Wołyń - czy warto rozmawiać?

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

Huczaj pisze:
Huczaj - Faszyzm, komunizm, narodowy socjalizm nie jedno ma imię i nie jeden obraz - najlepszy dowód sam widzisz.
Widzę Janku, i normalnie mnie krew zalewa jak się zaczyna babranie w trupach przeszłości i uprawianie tzw. polityki historycznej.
Polska to na szczęście wolny kraj i jeśli ludzie będą chcieli się dowiedzieć prawdy historycznej, a nie frazesów, to się dowiedzą, i nikt im na przeszkodzie nie stanie.
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

Huczaj pisze:
Greg pisze:Kuroń był natomiast gorącym orędownikiem POJEDNANIA za wszelką cenę, nawet za cenę PRAWDY.
Prawdę, wszyscy znają: Oni winni i my winni. Koniec. Po kiego ją na tapetę wyciagać bez przerwy?
Bo wina winie nierówna. Erika Steinbach też mówi, że Niemcy byli wysiedlani. Czy kłamie? Nie - mówi prawdę. Czy przez to mamy mówić o stosunkach polsko-niemieckich: oni winni i my winni?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Huczaj pisze:Oni winni i my winni. Koniec.
Jesli na to przystaniemy to za 20 lat będziemy już tylko my winni. A bohaterscy żołnierza UPA walczyli z polskimi mordercami.

Co do Niemców tez powiesz oni winni i my winni? Myślisz, ze Polacy Niemców nie mordowali? W moim miescie jak wybuchła wojna (ale front był jeszcze daleko) kilkunastu Niemców wyrżnieto.
Ostatnio zmieniony czw 06 lis, 2008 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Greg pisze: To może zlikwidujmy lekcje historii - po co grzebać w przeszłości?
uczyć się historii, żeby wyciągać wnioski na przyszłość - tak
ale grzebać po to, żeby wzniecać kolejne jatki - nie
widzisz różnicę?
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Greg pisze:Bo wina winie nierówna.
No i to jest powód żeby rewidować sądy historyczne i oświetlać młodzież promieniem prawdy? Jak ktoś sobie chce tak oświetlać to proszę bardzo, ale nie mnie. Dla mnie wyciąganie tego jest niepotrzebne i szkodliwe. Zamiast skupiać się na tym co możemy zrobić razem to my próbujemy wyjasnić kto 50 lat temu więcej zabijał.
Greg pisze: Czy przez to mamy mówić o stosunkach polsko-niemieckich: oni winni i my winni?
Nie. Mamy mówić. Wy winni wybuchu i konsekwencji. My winni wysiedlania. Koniec. Skupmy się na współpracy w UE a nie zajmujmy się marginesem i skrajnościami ( Steinbach).
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

Hannibal pisze:
Greg pisze: To może zlikwidujmy lekcje historii - po co grzebać w przeszłości?
uczyć się historii, żeby wyciągać wnioski na przyszłość - tak
ale grzebać po to, żeby wzniecać kolejne jatki - nie
widzisz różnicę?
Człowieku - jakie jatki?! Czy próba dojścia do PRAWDY, czy próba wyprostowania zafałszowań historii to jest wzniecanie jatki?
Nie możemy pozwolić na terror milczenia. Milczymy kiedy mówią o "polskich obozach koncentracyjnych". Milczymy, kiedy relatywizuje się historię stosunków polsko-ukraińskich. Rosjanie mówią, że w Katyniu zabito szpiegów i kryminalistów - milczymy, żeby nie "wzniecać jatki". Czy my już nie mamy resztek honoru?!
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Greg pisze: Człowieku - jakie jatki?! Czy próba dojścia do PRAWDY, czy próba wyprostowania zafałszowań historii to jest wzniecanie jatki?
Nie możemy pozwolić na terror milczenia. Milczymy kiedy mówią o "polskich obozach koncentracyjnych". Milczymy, kiedy relatywizuje się historię stosunków polsko-ukraińskich. Rosjanie mówią, że w Katyniu zabito szpiegów i kryminalistów - milczymy, żeby nie "wzniecać jatki". Czy my już nie mamy resztek honoru?!
za prawdą historyczną i ja oczywiście jestem
ale co innego dochodzenie do prawdy z klasą a co innego to, co Ty wyprawiasz
nadal nie widzisz różnicy?
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

