brawo dla kpt. Wrony! vel religijne dywagacje

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

mefistofeles pisze:Mnie z kolei bawi irracjonalna wiara we wszechobecny przypadek.
tzn ?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

A brak tegoż podmuchu to w/g ciebie przypadek czy cud ?
Może cud to za duże słowo, ale myślę, że nie przypadek.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

mefistofeles pisze:Może cud to za duże słowo, ale myślę, że nie przypadek.
awaria podwozia to przypadek, cud czy celowe działanie ?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ketivv pisze:awaria podwozia to przypadek, cud czy celowe działanie ?
Może wynik zaniedbania, może błędu projektowego? Cholera wie. Przypadków nie ma :)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Coś mi się wydaje, że niektóre osoby tutaj zdrowo porąbało. To chyba przez tą zwariowaną pogodę - kto to widział +15 drugiego listopada.
Słowo "cud" jest nagmiennie nadużywane w mowie potocznej, w przyppadku niektórych to pewnie kilka razy dziennie. Uczniak mówi, że to cud, że go nie zapytano", kucharka, że to cud, że się jej zupa nie przypaliła, jeden mój kolega przez wiele lat twierdził, że to cud, że mu się taka żona trafiła (rozwiódł się po 10 latach tych cudów). To oczywiście żarty, tak w celu uspokojenia emocji.
Ale wróćmy do tematu - Keczup - wyobraź sobie taką sytuację (zaznaczam, że jest wymyślona) - droga, ja jadę jednym samochodem, ksiądz drugim, gołoledź jak cholera, wpadamy oboje w poślizg, mijamy się o jakieś milimetry i oboje lądujemy w miękkim śniegu w rowie. Ja wychodzę i mówię (jak patrz wyżej) - "to cud, że się nie zderzyliśmy" a ksiądz to potwierdza i dodaje, że to szczególna opieka Jana Pawła II bo on akurat ma relikwie przy sobie.. Wybacz Keczup, ale gdybym wtedy zaczął wywodzić, że to indokrynacja, naruszanie zasad bezstronnego państwa itd to każdy ew. obserwator wziąłby mnie za nawiedzonego antyklerykalizmem idiotę. Osobiście wolałbym żywić przekonanie, że to wynik moich "cudownych" umiejętności kierowania pojazdem.
Ksiądz podzielił się swoim przekonaniem z dziennikarzem, dał tym wyraz swojej wierze, a w sytuacji gdy siedział w tym samolocie to miał do tego pełne prawo. Inaczej by to wyglądało, gdyby w całej Polsce zabito w dzwony a Episkopat specjalnym listem pasterskim zarządziłby specjalne modły w intencji cudownego ocalenia ks. Chyły i pozostałych 230 osób. Jak sądzę nic takiego się nie stanie.

Ale jest całkowicie inna sprawa - wokół tej sprawy już robi się swąd całkowicie innego rodzaju. Oto np. znakomity ekspert lotniczy, pani Marta Kaczyńska, już wyraża zdziwienie, że Boeing nie rozbił się od uderzenia w beton a Tupolew w Smoleńsku się rozbił od uderzenia w błoto. Pani Kaczyńska jako córka ma prawo wierzyć w wszystko, jeśli to cokolwiek koi jej zrozumiały ból, ale jeśli się tym dzieli z mediami, to... brak słów. Oczywiście zaraz dziesiątki mediów to podchwyci i zrobi się normalnie gównianie. To cud, że jeszcze nie zacząłem rzucać kurwami.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Keczup pisze:Póki co przedstawiciele i wyznawcy Twoich przekonań dominują ze swoją agitacją w środkach masowego przekazu, w tym (co winno być niedopuszczalne) w Telewizji Publicznej (indoktrynacja w ramówkach w rodzaju "Ziarno", "Między Ziemią a Niebem", "Anioł Pański"....).
Mnie bardziej rażą durne programy typu "śpiewam, tańczę, recytuję, daję d... i haftuję", których mamy w TV publicznym zatrzęsienie i za udział w których "celebryci" od siedmiu boleści, biorą niebotyczną kasę.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:czywiście zaraz dziesiątki mediów to podchwyci i zrobi się normalnie gównianie.
Póki co nawet GaPol nie za bardzo chce szukać analogii smoleńskich, ogranicza się tylko do tego, że jendka polscy piloci nie są tak niedoszkoleni jak to przedstawiano (co jest prawdą ale tylko po części)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Póki co nawet GaPol nie za bardzo chce szukać analogii smoleńskich
To fakt, narazie to blog na Facebooku

http://wiadomosci.wp.pl/title,Marta-Kac ... &_ticrsn=5

ale popatrz na komentarze. A Pani Marta by lepiej zrobiła gdyby uspokoiła swego "księcia małżonka" który stracił prawo jazdy bo załapał 24 pkt. i publicznie się przechwala, że jak ma się dobry samochód to na polskich drogach jest rzeczą normalną załapać 24 pkt. Co za gówniarz, scyzoryk w kieszeni się otwiera. Góniarz i głupek, bo może wielu tak myśli ale raczej mało kto to publicznie mówi.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:polscy piloci nie są tak niedoszkoleni jak to przedstawiano (co jest prawdą ale tylko po części)
Kpt. Wrona jest pilotem cywilnym, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

