Euro 2012 już blisko...

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Twoja zaciekłość w obronie partii rządzącej i urzendików z jej nominacji zasługuje na najwyższą pochwałę. Możesz liczyć na order z kartofla.
Oglądałem trzy razy uważnie ten film i jedynie ten hotel Regina daje się odczytać. Założenie było takie - przyjechał facet na mistrzowstwa i poznaje dziewczynę. Z jakiegioś hotelu musiał wyjść, padło na Reginę i ten hotel powinien coś zapłacić (o ile w nim w ogóle wiedzieli, że zrobiono zdjęcia). Reszta miga tak szybko, że nie jest do odczytania. Jak jest na murze jakaś reklama to musi wejść w kadr, jeżeli nie jest zatrzymana choć na sekundę kamera to moim zdaniem jest w porządku, Powtarzam, trzy razy oglądałem i nie sam, w trzy osoby i nikt poza tą Reginą nic nie zauważył.

A teraz odnośnie zacietrzewienia niby w obronie - to nie ja jestem zacietrzewiony w obronie, częstokroć sobie dowcipkuję, ostatnio z ministra Nowaka i jego nowiutkich trekingów na budowie - TO RACZEJ TY JESTES ZACIETRZEWIONY W SZUKANIU DZIURY W CALYM I W WIDZENIU TEGO CZEGO NIKT INNY NIE WIDZI.. Cholernie się dziwię, że tak inteligentny facet nie widzi, że popada w śmieszność tym swoim wiecznym czarnowidztwem, wydziwianiem, widzeniem na każdym kroku tylko złodziejstwa. Najlepszy przykład - napisałem o tzw. Prawie pierwszego śniegu a Ty od razu o Sobiesiaku. Niech byznes na narciarstwie sobie robi kto chce, nawet Sobiesiak, byle właściciele gruntów mieli zapłaacone nie po uważaniu a wg. pewnych odgórnych reguł (tak jest w Austrii) a narciarze mieli do dyspozycji sprawne wyciągi, wspólny skypass na całą miejscowość, niech przy stacji będzie czysta toaleta i kawiarenka aby się można było zagrzać i to wszystko za stosunkowo umiarkowaną opłatą, czyli tak jak jest w Austrii i innych krajach alpejskich, w których uznano Alpy i śnieg za bogactwo narodowe, bo kupa ludzi z tego żyję. A jak jakiś gospodarz jest sobkiem i nie chce udostępnić terenu to trzeba go do tego zmusić, by nie przeszkadzał innym zarobić. Ograniczenie prawa własności? Tak, jest to ograniczenie. Abo to jedno? Dekalog jest też ograniczeniem.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Z jakiegioś hotelu musiał wyjść, padło na Reginę i ten hotel powinien coś zapłacić (o ile w nim w ogóle wiedzieli, że zrobiono zdjęcia).
O to się rozchodzi. Podobnie kawiarnia koło której przebiega panienka na początku i której nazwę doskonale widać. Janku - umiem odróżnić przypadkowe pokazanie jakiegoś szyldu od product placementu. Tu mamy ewidentny product placement, nazwa jest wyraźna, widoczna w dobrym punkcie ekranu przez czas odpowiedni do jej przeczytania. Za coś takiego płaci się słoną kasę, w przypadku takiego filmu 3-4 takie reklamy pokryłyby koszty jego produkcji - gdyby za to zapłacono.
Janek pisze:TO RACZEJ TY JESTES ZACIETRZEWIONY W SZUKANIU DZIURY W CALYM I W WIDZENIU TEGO CZEGO NIKT INNY NIE WIDZI
Nie wiem czy nikt inny skoro wczoraj w Trójce temat szeroko omawiano.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Ten bar "Szpilka"? Przesada. A tak w ogólr to dziennikarze chyba się nudzą... Smieszne te rozważania.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Ten bar "Szpilka"? Przesada.
Obejrzyj dowolny polski film czy serialn nowszy niż 10 lat. Jeśłi widzisz w nim jakąkolwiek markę czy logo - bądź pewny, że ktoś za to zapłacił, obecnie trzeba też informować "Audycja zawiera lokowanie produktu". To jest bardzo poważna sprawa bo mowa o publicznych pieniądzach. Na pewno wielu by chciało by ich firmy znalazły się w takim filmie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

