Czy zabrać kobietę w góry?!

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
aska

-#4
Posty: 408
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Otwock

Post autor: aska »

no bo pewnie jest tak, że w góry jedzie mężczyzna z haremem kobiet wszelakiej maści :) i chwała im za to ;)
kiedyś na szlaku usłyszałam zabawny komentarz pod swoim adresem: baba z góry chłopom lżej :) uśmiałam się po pachy, zresztą nie tylko ja :)
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

grumblers pisze: nie ma to jak męskie wyprawy
Męskie wyprawy - to brzmi dumnie :D
A określenie -damskie wyprawy- już jakoś nie :(

Panowie już od wczesno młodzieńczych lat jeżdżą na takie wyprawy, a jaka matka puści nastolatkę na babski wyjazd w góry?
No i dlatego panowie mają przeważnie większe górskie doświadczenia, którymi chętnie sie dzielą z kobietami ;)
marcys

-#4
Posty: 314
Rejestracja: wt 20 sty, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marcys »

Andrzej Krystoszyk pisze:Przecież nikt nie napisał, że chce chodzić po górach z własną żoną. Więc jak to jest? ;) :think:
No na ten temat jest dobra przyśpiewka:

Wielożeństwo jest wzbronione
I uchodzi za rzecz złą,
Każdy kocha jedną żonę...
Zawsze cudzą a nie swą.

pozdrawiam
Marcys
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

marcyś
mam pytanie odnośnie tej przyśpiewki (ponieważ jej nie znam).
Czy mi się wydaje, czy tym maczkiem jest napisane "zawsze cudzą a nie swą" ?
Jurek

-#5
Posty: 662
Rejestracja: czw 09 paź, 2003
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Post autor: Jurek »

nie mam sposobu na moją kobietę ponieważ za nic w świecie nie zainteresują ją góry. Pewnego razu miałem wielki kłopot bo po przejściu się z żonką do Doliny Gąsienicowej przez następne trzy dni była chora, obolała i skrzywiona. Najczęściej byłem samotnikiem na szlaku ale od zeszłego roku już dwa razy z forumowym towarzystwem :)
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

moja 1/2 zaś chodzi chętnie, ale pomału ...
gdyby tak dla niej znalazł wolniejsze towarzystwo, sam by pobiegł w trudniejsze trasy
marcys

-#4
Posty: 314
Rejestracja: wt 20 sty, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marcys »

ana pisze:marcyś
mam pytanie odnośnie tej przyśpiewki (ponieważ jej nie znam).
Czy mi się wydaje, czy tym maczkiem jest napisane "zawsze cudzą a nie swą" ?
Ana
Nie potwierdzam, nie zaprzeczam, jeśli nie możesz doczytać tekstu, to użyj funkcji cytuj a wówczas tekst wyświetli Ci się w sposób możliwy do odczytania ;)

pozdrawiam
Marcys
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

krzysgd pisze:moja 1/2 zaś chodzi chętnie, ale pomału ...
gdyby tak dla niej znalazł wolniejsze towarzystwo, sam by pobiegł w trudniejsze trasy
Skąd ja to znam....? :-) ;-)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Kiedy moja połówka postanowi sobie mocno, że chce jechać ze mną w Tatry, muszę się ratować zachęcaniem mojego ojca (a jej teścia) do towarzyszenia nam w takim wypadzie. Oni oboje mają idealnie dopasowane tempo spacerowe (tata - sercowiec, nie może przeginać w górach), a ja wtedy mogę z czystym sumieniem wyskoczyć na jakieś Rohacze, czy też z Iwoną i Asią do Zbójnickiej Chaty na kapustovą.
:)
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Mariusz pisze:Kiedy moja połówka postanowi sobie mocno, że chce jechać ze mną w Tatry, muszę się ratować zachęcaniem mojego ojca (a jej teścia) do towarzyszenia nam w takim wypadzie. Oni oboje mają idealnie dopasowane tempo spacerowe (tata - sercowiec, nie może przeginać w górach), a ja wtedy mogę z czystym sumieniem wyskoczyć na jakieś Rohacze, czy też z Iwoną i Asią do Zbójnickiej Chaty na kapustovą.
:)
to moja mnie na pewno nie puści ;)
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

ryb-ka pisze:
grumblers pisze: nie ma to jak męskie wyprawy
Męskie wyprawy - to brzmi dumnie :D
A określenie -damskie wyprawy- już jakoś nie :(