A to co "przedstawiano" na temat wyszkolenia pilotów wojskowych ze specpułku to niestety prawda. Smutna prawda.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Janek pisze:
http://wiadomosci.wp.pl/title,Marta-Kac ... &_ticrsn=5

ale popatrz na komentarze. A Pani Marta by lepiej zrobiła gdyby uspokoiła swego "księcia małżonka" który stracił prawo jazdy bo załapał 24 pkt. i publicznie się przechwala, że jak ma się dobry samochód to na polskich drogach jest rzeczą normalną załapać 24 pkt. Co za gówniarz, scyzoryk w kieszeni się otwiera. Góniarz i głupek, bo może wielu tak myśli ale raczej mało kto to publicznie mówi.
Głupek, nie głupek - ale przecież prawnik. Pewnie "szacunkiem" do poszanowania prawa zaraził się od prezesa pewnej partii mającej Prawo i Sprawiedliwość za .... no właśnie, za co ? :think:
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Basia Z. pisze:Nie uważam aby programy typu "Ziarno" lub też transmisja mszy w radio były jakąkolwiek agitacją.
Doprawdy? Gorzej, "Ziarno" indoktrynuje małoletnich. W "publicznej", w dodatku za nasze pieniądze. A ja się na to nie godzę. A nigdzie nie widzę przeciwwagi w telewizyjnym wydaniu. Od transmisji mszy powinny być kanały religijne. Działalność misyjna, jaką ma za zadanie prowadzić telewizja publiczna, to nie indoktrynowanie dzieci oraz katolickie msze. Działalność misyjna to edukacja w każdym kierunku. Lecz edukacją nie jest katechizacja. Tak mefistofeles? Czy nie tak?
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Już zaznaczyłem wyżej, że cud, czy jak kto woli - opatrzność - zawiodły podczas próby wysunięcia podwozia. Zatem nie będę gdybał nad czymś co jest pozbawione jakiejkolwiek logiki.
Janek pisze:wyobraź sobie taką sytuację (zaznaczam, że jest wymyślona) - droga, ja jadę jednym samochodem, ksiądz drugim, gołoledź jak cholera, wpadamy oboje w poślizg, mijamy się o jakieś milimetry i oboje lądujemy w miękkim śniegu w rowie. Ja wychodzę i mówię (jak patrz wyżej) - "to cud, że się nie zderzyliśmy" a ksiądz to potwierdza i dodaje, że to szczególna opieka Jana Pawła II bo on akurat ma relikwie przy sobie.. Wybacz Keczup, ale gdybym wtedy zaczął wywodzić, że to indokrynacja, naruszanie zasad bezstronnego państwa itd to każdy ew. obserwator wziąłby mnie za nawiedzonego antyklerykalizmem idiotę. Osobiście wolałbym żywić przekonanie, że to wynik moich "cudownych" umiejętności kierowania pojazdem.
Janku, Ty odebrałeś to w taki sposób, biorę to za analogię do Chyły, ja zaś i nie tylko ja w inny, bo mam powody. Poczytaj NIEKTÓRE komentarze a zobaczysz, że moja reakcja nie jest odosobniona. Pomijając kilku prymitywów.
Ostatnio zmieniony śr 02 lis, 2011 przez Keczup, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:A to co "przedstawiano" na temat wyszkolenia pilotów wojskowych ze specpułku to niestety prawda. Smutna prawda.
Tak, ale też warto pamiętać, że wielu pilotów LOT zaczynało w specpułku (choc akurat kpt. Wrona nie)
Keczup pisze:A ja się na to nie godzę.
A ja się nie godzę by w publicznej TV pokazywano seriale gdzie pozytywnie bohateorwie zdradzają swoje żony/mężów. Bo to tez indoktrynacja. Ja sie nie godze na programy do którychzaprasza się homoseksualistów by opowiadali o swoich zboczeniach. Wyliczać dalej?
Keczup pisze:Działalność misyjna to edukacja w każdym kierunku. Lecz edukacją nie jest katechizacja.
Telewizja ma w statucie przestrzeganie wartości chrzescijańskich. Jak się z tego wywiązuje - szkoda gadać.
Keczup pisze:Pomijając kilku prymitywów.
tolerancja aż z ciebie bije.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Jeżeli rodzic nie chce aby dzieci słuchały takich programów niech nie włącza o tej porze telewizora, przełączy na inny kanał lub puści dzieciom kreskówki z płyty.
Podobnie zresztą z każdym innym programem.
A jeżeli chce wychowywać dzieci religijnie - jest jego prawem aby miał wybór.
Tak samo ze wszystkim innym - książkami, prasą, Internetem.