krzymul pisze:A tak serio, to każdy wyciąga wnioski pasujące do jego światopoglądu, w sumie " nie ma dziwne" . Np. jak bym był komunistą, to świętością były by dla mnie informacje prokomunistyczne, jak bym był ateistą to kibicował bym informacjom antyklerykalnym i antyreligijnym, jak bym był w Rządzie to był bym miłośnikiem Tuska i przyklaskiwał informacjom ośmieszającym opozycję itd. itp.
Najzabawniejsze jest to, że my wierzymy tylko w to w co chcemy wierzyć ( i tu się powtórzę ) - nic w tym dziwnego i nadzwyczajnego, poza tym, że zawsze uważamy, że to my mamy rację, a nie oponent. Przesiewamy informacje i traktujemy je wybiórczo, jak nie zgadzają się z naszym myśleniem, to znaczy, że są zmyślone, zafałszowane i nieprawdziwe.
Najzabawniejsze (śmiech przez łzy), że najznakomitsza (za takich się uważają) większość nie zdaje sobie z tego wcale sprawy. Dlaczego?

Fragment dialogu (autorstwo - Waldemar Łysiak):
- ... mózg czlowieka myślącego i prawego odrzuci łgarstwa.
- Taaak? ... widziałeś kiedyś ludzki mózg?
- Tylko w atlasie anatomicznym.
- W prosektorium można dotknąć. To miękka, galaretowata masa, ugina się pod palcem. I pod odpowiednim słowem lub kadrem filmowym. Żaden fragment ciała nie jest łatwiejszy do obróbki, wszystkie inne bowiem wymagają kontaktu fizycznego ze strony operatora i często twardych narzędzi, tymczasem mózgiem można manipulować na odległość, bez fizycznego dotyku. To bardzo ułatwia sprawę ...
krzysgd

-#6
Posty: 1098
Rejestracja: pn 13 gru, 2004
Lokalizacja: Ciemnogród

Post autor: krzysgd »

Janek pisze:Ograniczenie prawa własności? Tak, jest to ograniczenie. Abo to jedno? Dekalog jest też ograniczeniem.
Prawa własności???

.....................................................................................................
Informacja dla antifaszystów:
To nie jest prowokacja, po prostu nie zgadzam się z powyższą tezą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzysgd pisze:Prawa własności???
Szanowni Koledzy "suwerenni" czepiają się słówek, natomiast nikt nioe potrafi trzech słów sklecić na temat co takiego jest złego w "Prawie pierwszego śniegu". :)) :)) :))
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: natomiast nikt nioe potrafi trzech słów sklecić na temat co takiego jest złego w "Prawie pierwszego śniegu".
Podam Ci przykłąd - wprowadźmy prawo czerwonego citroena. Będzie ono głosić, że przez 3 miesiące w roku każdy czerwony citroen będzie mógł być używane przez każdego kto zgłosi się do stosownego urzedu i wpłaci stosowną kwotę. Wówczas za drobnym odszkodowaniem włąsciciel będzie zmuszony wydać auto. Oczywiście w imię rozsądnego gospodarowania transportem prywatnym.

I teraz proste ćwiczenie - o ile na rynku wtónym spadnie cena czerwonych citroenów?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Podam Ci przykłąd - wprowadźmy prawo czerwonego citroena. Będzie ono głosić, że przez 3 miesiące w roku każdy czerwony citroen będzie mógł być używane przez każdego kto zgłosi się do stosownego urzedu i wpłaci stosowną kwotę. Wówczas za drobnym odszkodowaniem włąsciciel będzie zmuszony wydać auto. Oczywiście w imię rozsądnego gospodarowania transportem prywatnym.
kompletna abstrakcja, co ma piernik do wiatraka. Ja podałem konkretny przykład stosowany w krajach alpejskich ku obupólnemu zadowoleniu zarówno posiadaczy terenów jak i narciarzy - to się sprawdza - zobacz rubryki ogłoszeń w dodatkach turystycznych do gazet, stronach www, katalogach biur podróży itd..a nie bzdurny przykład kompletnie bez sensu.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janku - co ma piernik do wiatraka? Porównujesz praworzadne kraje alpejskie do Polski z kulturą prawną na poziomie Trzeciego Świata.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Janku - co ma piernik do wiatraka? Porównujesz praworzadne kraje alpejskie do Polski z kulturą prawną na poziomie Trzeciego Świata.
Warto jeszcze powiedzieć coś o kulturze osobistej - JA NIE ZOSTAŁEM NAUCZONY W TAKI SPOSÓB OPLUWAĆ WŁASNEGO KRAJU

