) "idzie" po wszystkim jak czołg...
Ostatnio zmieniony śr 21 lis, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 2 razy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Zygmunt Skibicki pisze: Nie widziałem kiepskich butów produkowanych przez firmy któregoś z braci Wagnerów: Hanwag, Lowa.
No widzisz, a ja niestety mam fatalne doświadczenie z Lowa-mi.
Prawie całkowite oderwanie się podeszwy u mnie (na samym grzbiecie Czarnohory, aby w ogóle zejść musiałam je wiązać sznurkiem).

Wystąpiło nie tylko u mnie ale również u 3 innych znajomych osób posiadających kilka różnych modeli tych butów, ale pochodzących z przybliżonego okresu produkcji (jakieś 7 lat temu).

Okazało się że używany klej był mało odporny na starzenie się i po około 4-5 latach używania przestał działać (kiedy zarówno same buty jak i wibram były jeszcze w niezłym stanie).
To stwierdził sam producent.
Wojtek W. pisał do niego, bo posiadaczem feralnych butów była również jego żona oraz jej koleżanka. Trzecią posiadaczką "Low" była żona jeszcze innego kolegi.

Taka "wpadka" całkowicie podważa moje zaufanie do producenta, chociaż "Lowy" były dla mnie bardzo wygodne.

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Basia Z. pisze:No widzisz, a ja niestety mam fatalne doświadczenie z Lowa-mi...
Ha!
Potwierdza to zatem regułę, że... nie ma reguł!
Bo tak w istocie jest. Buty dla turysty górskiego to temat nie przedyskutowany nigdy do końca. Zaryzykuję tezę, że szukanie rady na jakimkolwiek forum odnośnie "dobrych" butów ma tyle samo szans na radość użytkownika, co na jego rozpacz.
Pominęliśmy tu przecież bodaj równie istotny problem "kopyta", że o koronnych "gore, czy lita skóra impregnowana?" albo "czy vibram to je ono?" nie wspomnę.
Mam jednak krótkie pytanie testujące produkty:
Czy jest na forum ktoś, kto zawiódł się na Podtatranach?
Pytam oczywiście wyłącznie o jakość, bo źle dobrany kształt butów to całkiem inna bajka i nie można obwiniać tym producenta.
Nie jestem przedstawicielem Podtatrana i nie pobieram prowizji od ich sprzedaży! Po prostu pytam, bo chcę wiedzieć.
Ostatnio zmieniony śr 21 lis, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Filanc

Post autor: Filanc »

Ja od lat polecam Chiruca Nepal - nie mniej ostrzegam, że jak się trafi na trefny egzemplarz (parę), to sam Pan Bóg powie: było wybrać lepiej :D
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Ja od 10 lat mam doświadczenia z jednymi tylko butami - Alpinusami (wcześniej nosiłem butołupy made in Polsport - dobre do przyjęcia upadku skały ,mniej wygodne w chodzeniu)
Moje Alpinusy wytrzymały dużo ,były niezwykle wygodne ,niemurszejący i przyczepny spód marki "Planica" bodajże ,w tym roku się po prostu rozpadły od razu całe - puścił klej ,pozrywało się szycie i zacząła odpadać kawałkami podeszwa .
Żony Hanwagi ,rok starsze ,w dalszym ciągu ,poza normalnym zuzyciem bieżnika i rdzą na dziurkach do sznurówek , nie wykazują oznak starzenia ,żadna urwana nić ,żaden odklejony rąbek.
Podtatrany mozna wypróbować ,widziałem je ,nie były nawet specjalnie drogie ,
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Dawne Salomony(przed fuzją z Adidasem) z vibramem(ułożonym ząbkowato) a nie jakimś Contragripem.Kupione podajże w 1992r. dzielnie służyły przez ponad 10 lat o każdej porze roku.
La Sportiva,Kayland używam polecam.
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

UWAGA OSTRZEGAM przed
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=278243337
towar do de, barwnik rozpuszcza się pod wpływem ... WODY
PrzemekP

-#3
Posty: 171
Rejestracja: sob 11 mar, 2006
Lokalizacja: Czerwionka

Post autor: PrzemekP »

witam, tez sie zastanawiam nad bucikami bo niestety ostanie moje pary też zaczynaja padać ...
co juz moge stwierdzić (bo mam i chodze) to że:
GARMONT z Gore ... jak u mnie to nadają się jedynie jako czerpak do studni, non stop mi przemakają, impregnuje i nic, masakra.
ALPINUS ... no po 6 latach trzymają sie ok i nie przemakają, ale już źle wyglądają, swje zrobiły. Ale zdarzało się, że przygniotły stope od środka i nie mozna było chodzić tak uwierały.
ASOLO ... kupiłem dziewczynie i sprawują się na 5+ (cos ją tam obdziera ale ją nawet klapki obdzierają więc pomijam to). Chyba sie przymierze do ASOLO :think:
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

http://www.scarpa.net/scarpa.php Nie ma jak sprawdzona firma :)
Na ciężkie boje Cumbre - ok
Na "dobre " lato Charmoz GTX - 4 na 5
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Ja kupiłem wczoraj Meindl Engadin.

http://www.polarsport.pl/index.php/skle ... 11/root,1/

Polecało mi je zdecydowanie kilka osób. Poczytałem troche o nich i jak na razie fajnie się w nich chodzi po pokoju :) NIe wypróbowałem ich jeszcze w terenie ale jak tylko to zrobię zdam relację:)

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

GARMONT z Gore ... jak u mnie to nadają się jedynie jako czerpak do studni, non stop mi przemakają, impregnuje i nic, masakra.
Było kupić Garmont-y bez prezerwatywy za to z cholewami w pełni skórzanymi - zazwyczaj bywają tańsze.
Przymuszony w czasie pobytu w Tatrach, gdy stare buty padły, kupiłem takie właśnie Garmonty - okazyjna wyprzedaż modelu "wychodzącego" z oferty i... łażę już w nich kilka lat ze sporą frajdą. Inna sprawa, że zaimpregnowałem je po swojemu...
Te moje Garmonty mają jedną wadę - samooczyszczający się vibram. To jeździ na wszystkim mokrym jak poddupne jabłuszko! Cóż, jak błoto nie ima się podeszwy, to i podeszwa się jego nie trzyma...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

krzysgd pisze:UWAGA OSTRZEGAM przed
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=278243337
towar do de, barwnik rozpuszcza się pod wpływem ... WODY
mam takowe buty, co śmieszne spotkałem sie już z 3 różnymi firmami które niby produkują te buty. Nigdy sie mi nie chciało dociekać która prawdziwa (moje sie akurat kaitek nazywają), chodzę w nich 3 sezon i jakoś dają rade :-)
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

oskar pisze:spotkałem sie już z 3 różnymi firmami które niby produkują te buty. Nigdy sie mi nie chciało dociekać która prawdziwa
I to jest dowód, że dyskutowanie o firmach (na metce!) oraz modelach jest bardzo niebezpieczne. Zwłaszcza, że w dyskusji nijak nie da się uwzględnić unikalności budowy naszych stóp...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
ODPOWIEDZ