Mnie podobnie jak Szarotkę znacznie bardziej denerwowały te durnowate teleturnieje i idiotyczne odmóżdżające seriale, więc jak już wielokrotnie pisałam pozbyłam się telewizora.

Zwróć jednak uwagę, że nigdy nie narzekam na najgłupsze nawet programy - po prostu ich nie oglądam.

A Janek fajnie to podsumował.

B.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
Keczup pisze:A ja się na to nie godzę.
A ja się nie godzę by w publicznej TV pokazywano seriale gdzie pozytywnie bohateorwie zdradzają swoje żony/mężów. Bo to tez indoktrynacja. Ja sie nie godze na programy do którychzaprasza się homoseksualistów by opowiadali o swoich zboczeniach. Wyliczać dalej?
Keczup pisze:Działalność misyjna to edukacja w każdym kierunku. Lecz edukacją nie jest katechizacja.
Telewizja ma w statucie przestrzeganie wartości chrzescijańskich. Jak się z tego wywiązuje - szkoda gadać.
Keczup pisze:Pomijając kilku prymitywów.
tolerancja aż z ciebie bije.

Panowie, aby wasza dyskusja na temat TVP (i wartości przez nią prezentowanych lub nie) miała solidniejsze podstawy proponuję abyście odpowiedzieli na jedno pytanie:

Płacicie abonament ???
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Szarotka pisze:Mnie bardziej rażą durne programy typu "śpiewam, tańczę, recytuję, daję d... i haftuję", których mamy w TV publicznym zatrzęsienie i za udział w których "celebryci" od siedmiu boleści, biorą niebotyczną kasę.
Tu się zgadzamy.
mefistofeles pisze:A ja się nie godzę by w publicznej TV pokazywano seriale gdzie pozytywnie bohateorwie zdradzają swoje żony/mężów. Bo to tez indoktrynacja. Ja sie nie godze na programy do którychzaprasza się homoseksualistów by opowiadali o swoich zboczeniach. Wyliczać dalej?
I bardzo się cieszę, zatem wyraziliśmy swoje dezaprobaty. Tylko zapoznaj się z terminem "indoktrynacji" i będzie gitara.
mefistofeles pisze:Telewizja ma w statucie przestrzeganie wartości chrzescijańskich. Jak się z tego wywiązuje - szkoda gadać.


Szkoda, że wyłącznie chrześcijańskich, szkoda gadać.
andy67 pisze:Płacicie abonament ???
Tak, żona płaci.
Ostatnio zmieniony śr 02 lis, 2011 przez Keczup, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Keczup pisze:Tylko zapoznaj się z terminem "indoktrynacji" i będzie gitara.
Wbijanie ludziom do głowy, że puszcznaie się na lewo i prawo jest OK, bo tak robią bohateroiwe seriali wyczerpuje znamiona indoktrynacji.

Pod tym względem Ziarno jest przynajmniej uczciwe bo nie udaje neutralnego światopoglądowego programu tylko wprost okresla się jako katolicki.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

andy67 pisze: Płacicie abonament ???
Ja nie, bo nie mam telewizora ani radia.
Czasem słucham radia przez Internet.

B.
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

mefistofeles pisze:tolerancja aż z ciebie bije.
A kto powiedział, że jestem tolerancyjny dla wulgaryzmów?
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

mefistofeles pisze:
Keczup pisze:Tylko zapoznaj się z terminem "indoktrynacji" i będzie gitara.
Wbijanie ludziom do głowy, że puszcznaie się na lewo i prawo jest OK, bo tak robią bohateroiwe seriali wyczerpuje znamiona indoktrynacji.
A kto się puszcza ?
W zamierzchłych czasach (tak gdzieś do roku 2000) oglądałam serial "Klan" - i tam owszem niektórzy się puszczali, ale na ogół było to pokazywane w złym świetle - "ku przestrodze".

B.
ODPOWIEDZ