JAK MAWIAJĄ ANGLICY - WRONG OR RIGHT - MY COUNTRY
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: JA NIE ZOSTAŁEM NAUCZONY W TAKI SPOSÓB OPLUWAĆ WŁASNEGO KRAJU
Ja nie opluwam mojego kraju tylko stwierdzam fakt. Chyba, że uważasz, że nasz kraj jest krainą prawem i sprawiedliwością stojącą.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Ja nie opluwam mojego kraju tylko stwierdzam fakt. Chyba, że uważasz, że nasz kraj jest krainą prawem i sprawiedliwością stojącą.
W moim kraju prawo ma przynajmniej 10 wieków historii. W moim kraju została uchwalona jedna z pierwszych konstytucji na świecie. W moim kraju obowiązuje demokratycznie ustalona konstytucja uznana za jedną lepszych na świecie. W moim kraju działają otoczone powszechnym szacunkiem Trybunał Konstytucyjny oraz Sąd Najwyższy. W moim kraju jest wielu szanowanych profesorów prawa oraz wybitnych adwokatów itd itd W moim kraju, tak jak w każdym innym zdarzają się pomyłki sądowe - to jest nieuchronne.

Ale także w moim kraju działa partia o nazwie Prawo i Sprawiedliwość, której działalność stanowi kpinę z prawa i sprawiedliwości.
W moim kraju prezydent wywodzący si z partii Prawo i Sprawiedliwość uprawiał systematycznie obstrukcję prawa w interesie swojej partii.

Nie uważam aby system stanowienia i wykonywania prawa odbiegał na minus od Austrii, Włoch, Francji, Niemiec i Szwajcarii (kraje alpejskie)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Nie uważam aby system stanowienia i wykonywania prawa odbiegał na minus od Austrii, Włoch, Francji, Niemiec i Szwajcarii (kraje alpejskie)
A ja uważam, że daleko odbiega. Bo niestety w moim kraju można całkiem niedrogo kupić ustawę, jeszcze taniej mozna kupić decyzję urzednika. W moim kraju odwołuje się szefa antykorupcyjnej służby za to, że ujawnił machlojki osób z obozu władzy. W moim kraju prawo stanowi się na cmentarzach i stacjach benzynowych. W moim kraju zmienia się kodeks karny by jeden biznesmen uniknął kary za swoje machlojki. W moim kraju partia która zamieszana jest w liczne afery i nawet się z tym nie kryje wygrywa kolejne wybory.

i dopóki tak jest należy władzy raczęj krępować ręce niż dawać nowe możliwosci okradania ludzi.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
Janek pisze: Nie uważam aby system stanowienia i wykonywania prawa odbiegał na minus od Austrii, Włoch, Francji, Niemiec i Szwajcarii (kraje alpejskie)
A ja uważam, że daleko odbiega. Bo niestety w moim kraju można całkiem niedrogo kupić ustawę, jeszcze taniej mozna kupić decyzję urzednika. W moim kraju odwołuje się szefa antykorupcyjnej służby za to, że ujawnił machlojki osób z obozu władzy. W moim kraju prawo stanowi się na cmentarzach i stacjach benzynowych. W moim kraju zmienia się kodeks karny by jeden biznesmen uniknął kary za swoje machlojki. W moim kraju partia która zamieszana jest w liczne afery i nawet się z tym nie kryje wygrywa kolejne wybory.

i dopóki tak jest należy władzy raczęj krępować ręce niż dawać nowe możliwosci okradania ludzi.
A konkretów, jak to u Mefiego, żadnych. :D Taką pisaninę to można na temat każdej partii sklecić.

