zimą bez raków i czekana?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

generalnie to najlepiej być zdrowym,pięknym i bogatym ;-)Dobrze by było mieć wszytsko ale wiadomo że jest nie jest to mozliwe dlatego należy wykorzytać to co jest naprawde dostepne np to NRC czy też sznurek które mogą uratować życie .
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Swoją drogą to w dalekiej (lub nie) przyszłości pewnie wymyślą coś,co pozwoli czuć się bezpiecznie zimą w górach.Fajnie będą mieli wtedy turyści :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

a ilu ich wtedy będzie ;-)
grumblers

-#3
Posty: 232
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004
Lokalizacja: Warmia

Post autor: grumblers »

Nie oszukujmy się - im mniej turystów, tym lepiej. Ja się cieszę, że nie każdy ma raki i czekan.
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

grumblers pisze:Nie oszukujmy się - im mniej turystów, tym lepiej. Ja się cieszę, że nie każdy ma raki i czekan.
Swiete słowa! ;-)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Iwona pisze:ależ ja jestem całkowicie za tym,żeby chodzić po górach będąc odpowiednio przygotowanym-wyposażonym,zarówno latem jak i zimą.
Iwona, to nie było do Ciebie :) Zobacz, kto pierwszy napisał o chodzeniu bez raków i czekana :)
aśka pisze:szurać gołymi łapami po śniegu to żadna przyjemność.
Widzisz, bo zamiast czekana, trzeba wziąć rękawiczki! :P
Jacek pisze:Jeśłi chodzi sie po śniegu dobrze jest mieć np kawałek liny przywiązanej do siebie .Ona normalnie się ciagnie za człowiekiem ale w przypadku jak wyjedzie lawina i się na nią zabierzesz to istnieje szansa że kawałek liny zostanie na powierzchni a wtedy.........po nitce do kłębka
Tak, czytałem, że jest to dość skuteczny system.
Iwona pisze:Swoją drogą to w dalekiej (lub nie) przyszłości pewnie wymyślą coś,co pozwoli czuć się bezpiecznie zimą w górach.Fajnie będą mieli wtedy turyści :D
Np. balon z helem uruchamiany w momencie, kiedy kogoś porwie lawina. Pociągasz za sznurek, balon się napełnia i "wyciąga" z lawiny, hihihi. Trzeba będzie tylko nosić pojemnik ze sprężonym helem :D

MiG
Luki

-#5
Posty: 830
Rejestracja: pn 15 mar, 2004
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Luki »

MiG pisze: Trzeba będzie tylko nosić pojemnik ze sprężonym helem


Podejrzewam że większość turystów złużyła by hel do innych celów...

:D
ODPOWIEDZ