Mistrz pakowania ;)

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

tym to chyba Krzymula można tylko kokietować
Zaprawdę powiadam Ci dagomarze , że z przykrością stwierdzam iż humor Cię opuścił . Ty pewnie lubisz być kokietowany 5-cio dniowym niemyciem plus oprysk dezodorantem typu waniajet. ;) :))
A tak na serio to spotkałem rok temu faceta który mył się w Czarnym St. G. na próbę zwrócenia uwagi odparł , że nie bedzie łaził po górach spocony i brudny. Czy to nie byłeś czasami Ty. ;)
:)) A tak wogóle to Prawdziwy facet powinien pachnieć piwem , papierosami i skarpetkami :))
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

krzymul pisze: A tak wogóle to Prawdziwy facet powinien pachnieć piwem , papierosami i skarpetkami
O nie, byle nie to..
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

madziula24 pisze:
krzymul pisze: A tak wogóle to Prawdziwy facet powinien pachnieć piwem , papierosami i skarpetkami
O nie, byle nie to..
Piwo to ja wolę jak pachnie osobno.

B.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

madziula24 pisze:O nie, byle nie to..
delikatnisia. A cygarem nie łaska, albo fajką?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Stajnią i fajką - tak to chyba było niegdyś 8)
Każdemu jego Everest...
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Janek pisze:delikatnisia. A cygarem nie łaska, albo fajką?
Możesz sobie myśleć, ale delikatna to chyba nie jestem ;) Fajki nie dla mnie :) Co kto lubi :)

andy67 pisze:Stajnią i fajką - tak to chyba było niegdyś
Lepiej stajnią niż fajką. Każdy ma jakąś pasje i jemu ten zapach nie przeszkadza.
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Lepiej stajnią niż fajką
Jasne , jeden woli spocone konie inny spocone dziewczyny ;)
madziula24 pisze:Każdy ma jakąś pasje i jemu ten zapach nie przeszkadza.
Każdemu według upodobań ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

krzymul pisze:Cytat:
Lepiej stajnią niż fajką


Jasne , jeden woli spocone konie inny spocone dziewczyny
madziula24 napisał(a):
Każdy ma jakąś pasje i jemu ten zapach nie przeszkadza.


Każdemu według upodobań
Rozumiem Krzymul, że wolisz dziewczyny, więc ja zostane przy koniach :)
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

madziula24 pisze:więc ja zostane przy koniach
A co sądzisz o facetach na koniach , to jest dopiero zestaw.
Taki facet pachnący końskim potem. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

krzymul pisze:A co sądzisz o facetach na koniach
Wydało się, dlaczego od kilku lat jeżdżę konno :D
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

krzymul pisze:Taki facet pachnący końskim potem.
Żeby tylko potem...
Jestem gorszego sortu...
Josee

-#1
Posty: 47
Rejestracja: pn 24 kwie, 2006
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Josee »

A wracając do pakowania :P
Jeśli chodzi o zawartość kosmetyczki, to i maszynkę do golenia - jednorazówkę - można obciąć :D

Obrazek

od gory i od lewej: żel do golenia, dezodorant (przelany z cięższego opakowania), szampon, żel pod prysznić. Na dole: Płyn po goleniu, maszynka, pasta i szczoteczka. Plus jeszcze 2-3 patyczki do uszu.

Dodać jeszcze jedną pastę i zestaw wystarcza na 2 tygodnie w górach.
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Josee pisze:maszynkę do golenia
Josee pisze:żel do golenia
Josee pisze:Płyn po goleniu
Jak odejmiesz wszystko do golenia to bedziesz miał o połowe mniej ;)
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Josee

-#1
Posty: 47
Rejestracja: pn 24 kwie, 2006
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Josee »

Jak odejmiesz wszystko do golenia to bedziesz miał o połowe mniej ;)
Może jakbym depilatorem albo jakim woskiem brode "zgolił"... :think:
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Co do zestawu do golenia to w górach sobie mogę to darować - oczywiście o ile cioram się po schronach i zależy mi na wadze i objętości wora, który tacham na plecach, szczególnie w zimie, gdy jest sakrucko ciężki.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Jak odejmiesz wszystko do golenia to bedziesz miał o połowe mniej
A jak by sie tak nie golić przez 6 dni :think:
Dziewczyny lubią taki tygodniowy zarost. ;)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Josee

-#1
Posty: 47
Rejestracja: pn 24 kwie, 2006
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Josee »

krzymul pisze:Dziewczyny lubią taki tygodniowy zarost. ;)
Takie to pewnie lubią wybierać okruszki jedzenia z brody :))

inne nie lubią, więc się golić trzeba.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Josee pisze:eśli chodzi o zawartość kosmetyczki, to i maszynkę do golenia - jednorazówkę - można obciąć
Fixum dyrdum - czy was pogięło z tym obcinaniem - jak to później chwycić aby się przyzwoicie ogolić. Mały krem i pędzel do golenia waży mniej niż ten piekielny spray. A poza tym szukajcie oszczędności na rzeczach bardziej objętościowych i ważących.

PS.
Teraz się rozpocznie - 150 postów od zwolenników i przeciwników obcinania.
:P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Josee pisze:inne nie lubią, więc się golić trzeba.
Naogół najbardziej nie lubią [.....]. Nie zauważyłem, Josee, abyś przeprosił Rudą za wredny post. Takich tekstów nie lubię i lojalnie informuję, że potrafię być cholernie przykry.
Jestem gorszego sortu...
Josee

-#1
Posty: 47
Rejestracja: pn 24 kwie, 2006
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Josee »

A ja nie lubię brudasów i potrafię być wredny :) ... wredny? hmm kwestia poczucia humoru
ODPOWIEDZ