http://wyborcza.pl/1,86116,9553943,_Gaz ... olska.html
Stadionowi bandyci mają poważne wsparcie "Gazety Polskiej". Sympatyzujący z PiS tygodnik robi z nich krzewicieli patriotyzmu i wartości narodowych. Brutalne zachowania przemilcza lub uznaje za "zgodne z regułami"
Minęły czasy, gdy kibole znajdowali uznanie tylko na stronach internetowych lub w niszowych gazetkach klubów sportowych. "GP" uznała, że tę grupę warto pozyskać. Zwłaszcza że wróg - "Gazeta Wyborcza" i TVN - jest wspólny, a hasła wykrzykiwane na trybunach często pokrywają się z retoryką tygodnika.
Piewcą kibolstwa w "GP" jest Piotr Lisiewicz, jeden z jej głównych ideologów. "Ocalenie wartości ruchu kibicowskiego to sprawa o wymiarze społeczno-narodowym" - pisał już dwa lata temu, gdy problemem walki z kibolami zajmowała się niemal wyłącznie "Gazeta Wyborcza".
"Środowiska kibicowskie (...) zaangażowały się w budowanie patriotycznej świadomości młodych ludzi. Są jedynym LICZNYM (setki tysięcy ludzi) zorganizowanym środowiskiem działającym wśród młodych, w którym te wartości są ważne" - tłumaczył, kontrując nasze publikacje o kolejnych przejawach chamstwa i przemocy na stadionach.
„ »GW « panikuje, bo kibice Lecha odbudowują wielkopolskie tradycje patriotyczne” - komentował artykuły o powiązaniach przywódców kiboli tej drużyny ze światem przestępczym.
Z "Gazety Polskiej" wyłania się idylliczny obraz piłkarskich chuliganów. Biorą udział w pielgrzymkach, organizują imprezy dla dzieci, a nawet sami płacą za straty spowodowane "radosnym świętowaniem" zwycięstw swojej drużyny.
O ciemnej stronie kibolstwa Lisiewicz nie pisze albo ją usprawiedliwia. Gdy na stadionie Legii śmierć współzałożyciela koncernu ITI Jana Wejcherta kibole komentowali skandowaniem: "Jeszcze jeden!", reklamował stronę internetową "koniec ITI" i pisał:
"Okrzyki na temat ITI były jak najbardziej na miejscu. Mecze reprezentacji to idealne miejsce, by kibice zabierali głos w tej sprawie".
Kiedy "Gazeta" opisała lidera poznańskich kiboli ps. "Litar" (na stadionie opluł i wulgarnie zwymyślał rodzinę, która do sektora kibiców Lecha przyszła w szalikach reprezentacji), Lisiewicz stwierdził, że opluci
"nie podporządkowali się regułom", a "Litar" znany jest z
"dyscyplinowania twardą ręką". "Język przywódców wszystkich armii świata nie przypadkiem bywa soczysty, a maniery niekoniecznie salonowe".
Przykłady tekstów w "GP" wyjątkowo życzliwych dla kiboli można mnożyć. Dla tygodnika:
"Kibice są promotorem wartości patriotycznych" i
"tworzą swoiste społeczeństwo obywatelskie". Albo:
"Kibol kocha swój klub, swoje miasto i swój kraj. Interesuje go, jak jego przodkowie walczyli o Polskę, wolność, honor. Stara się dowiedzieć, jakie wartości nimi kierowały".
Czy to fascynacja kultem siły i chamstwa? Niekoniecznie. "GP" dostrzega znaczenie kiboli i jako wyborców, i jako sojuszników we wspólnej sprawie. Efekt? Na organizowane przez kluby tej gazety oraz PiS demonstracje przychodzi coraz więcej kiboli. Skrzykują uczestników, współtworzą służby porządkowe, dają ochronę liderom.
W zamian dostają poparcie. Medialne, ale i polityczne. Politycy PiS już w 2009 r. zaangażowali się w obronę fanów Legii zatrzymanych przez policję w Warszawie.
Gdy premier Tusk po wydarzeniach w Bydgoszczy ostro wystąpił przeciw stadionowemu chuligaństwu, europoseł PiS Ryszard Czarnecki komentował na gorąco: "Lider PO tupie nogą na kibiców. Zapewne ma to ścisły związek z faktem, że od paru tygodni kibice 10 klubów piłkarskich w Polsce wieszają antyrządowe - a ostatnio anty-Tuskowe - transparenty. Cóż, taka mała zemsta małego premiera".
Na stronie internetowej PiS ukazał się wczoraj artykuł... Lisiewicza, w którym zamknięcie stadionów Legii i Lecha autor określa jako atak na kibiców należących
"do najbardziej zaangażowanych w działania patriotyczne i w krytykę rządu".
Być może na naszych oczach tworzy się front jedności kibolskich bojówkarzy z partią kierowaną przez inteligenta z Żoliborza.
Kaczyński już maszeruje w świetle pochodni. Czemu nie miałby założyć klubowego szalika?
Źródło: Gazeta Wyborcza
Więcej...
http://wyborcza.pl/1,86116,9553943,_Gaz ... z1LgABgnSz
Uwaga - na czerwono oznaczono cytaty z Gazety Polskiej. Co za bzdury!!!
[czerwony kolor jest zarezerwowany dla moderatorów - mef]
Jestem gorszego sortu...