Jakież to "machlojki" ujawnił "szef antykorupcyjnej służby" ? Przecież nawet te cyrki z Lepperem okazały się picem na wodę i fotomontażem. Że o innych szumnych aresztowaniach przez litość nie wspomnę.

A dzielny szef tymczasem został już oficjalnie przydupasem prezesa.
Nic ci to nie mówi ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:Jakież to "machlojki" ujawnił "szef antykorupcyjnej służby" ?
Oczywiście, pisanie ustaw na cmentarzu i stacji benzynowej jest normalną praktyką w państwie prawa.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
Janek pisze: natomiast nikt nioe potrafi trzech słów sklecić na temat co takiego jest złego w "Prawie pierwszego śniegu".
Podam Ci przykłąd - wprowadźmy prawo czerwonego citroena. Będzie ono głosić, że przez 3 miesiące w roku każdy czerwony citroen będzie mógł być używane przez każdego kto zgłosi się do stosownego urzedu i wpłaci stosowną kwotę. Wówczas za drobnym odszkodowaniem włąsciciel będzie zmuszony wydać auto. Oczywiście w imię rozsądnego gospodarowania transportem prywatnym.

I teraz proste ćwiczenie - o ile na rynku wtónym spadnie cena czerwonych citroenów?

Przykład z dupy panie kolego. Naprawdę nie rozumiesz na czym to polega w alpejskich krajach ? I czemu wszystkim to się tam opłaca ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Janek pisze:Szanowni Koledzy "suwerenni" czepiają się słówek, natomiast nikt nioe potrafi trzech słów sklecić na temat co takiego jest złego w "Prawie pierwszego śniegu".
Nie mam czasu, na pisanie elaboratów na temat prawa pierwszgo śniegu, więc powtórze Ci proste zdanie jeszcze raz:

Jeśli Państwo dopuszcza możliwość "zabrania" obywatelowi jego prywatnej własności, to to śmierdzi komuną i koniec. Prawo do własności prywatnej jest święte!! Nikomu a zwłaszcza Państwu nie wolno odbierać ludziom tego co sami sobie kupili czy dostali w spadku.

Jeśli jeden czy drugi Byrcyn dojdzie do wniosku że on nie chce aby po jego działce jeździli narciarze to jego cholerne prawo bo to jego ziemia! I nikt nie będzie mu mówił że ma ją na chwilę oddać.

No i porównanie mentalności ludzkiej Polaków, ich stosunku do prawa, jakości tego prawa do tego samego w Austrii, Szwajcarii czy Włoszech to nieporozumienie.
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Huczaj pisze:Jeśli Państwo dopuszcza możliwość "zabrania" obywatelowi jego prywatnej własności, to to śmierdzi komuną i koniec. Prawo do własności prywatnej jest święte!! Nikomu a zwłaszcza Państwu nie wolno odbierać ludziom tego co sami sobie kupili czy dostali w spadku.
A chciałbyś do Zakopanego dojeżdzać w ciągu 1h dwupasmową ekspresówką?
Pewnie nie, bo budowa takowej drogi świerdzi komuną (wywłaszczenia, burzenie domów etc).

O autostradach nie wspomnę.


Ps. wiesz, że Szałasiska jeszcze 50 lat temu były właśnością prywatną i pasły się tam krowy? Jednak śmierdząca komuna im to zabrała. Naprawdę złości Cię to?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

świster - drogi buduje państwo, zaś stoki i wyciągi są włąsnościa prywatną. Po drugie - drogi są częścią infrastruktury państwa, są niezbędne do jego funkcjonowania.

Sta można sie zgodzić na pewne ograniczenia swoich praw na rzecz państwa.

Ale tu mówimy o sytuacji, że Rysio Sobiesiak będzie chciał postawić kolejny wyciąg więc mu urząd ząłatwi, że nie bedzie musiał nawet ziemi wykupywać. I to jest bandyterka.

PS Pomiesząły nam się wątki, przeniosę później.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