Zagadki architektoniczne - świat
A odpowiedź na Twoją zagadkę, którą już zresztą usunąłeś brzmi
Hotel Kaiserworth
Goslar, Niemcy
tel. 0-53321709
e-mail info@kaiserworth.de
Miła stara buda, trochę droga, ale lubię tam stawać bo serwują znakomity forszmak. Wpadnij kiedyś, nie pożałujesz
Hotel Kaiserworth
Goslar, Niemcy
tel. 0-53321709
e-mail info@kaiserworth.de
Miła stara buda, trochę droga, ale lubię tam stawać bo serwują znakomity forszmak. Wpadnij kiedyś, nie pożałujesz
Jestem gorszego sortu...
Niestety nie mogę tego przezentu przyjąć, mimo że wiedziałem skąd jej zrobione zdjecie i nawet się po tych górkach trochę włóczylem to za cholerę nie mogłem sobie przypomnieć nazwy miasta. Skleroza mnie jakaś dopadła. Zgodnie z regulaminem Ty zadajesz zagadkę 
edit:
W razie czego można przyjać, że Janek zgadł moją zagadkę i to on zadaje znowu
edit:
W razie czego można przyjać, że Janek zgadł moją zagadkę i to on zadaje znowu
Ostatnio zmieniony sob 04 kwie, 2009 przez świster, łącznie zmieniany 1 raz.
No dobra Swister, nie chcesz ode mnie prezentu to nie , więc aby do reszty wszystko Jankowi nie opadło zadałem sobie trudu i wstawiam zagadkę. Dlaczego trudu? .... bo zdjęcie robione dawno temu Fiedem i fotografowane obecnie z odbitki cyfrakiem , stąd może jakość ni najlepsza za co przeprzszam.
Tradycyjnie : Co to za "mieścina" ?

Tradycyjnie : Co to za "mieścina" ?

Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Ja bardzo przepraszam, kajam, się, biję czołem w podłogę. Kompletnie zapomniałam o mojej zagadce viewtopic.php?t=4857&postdays=0&postorder=asc&start=500
przytłoczyło mnie życie.
Ten dworzec to Kałusz - nowo wyremontowany - stan na 2008 rok. Dwa lata wcześniej był przygnębiającą ruderą. Janku - to specjalnie dla Ciebie
Idę do kąta się wstydzić
przytłoczyło mnie życie.
Ten dworzec to Kałusz - nowo wyremontowany - stan na 2008 rok. Dwa lata wcześniej był przygnębiającą ruderą. Janku - to specjalnie dla Ciebie
Idę do kąta się wstydzić
Nie ma czego się wstydzić. Natomiast zagadka sama była tego rodzaju, że nie dawała zgadującym najmniejszych szans. Nie uważam się za specjalnego neptka z geografii, ale aby zlokalizować sam Kałusz, w końcu niewiele znaczące miasto na Ukrainie, musiałem sięgnąć do googli. Dopiero wtedy uświadomiłem sobie, że o jakim "staroście kałuskim" czytałem chyba w Trylogii, ale pewnym tego nie jestem. W dodatku, jak już pisałem, to pewnie projekt typowy i takich dworców jest w byłym Sojuzie od metra, tak jak zdjęcie poczty koszalińskiej, pozbawione otoczenie można zlokalizować w kilku miastach niemieckich. Staramy się tu dawać zdjęcia, które mają to "coś" co pozwala na identyfikację chociażby przez pracowite poszukiwania w googlach. Raz tylko, trochę złośliwie pod Kubę P.panca dałem mikrofragmencik pewnej budowli ale on i tak go zidentyfikował ale on wszędzie był i ma chyba fotograficzną pamięć.dziabka pisze:Ja bardzo przepraszam, kajam, się, biję czołem w podłogę. Kompletnie zapomniałam o mojej zagadce viewtopic.php?t=4857&postdays=0&postorder=asc&start=500
przytłoczyło mnie życie.
Ten dworzec to Kałusz - nowo wyremontowany - stan na 2008 rok. Dwa lata wcześniej był przygnębiającą ruderą. Janku - to specjalnie dla Ciebie![]()
Idę do kąta się wstydzić
Jestem gorszego sortu...
Ja byłam w Kałuszu a dokładniej to przejeżdżałam kilka razy busem na trasie w Gorgany a raz nawet miałam przesiadkę z jednego busa na drugi.Janek pisze: Nie ma czego się wstydzić. Natomiast zagadka sama była tego rodzaju, że nie dawała zgadującym najmniejszych szans. Nie uważam się za specjalnego neptka z geografii, ale aby zlokalizować sam Kałusz, w końcu niewiele znaczące miasto na Ukrainie, musiałem sięgnąć do googli.
Ale dworca i tak bym nie odgadła, bo jest za mało charakterystyczny.
Co innego dworzec we Lwowie, ten jest myślę na tyle znany i charakterystyczny, ze co najmniej kilka osób miałoby szanse odgadnąć.
Pozdrowienia
Basia
P.S. Ostatnio oprawiałam trochę krajoznawstwa (np. zwiedzałam bardzo ciekawe cmentarze żydowskie w kilku miejscowościach), ale obiekty jakie miałam okazję sfotografować są na tyle mało znane że nie odważę się dać je jako zagadkę.