Przykład cynizmu dzisiejszych czasów: kiedy Gross wydawał swoje książki o Jedwabnem i "Strach" - mógł liczyć na niekończącą się reklamę i promocję w najważniejszych mediach w godzinach największej oglądalności. Ani najbardziej opiniotwórcza gazeta codzienna naszego kraju, ani Janek, ani Huczaj nie płakali nad "grzebaniem w historii", "rozdrapywaniem ran", czy "wzniecaniem jatki". Zupełnie odmienne zachowanie obserwujemy w kwestii Wołynia - z czego wynika ta dwulicowość?
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Greg pisze:Zupełnie odmienne zachowanie obserwujemy w kwestii Wołynia - z czego wynika ta dwulicowość?
bo jesteśmy Żydami; nie wiedziałeś? :O
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

Hannibal pisze:
Greg pisze: Człowieku - jakie jatki?! Czy próba dojścia do PRAWDY, czy próba wyprostowania zafałszowań historii to jest wzniecanie jatki?
Nie możemy pozwolić na terror milczenia. Milczymy kiedy mówią o "polskich obozach koncentracyjnych". Milczymy, kiedy relatywizuje się historię stosunków polsko-ukraińskich. Rosjanie mówią, że w Katyniu zabito szpiegów i kryminalistów - milczymy, żeby nie "wzniecać jatki". Czy my już nie mamy resztek honoru?!
za prawdą historyczną i ja oczywiście jestem
ale co innego dochodzenie do prawdy z klasą a co innego to, co Ty wyprawiasz
nadal nie widzisz różnicy?
Sądząc z obserwacji najbardziej opiniotwórczych mediów, jedynym człowiekiem w ostatnim dziesięcioleciu który dochodził do "prawdy z klasą" był Jan Tomasz Gross.
Setki zawodowych historyków z IPN (i nie tylko) to natomiast banda obłąkanych, chorych z nienawiści szowinistów, ksenofobów i antysemitów.
Ostatnio zmieniony czw 06 lis, 2008 przez Greg, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Greg pisze:Huczaj nie płakali nad "grzebaniem w historii"
Ja płakałem. Greg nie przekonasz mnie w żaden sposób, że odgrzebywanie starych ran w imię prawdy, jest usprawiedliwione albo potrzebne. "Historię zostaw historykom". Koniec.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Hannibal pisze: bo jesteśmy Żydami; nie wiedziałeś?
Chyba nie rozumiem. Ale problem jest. O holocauście ciągle się mówi. Nikt nie nawołuje, zeby przestać o tym mówić w imię pojednania. I dobrze, bo takich rzeczy nie można zapominac.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
hairy

-#4
Posty: 277
Rejestracja: ndz 22 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: hairy »

Mafi zapomniec nie można, ale nie mozan do obecnych obywateli miec pretensji ani żalu za to co bylo.
"Przyjaciela nie opuszcza się nawet wtedy, gdy jest już tylko bryłą lodu"
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

hairy pisze:ale nie mozan do obecnych obywateli miec pretensji ani żalu za to co bylo.
Hairy - nikt nie ma żalu za to co było. Żal jest za to co JEST. Czyli za stawianie pomników mordercom.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

mefistofeles pisze:
Chyba nie rozumiem. Ale problem jest. O holocauście ciągle się mówi. Nikt nie nawołuje, zeby przestać o tym mówić w imię pojednania. I dobrze, bo takich rzeczy nie można zapominac.
Nasz środkowoeuropejski problem polega chyba głównie na tym, że problemy narodowościowe (a przecież nikt nie przeczy ze takie istnieją) zostały w czasach komuny "schowane pod kołdrę".

Żydzi mieli ponad 40 lat aby się z Niemcami rozliczyć i teraz ich stosunki wróciły do normalności (mimo że tragedię się cały czas pamięta i trzeba ją pamiętać na zawsze).

To samo dotyczy w pewnym stopniu stosunków polsko-niemieckich. Był czas na rozpamiętywanie tragedii, od lat 60 XX w. ( i wiadomego listu biskupów polskich) czyli ok. 20 lat po zakończeniu II wojny światowej przyszedł czas na stopniowe wybaczanie.

Nasze problemy i stosunki pomiędzy Polakami a Ukraińcami, a także chociaż w mniejszym stopniu między Polakami a Słowakami, Czechami, Litwinami nie były przez ponad 40 lat w ogóle poruszane, a schowane były pod oficjalna "przyjaźnią z bratnimi narodami Związku Radzieckiego" i "bratnimi krajami socjalistycznymi". Trwało to jakby w zamrożeniu, bo nawet historycy nie mogli się tymi problemami zajmować.

No i kiedy już wolno się zajmować - to znaleźliśmy się jak gdyby w czasie bezpośrednio po tej tragedii.
Tak przynajmniej mówią socjologowie.

