Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » pn 25 paź, 2010
"A niech ich piorun pierdolnie, będzie mniej idiotów na świecie!"
Mocneeee
.....tak sobie pomyślałem, że można by zorganizować wycieczkę naszych polityków na tą Świętą Górę, oczywiście w okresie letnim.
"Między wierchami na polanie spotykam jelenia, który na początku wyglądał na niedźwiedzia"
...a sądząc po zdjęciu ostatecznie okazał się kozicą.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Huczaj
Posty: 2841 Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz
Post
autor: Huczaj » pn 25 paź, 2010
egger pisze: Jest super atmosfera, bawimy się do rana. Marta tak się upiła, że wykąpała się w stawie (woda o temp. 4 stopni)
egger pisze: Potem się rozpogodziło, więc poszedłem wykąpać się w Siklawie
A takie, że Zygmunt powinien jednak dzwonić po Straż Parkową. Nie było tam nikogo kto odpowiednio by interweniował?
Lukas
Posty: 2585 Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica
Post
autor: Lukas » pn 25 paź, 2010
a ja tam sądzę, że są czce przechwałki, już widzę tą ekipę kąpiącą się w zimmym stawie jasne
czy też siklawie
.
egger
Posty: 14 Rejestracja: pt 30 lip, 2010
Lokalizacja: Śląsk
Post
autor: egger » pn 25 paź, 2010
Marta wykąpała się, bo była pijana, w dodatku był środek nocy. W Siklawie moczyłem tylko nogi ofc
Huczaj
Posty: 2841 Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz
Post
autor: Huczaj » pn 25 paź, 2010
egger pisze: Marta wykąpała się, bo była pijana, w dodatku był środek nocy. W Siklawie moczyłem tylko nogi ofc
Sam nie jestem święty, nie nazwał bym Cię też mordercą przyrody, ale ja bym się w stawie tatrzańskim po pijaku nie wykąpał, nawet jakby nikt nie widział i było 35 stopni. Dla mnie to lekka przesada, już bardziej przemawia do mnie spanie po pijaku w przyschronsikowych tzw. 'krzokach". Nikt jej nie pilnował, czy reszta była w jeszcze "gorszym" stanie? Bo dziewczynie mogło się stać coś gorszego niż tylko "wytulenie" przez "kolegów"
egger
Posty: 14 Rejestracja: pt 30 lip, 2010
Lokalizacja: Śląsk
Post
autor: egger » pn 25 paź, 2010
Poszła się wysikać. Ogólnie cała sytuacja była dziwna. I nie byliśmy aż tak pijani, skoro wnieśliśmy ją do środka itp.
Co innego ludzie, którzy kąpali się w Czarnym Stawie, w środku dnia, przed masą ludzi.
uszba
Posty: 1612 Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy
Post
autor: uszba » pn 25 paź, 2010
egger pisze: Marta wykąpała się, bo była pijana, w dodatku był środek nocy
No tak...pobyt w Tatrach, w schronisku najodpowiednieszy jest do udupienia się alkoholem...Boże...kopsnij rozum
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » pn 25 paź, 2010
egger pisze: Marta wykąpała się, bo była pijana, w dodatku był środek nocy.
No tak, a tyle piszą i trąbią, żeby po pijaku do wody nie wchodzić. Ile to mamy ofiar kąpieli rocznie ??, bo się pogubiłem.
A potem napiszą, że zginęła w Tatrach i się wszyscy będą wysmętniać jakie to góry są groźne.
Huczaj pisze: Bo dziewczynie mogło się stać coś gorszego niż tylko "wytulenie" przez "kolegów"
Eeeee, tam...pewnie jak ją wyciągali to sobie też "co nieco" zmoczyli....dziewczyna w tym względzie była bezpieczna.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
caatoosee
Posty: 1044 Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Post
autor: caatoosee » pn 25 paź, 2010
egger pisze: Marta wykąpała się, bo była pijana, w dodatku był środek nocy.
Rano pewnie nic nie pamietala ,no moze tylko te wtulanie kolegow
"Zdobadz wszystko nie robiac nic"
andy67
Posty: 9509 Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk
Post
autor: andy67 » pn 25 paź, 2010
A tak przy okazji - czy ktoś już kiedyś utopił się w którymś z tatrzańskich stawów ?
Nie chodzi oczywiście o tych których lawiny wbiły pod lód czy tych co zlecieli np. z Kazalnicy a jedynie o ofiary "normalnej letniej kąpieli".
Każdemu jego Everest...
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » pn 25 paź, 2010
andy67 pisze: Nie chodzi oczywiście o tych których lawiny wbiły pod lód czy tych co zlecieli np. z Kazalnicy a jedynie o ofiary "normalnej letniej kąpieli".
Kiedyś na moich oczach jeden gość utopił by się w MOku...lód się pod nim załamał, no ale to nie było latem.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Dragan
Posty: 1221 Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia
Post
autor: Dragan » pn 25 paź, 2010
A ja tak też przy okazji, kiedy wyjazd w Tatry zaczyna być "wyprawą" ?
Są jakieś wyznaczniki? Np. 7 dni to "wypadzik" a "od 8 w górę "wyprawa" ?
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Alan
Posty: 3033 Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: Alan » pn 25 paź, 2010
widze, ze co jak co, ale piar to ta relacja ma
chyba oddam sie lekturze
andy67
Posty: 9509 Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk
Post
autor: andy67 » pn 25 paź, 2010
Alan pisze: widze, ze co jak co, ale piar to ta relacja ma
chyba oddam sie lekturze
Jam to nie chwaląc się sprawił.
Mam nadzieję że autor relacyi nie poskąpi grosza.
Każdemu jego Everest...
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » pn 25 paź, 2010
Dragan pisze: Są jakieś wyznaczniki? Np. 7 dni to "wypadzik" a "od 8 w górę "wyprawa" ?
No to jadę na wyprawę, będzie tego zdycha.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Lukas
Posty: 2585 Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica
Post
autor: Lukas » pn 25 paź, 2010
krzymul pisze:
No to jadę na wyprawę, będzie tego zdycha. cool
kto zdycha
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » pn 25 paź, 2010
andy67 pisze: Na Rysym mgła i silny wiatr
jak może być ten halny, to czemuż by nie ten Rysy
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
krzymul
Posty: 10750 Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa
Post
autor: krzymul » pn 25 paź, 2010
Lukas pisze: kto zdycha
ja będę,... na listopadowej wyrypie...
Ostatnio zmieniony pn 25 paź, 2010 przez
krzymul , łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Alan
Posty: 3033 Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: Alan » pn 25 paź, 2010
trzeba by bylo zadedykowac ta relacje tym, co tak bronia tych bidokow, co sie z nich jaja na forum robi, gdy zadaja fajne pytania
andy67
Posty: 9509 Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk
Post
autor: andy67 » pn 25 paź, 2010
krzymul pisze: andy67 pisze: Na Rysym mgła i silny wiatr
jak może być ten halny, to czemuż by nie ten Rysy
Dobrodzieju, litości - jam tylko relacyję cytował.
Każdemu jego Everest...