Panowie już od wczesno młodzieńczych lat jeżdżą na takie wyprawy, a jaka matka puści nastolatkę na babski wyjazd w góry?
No i dlatego panowie mają przeważnie większe górskie doświadczenia, którymi chętnie sie dzielą z kobietami ;)
Określenie "damskie wyprawy" kojarzy nmi się z wyjsciem do supermarketu ;-)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Określenie "męska wyprawa" kojarzy mi się z oglądaniem meczu w pubie przy piwie.
:)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

krzysgd pisze:to moja mnie na pewno nie puści
hehe, a to czemu??? ;) ;) ;)
Jacek Venom pisze:Określenie "damskie wyprawy" kojarzy nmi się z wyjsciem do supermarketu
o Ty :x Wrrrrrrrrr :)) -szufladkowiec! :P

Dodane po 1 minutach:
Mariusz pisze:Określenie "męska wyprawa" kojarzy mi się z oglądaniem meczu w pubie przy piwie.
:)) , no nareszcie jeden,któremu się dobrze kojarzy :P :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Jacek Venom pisze:Określenie "damskie wyprawy" kojarzy nmi się z wyjsciem do supermarketu
To jest zaburzony obraz kobiecej części społeczeństwa!!
Na wyprawy do supermarketu najlepszy jest mąż mojej przyjaciółki - my juz mamy dość, a on jeszcze to musi zobaczyć, jeszcze tamto...
Mariusz pisze:Określenie "męska wyprawa" kojarzy mi się z oglądaniem meczu w pubie przy piwie
ale brzmi dumnie ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

ryb-ka pisze:my juz mamy dość, a on jeszcze to musi zobaczyć, jeszcze tamto...
tiiaaa i to pewnie jest jakaś super wiertarka lub ewentualnie komplet wkrętaków ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Iwona pisze:
krzysgd pisze:to moja mnie na pewno nie puści
hehe, a to czemu??? ;) ;) ;)
pewnie w myśl zasady "dobry zwyczaj - nie pożyczaj" :D
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Mariusz pisze:Określenie "męska wyprawa" kojarzy mi się z oglądaniem meczu w pubie przy piwie.
:)
powiedziałbym że element meczu nie jest tu nawet konieczny ;-)

Dodane po 1 minutach:
Iwona pisze:
ryb-ka pisze:my juz mamy dość, a on jeszcze to musi zobaczyć, jeszcze tamto...
tiiaaa i to pewnie jest jakaś super wiertarka lub ewentualnie komplet wkrętaków ;)
żeby żonie powiesić nowe szafli ....w kuchni :D
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Jacek Venom pisze:żeby żonie powiesić nowe szafli ....w kuchni
Przecież wiertarka nie do tego służy! Wiertarkę się po prostu ma - bo to potrzebny każdemu Prawdziwemu mężczyźnie sprzęt :)
Ale żeby coś wiercić... jeszcze by się zniszczyła ;)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Jacek Venom pisze:powiedziałbym że element meczu nie jest tu nawet konieczny
Acz nadaje męskiej wyprawie więcej żywiołu... ;) Zgodzę się jednak, że z tego elementu można zrezygnować. Z pubu również... :]
ryb-ka pisze:Przecież wiertarka nie do tego służy! Wiertarkę się po prostu ma
O przepraszam, ja nie mam wiertarki. Ale nie powiem... przydała by się taka fajna, zielona boscha, z udarem....
:think:
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

krzysgd pisze:pewnie w myśl zasady "dobry zwyczaj - nie pożyczaj"
z jednej strony doskonale rozumiem co masz na myśli a z drugiej to smutne....ale to już temat rzeka :(
ryb-ka pisze:Ale żeby coś wiercić... jeszcze by się zniszczyła
hehe,święte słowa :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