Ciekawe kiedy ktoś się odważy tak jak niegdyś biskupi polscy pierwszy podać rękę na zgodę ?
Właśnie mija prawie 20 lat od roku 1989 od kiedy można o tym oficjalnie mówić.

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

mefistofeles pisze:
hairy pisze:ale nie mozan do obecnych obywateli miec pretensji ani żalu za to co bylo.
Hairy - nikt nie ma żalu za to co było. Żal jest za to co JEST. Czyli za stawianie pomników mordercom.
Konkrety proszę.

A poza tym - przeczytaj co napisałam (już nie wiem czy w tym czy w sąsiednim wątku) - ludzie stawiają pomniki UPO-wcom i przynoszą kwiaty pod te pomniki tak jak my stawiamy AK, bo uważają ich za bohaterów walki z komuną.

B.
jacob.p.pantz

-#4
Posty: 307
Rejestracja: czw 28 lut, 2008

Post autor: jacob.p.pantz »

Greg pisze:Gross [...] mógł liczyć na niekończącą się reklamę i promocję w najważniejszych mediach w godzinach największej oglądalności.[...] Zupełnie odmienne zachowanie obserwujemy w kwestii Wołynia - z czego wynika ta dwulicowość?
może z tego,
że wielkość moralna tak ludzi, jak i narodów
wywodzi się przez uznawanie i żałowanie własnych błędów i win,
przy jednoczesnym przebaczaniu cudzych wobec siebie

a udowadnianie jaką to się jest żałosną ofiarą innych,
może tylko znachorsko zaleczać zakompleksienie i poczucie niższości

dodatkowo:
twierdzenia o przemilczaniu zbrodni UPA w przeszłości
(zwłaszcza niby w kontraście wobec Jedwabnego czy Katynia)
dowodzi pospolitej głupoty
- gerhardowski "Łuny w Bieszczadach"/"Ogniomistrz Kaleń",
niesławna trylogia Prusa: "Herosi spod znaku Tryzuba", "Atamania UPA", "Władyka Świętojurski"
(jakże pełno teraz tego PRLowskiego pupila na przykościelnych straganach...),
"Droga donikąd" (zbyt obiektywna, jak się okazało...),
"Bieszczady - szlakiem walk z bandami UPA" Baty - z literaturyu turystycznej
etc.

zresztą takiejż głupoty (z premedytacją) dowodzi zamykanie oczu
na rozmowy z Rosją w kwestii Katyńskiej,
tudzież instrumentalny 'rotacyjny' analfabetyzm,
gdy gazety donoszą o kolejnej dyplomatycznej interwencji ambasad RP
gdy jakieś zachodnie media w pośpiechu chlapnęły o 'polskich' kacetach
(a oficjalna zmiana nazwy Obozu-Muzeum w Oświeciumiu?... ech, szkoda gadać...)

rozumiem jeszcze jakoś rodziny ofiar zbrodni ukraińskich
- naturalnia owa 'prawda' zmarłym już na nic, ale zadawniony, odporny na rozsądek, ból żywych
- może i jakoś tam 'dziecinnie' oszuka?
po co jednak to napawanie się 'wianuszkami', piłami i jelitami
ludziom młodym?
jakiego trzeba podświadomego lub wypartego wstydu z własnej narodowości,
jakiego niedowartościowania w obszarach kultury, gospodarki, nauki itd.
by licytować się w lidze 'najbardziej skrzywdzonych'??

smutne

i szkodliwe
- bo "sieje wiatr..." i wskrzesza upiory przeszłości

a tym dziwniejsze i smutniejsze,
że tak często uskuteczniane pod znakami i Imieniem Tego,
co miast punktować szczegółowo winy swym oprawcom,
mówił: 'przebacz im, bo nie wiedzą co czynią"

Serdeczności,

Kuba
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze:przynoszą kwiaty pod te pomniki tak jak my stawiamy AK, bo uważają ich za bohaterów walki z komuną.
Wiem o tym. Tzw "zwykli ludzie" po prostu nie wiedzą o zbrodniach a nawet jesli to nie znają ich skali.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

mefistofeles pisze:
Basia Z. pisze:przynoszą kwiaty pod te pomniki tak jak my stawiamy AK, bo uważają ich za bohaterów walki z komuną.
Wiem o tym. Tzw "zwykli ludzie" po prostu nie wiedzą o zbrodniach a nawet jesli to nie znają ich skali.
Dokładnie tak.

B.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jacob.P.Pantz
chylę głowę nie tylko przed co napisałeś
ale i jak napisałeś.
to mistrzowskie.
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