ale Ty miałaś przypadek losowy...tym bardziej, że to jeno 2-3 dni....ruda pisze:chodzi o to, że w regulaminie było, iż można mieć jeden dzień wolny podczas tych 9 dni, czyli tzw. lazaret
...a gdyby się instruktor rozchorował....to, co blachę powinien oddać, bo nie był zbyt twardy ?
zupełnie nie widzę problemu, aby dali Ci tok indywidualny, np. określili 3-dniowa trasę i że masz to zrobić do końca marca.....foty byłyby dowodem, ze Byłaś, a i jakąś relacyjke z tego byś przed nimi zrobiła...
wydaje mi się, ze musisz o siebie tam nieco powalczyć
Gdybyś nie była 4-5 dni, to można zrozumieć...ale nie 2,5...ruda pisze:Naprawdę jest to niefajne, że moja choroba zaważyła o zaliczeniu...a raczej niezaliczeniu
Straszne sztywniaki z nich są....sytuacja dla mnie zupełnie nie zrozumiała...




