kiedyś na szlaku usłyszałam zabawny komentarz pod swoim adresem: baba z góry chłopom lżej
Czy zabrać kobietę w góry?!
Męskie wyprawy - to brzmi dumniegrumblers pisze: nie ma to jak męskie wyprawy
A określenie -damskie wyprawy- już jakoś nie
Panowie już od wczesno młodzieńczych lat jeżdżą na takie wyprawy, a jaka matka puści nastolatkę na babski wyjazd w góry?
No i dlatego panowie mają przeważnie większe górskie doświadczenia, którymi chętnie sie dzielą z kobietami
nie mam sposobu na moją kobietę ponieważ za nic w świecie nie zainteresują ją góry. Pewnego razu miałem wielki kłopot bo po przejściu się z żonką do Doliny Gąsienicowej przez następne trzy dni była chora, obolała i skrzywiona. Najczęściej byłem samotnikiem na szlaku ale od zeszłego roku już dwa razy z forumowym towarzystwem 
Anaana pisze:marcyś
mam pytanie odnośnie tej przyśpiewki (ponieważ jej nie znam).
Czy mi się wydaje, czy tym maczkiem jest napisane "zawsze cudzą a nie swą" ?
Nie potwierdzam, nie zaprzeczam, jeśli nie możesz doczytać tekstu, to użyj funkcji cytuj a wówczas tekst wyświetli Ci się w sposób możliwy do odczytania
pozdrawiam
Marcys
Kiedy moja połówka postanowi sobie mocno, że chce jechać ze mną w Tatry, muszę się ratować zachęcaniem mojego ojca (a jej teścia) do towarzyszenia nam w takim wypadzie. Oni oboje mają idealnie dopasowane tempo spacerowe (tata - sercowiec, nie może przeginać w górach), a ja wtedy mogę z czystym sumieniem wyskoczyć na jakieś Rohacze, czy też z Iwoną i Asią do Zbójnickiej Chaty na kapustovą.

to moja mnie na pewno nie puściMariusz pisze:Kiedy moja połówka postanowi sobie mocno, że chce jechać ze mną w Tatry, muszę się ratować zachęcaniem mojego ojca (a jej teścia) do towarzyszenia nam w takim wypadzie. Oni oboje mają idealnie dopasowane tempo spacerowe (tata - sercowiec, nie może przeginać w górach), a ja wtedy mogę z czystym sumieniem wyskoczyć na jakieś Rohacze, czy też z Iwoną i Asią do Zbójnickiej Chaty na kapustovą.
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
Określenie "damskie wyprawy" kojarzy nmi się z wyjsciem do supermarketuryb-ka pisze:Męskie wyprawy - to brzmi dumniegrumblers pisze: nie ma to jak męskie wyprawy
A określenie -damskie wyprawy- już jakoś nie
Panowie już od wczesno młodzieńczych lat jeżdżą na takie wyprawy, a jaka matka puści nastolatkę na babski wyjazd w góry?
No i dlatego panowie mają przeważnie większe górskie doświadczenia, którymi chętnie sie dzielą z kobietami
hehe, a to czemu???krzysgd pisze:to moja mnie na pewno nie puści
o TyJacek Venom pisze:Określenie "damskie wyprawy" kojarzy nmi się z wyjsciem do supermarketu
Dodane po 1 minutach:
Mariusz pisze:Określenie "męska wyprawa" kojarzy mi się z oglądaniem meczu w pubie przy piwie.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
To jest zaburzony obraz kobiecej części społeczeństwa!!Jacek Venom pisze:Określenie "damskie wyprawy" kojarzy nmi się z wyjsciem do supermarketu
Na wyprawy do supermarketu najlepszy jest mąż mojej przyjaciółki - my juz mamy dość, a on jeszcze to musi zobaczyć, jeszcze tamto...
ale brzmi dumnieMariusz pisze:Określenie "męska wyprawa" kojarzy mi się z oglądaniem meczu w pubie przy piwie
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
powiedziałbym że element meczu nie jest tu nawet koniecznyMariusz pisze:Określenie "męska wyprawa" kojarzy mi się z oglądaniem meczu w pubie przy piwie.
Dodane po 1 minutach:
żeby żonie powiesić nowe szafli ....w kuchniIwona pisze:tiiaaa i to pewnie jest jakaś super wiertarka lub ewentualnie komplet wkrętakówryb-ka pisze:my juz mamy dość, a on jeszcze to musi zobaczyć, jeszcze tamto...
Acz nadaje męskiej wyprawie więcej żywiołu...Jacek Venom pisze:powiedziałbym że element meczu nie jest tu nawet konieczny
O przepraszam, ja nie mam wiertarki. Ale nie powiem... przydała by się taka fajna, zielona boscha, z udarem....ryb-ka pisze:Przecież wiertarka nie do tego służy! Wiertarkę się po prostu ma
z jednej strony doskonale rozumiem co masz na myśli a z drugiej to smutne....ale to już temat rzekakrzysgd pisze:pewnie w myśl zasady "dobry zwyczaj - nie pożyczaj"
hehe,święte słowaryb-ka pisze:Ale żeby coś wiercić... jeszcze by się zniszczyła
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."



