Na grani Tatr Niżnich

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Wcale tak źle nie wygląda. Trzeba tylko popracować, posprzątać..

Obrazek
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

tak wygląda szczyt Chopoka latem - jakby ktoś kupę zrobił (co podkreśla zapaszek ze schroniskowej sławojki):
- a nie mówiłam? :D
Awatar użytkownika
Jadzia

-#4
Posty: 306
Rejestracja: ndz 01 kwie, 2007
Lokalizacja: spod Poznania(Puszczykowo)

Post autor: Jadzia »

:)
mam nadzieję ze jesienny kolor nieco upiększy ową kupe.....mam zamiar tam pomknąć na początku października....

hm, zapaszek jak zapaszek, ale zdaje się ze kolor jesieni często bywa rdzawy.... :D :D a fe
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Jadzia napisała
mam nadzieję ze jesienny kolor nieco upiększy ową kupe.....mam zamiar tam pomknąć na początku października....

hm, zapaszek jak zapaszek, ale zdaje się ze kolor jesieni często bywa rdzawy....
- to świetny plan! :) A wiesz, że zastanawialiśmy się jak mogą wyglądać Niżnie jesienią? Cieszę się,że Ty nam to podpowiesz. Nie musisz fotografować tej "kupy" na Chopoku ( biedna góra!) - poza juz samo piękno. Zazdroszczę wyjazdu :)
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
przemek p

-#4
Posty: 331
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: kace

Post autor: przemek p »

dagomar pisze:w tamtym roku juz orczyk miał chodzić ,całkiem nowiutki znad Lukowej na szczyt ,ale nie przeszedł badań technicznych (te słupy wyciągu krzesełkowego z lat 70 rzeczywiście mają rozwalać).
Wyciąg jest z lat 50. :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

mefistofeles pisze: mój turistycky atlas slovenska VKU 1:50k
Meffi, gdzie nabyłeś ten atlas?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

przez internet - bodajże Sklep Podróznika
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

http://antykwariat.turnia.pl/showlist.php?i=25503 ten? Czy coś mniej dokładnego (jednokartkowego) też ujdzie? Jak bardzo dokładnie są oznakowane trasy?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ten.
Mniej dokładny niz 1:50k chyba nie ujdzie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Meff, sorry za prozaiczne pytanie ale jak jest z zasięgiem tel. na tej graniówce?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

dokladnie nie wiem - zwykle mialem wylaczony. Na szczytach zazwyczaj byl, ze schronisk/utulni tylko Ramza byla bez zasiegu (ale wystarzylo przejsc 200 metrow szlakiem na Zachod w strone zrodelka i byl)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

Iw, z tego co pamietam z zasiegiem bylo przyzwoicie. W samej ramzy, tez mozna bylo zlapac jakis slaby sygnal, taki b. na wyslanie smsa niz na pogadanie.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Iwona pisze:Meff, sorry za prozaiczne pytanie ale jak jest z zasięgiem tel. na tej graniówce?
Hmm, czyżbyś się wybierała w Niżne? :think:
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

MiG pisze:czyżbyś się wybierała w Niżne?
Na razie zbieram wszelkie potrzebne informacje. Przewodnik kupiony, mapy idą pocztą. Marzyła mi się graniówka w listopadzie (oczywiście w zalezności od pogody) ale sama się nie odważę...szczególnie spać w utulni :/ Zastanawiam się zatem nad posmakowaniem choć części (okolice Chopoka, Dumbiera, Certovicy). Domyślam się jednak, że jesienią nie tylko krótszy dzień i pogoda są problemem ale też możliwość sensownych polączeń w te rejony. Nie chciałabym stracić zbyt wiele dni w podróży.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Iwona pisze: Domyślam się jednak, że jesienią nie tylko krótszy dzień i pogoda są problemem ale też możliwość sensownych polączeń w te rejony. Nie chciałabym stracić zbyt wiele dni w podróży.
Akurat tutaj nie ma zasadniczych różnic pomiędzy jesienią a latem.

Tak w ogóle na Słowacji komunikacja zbiorowa jest dopasowana pod miejscowych a nie pod turystów - co ma swoje dobry i złe strony.
Dobre że jest stabilna - złe że w weekendy jest zdecydowanie mniej połączeń niż w dni robocze.

Polecam bardzo dobra stronę www.cp.sk z wszystkimi rozkładami jazdy na Słowacji.
Korzystałam wielokrotnie sprawdzając komunikację w najmniejszych zabitych deskami dziurach i nigdy się nie zawiodłam.

Przed wyjazdem zawsze opracowuję sobie trasę, drukuję rozkłady jazdy.
Warto je sprawdzić z dokładnością do dnia.

Pozdrowienia

Basia

P.S. Ja chyba planuję tą trasę w maju 2008.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Basia Z. pisze:Przed wyjazdem zawsze opracowuję sobie trasę, drukuję rozkłady jazdy.
mam to samo :)
Basia Z. pisze:Ja chyba planuję tą trasę w maju 2008.
jak mi nie wyjdzie teraz, a pewnie nie wyjdzie :( to startuję w czerwcu :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Iwona pisze:to startuję w czerwcu
Uważaj tylko bo to "zaraźliwe" - łatwo dołączyć do "BasioZ-podobnych" - a potem już Alpy na bok, Tatry na bok, tylko Niżne, Gorgany, jakieś Fatry itd.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Janek pisze:Uważaj tylko bo to "zaraźliwe"
zwróć uwagę, że pod każdą moją relacją z Alp napisałam Tatry i tak są najpiękniejsze :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Uważaj tylko bo to "zaraźliwe" - łatwo dołączyć do "BasioZ-podobnych"
Potwierdzam :)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Iwona pisze:zwróć uwagę, że pod każdą moją relacją z Alp napisałam Tatry i tak są najpiękniejsze smile
Spokojnie, poczekamy, pożyjemy. "Minusem" Tatr są ciasne doliny i wszystko jest jakoś "utkane" jak w plecaku czy walizce. W Alpach tak chyba nie jest. A przestrzeń jest właśnie w Niżnych. No i te połoniny. Czerwiec będzie dobry - wszystko w kwaitacj i jeszcze młoda zieleń. Ale najlepszym ekspertem będzie BasiaZ i słuchaj Jej rad.
PS.
A na koniec w jakiejś wiosce zapytaj się o czerwone wino domowej roboty. Będzie taniutkie i nadzwyczajne.
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