Coś knują
Ja też uważam - że ferata na niektórych odcinkach byłaby lepszym rowiązaniem. W praktyce niemiałem przyjemności być na ferracie, ale rozsądek podpowiada, że lepiej jednak w razie "w" powisieć w lonży niż polecieć powiedzmy 50m w dół. Ale już ten ruch jednokierunkowy gdyby było obowiązujący powinien przynieść wymierne korzyści dla bezpieczeństwa turystów.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Oczywiście, zwłaszcze, że to może być "lot nasz ostatni". Chodzi mi o co innego - często gada się głupstwa np. o łańcuchach. W sensie, że to utrudnienie (pisał o tym horolezec). Podobnie teraz o ew. ferracie, że nic nie zmieniać bo będzie trudniej. Nie będzie trudniej, geometria ściany się nie zmieni. Trzeba się tylko paru rzeczy nauczyć i to i owo kupić. Niejeden tych pieniędzy pożałuje i nie pójdzie. No i o to chodzi aby było mniej tych ludzi.lukas_12 pisze:epiej jednak w razie "w" powisieć w lonży niż polecieć powiedzmy 50m w dół.
Orla Perć jest w tej chwili jak potwornie zatłoczony (bo za wąski i za kręty) odcinek drogi. Wypadków nie ma bo wszyscy jadą bardzo ostrożnie, ale co to za jazda - średnio np. 10 km/godz. Ale kiedyś zdarzy się idiota co zacznie rozrabiać i będzie wielkie "bum" i 200 potrzaskanych aut i iluś tam ludzi w szpitalu lun kostnicy. Drogę można przebudować, poszerzyć, zakręty poprostować itp Na Orlej to niemożliwe bez drastycznej interwencji w skałę trzeba więc szukać innych rozwiązań.
Jestem gorszego sortu...
Janek pisze:Facet-drastycznych rozwiązań poszukaj w stosunku do własnego żywota.Kto po OP porusza się z szybkością 10 km/h czy nawet 5 km/h.Zajmij się lepiej udzielaniem rad społecznych na forum budowniczych dróg i autostrad.W stanie dróg-przyczyna ofiar śmiertelnych wśród dzieci i dorosłych....lukas_12 pisze:. Wypadków nie ma bo wszyscy jadą bardzo ostrożnie, ale co to za jazda - średnio np. 10 km/godz. Ale kiedyś zdarzy się idiota co zacznie rozrabiać i będzie wielkie "bum" i 200 potrzaskanych aut i iluś tam ludzi w szpitalu lun kostnicy. Drogę można przebudować, poszerzyć, zakręty poprostować itp Na Orlej to niemożliwe bez drastycznej interwencji w skałę trzeba więc szukać innych rozwiązań.
Za to pieprzenie-utrudniające normalny wypoczynek turystom-płacą Ci ,czy co?![]()
Cała ta gadka o OP niczemu nie służy,ani poprawie bezpieczeństwa na szlakach, ani interesowi przeciętnego turysty w górach-no , może Jankowi-co by zaistnieć, i paru oszołomom z pod Giewontu.
@Alek64! Co Ty bierzesz? Też bym to chciał!alek 64 pisze:Facet-drastycznych rozwiązań poszukaj w stosunku do własnego żywota.Kto po OP porusza się z szybkością 10 km/h czy nawet 5 km/h.Zajmij się lepiej udzielaniem rad społecznych na forum budowniczych dróg i autostrad.W stanie dróg-przyczyna ofiar śmiertelnych wśród dzieci i dorosłych....
Za to pieprzenie-utrudniające normalny wypoczynek turystom-płacą Ci ,czy co? laughing
Cała ta gadka o OP niczemu nie służy,ani poprawie bezpieczeństwa na szlakach, ani interesowi przeciętnego turysty w górach-no , może Jankowi-co by zaistnieć, i paru oszołomom z pod Giewontu.
Jestem gorszego sortu...
Drogi Alku - a może byś tak podał swój poprzedni nick.
No i byłbym Ci bardzo zobowiązany za wskazanie gdzie ja to pisałem o poruszaniu się po OP z szybkością 5 lub 10 km na godzinę. Jak już coś krytykuje to wypada uważnie przeczytać, Mój Książę (to tak z Hamleta)
Aha, o jakie zdjęcia ofiar z Orlej Perci Ci chodzi, Mój Lordzie. Wszystko ci sie kici - stanowczo za dużo bierzesz tego preparatu. Dawniej chyba nie brałeś, albo znacznie mniej - przecież się dobrze znamy.
No i jeszcze jedno - skoro już mówisz do mnie per "Drogi Koniu" to chyba nie obrazisz się jak będę od tej pory zwracał się do Ciebie per "Drogi Ośle". Papatki Osiołku.
No i byłbym Ci bardzo zobowiązany za wskazanie gdzie ja to pisałem o poruszaniu się po OP z szybkością 5 lub 10 km na godzinę. Jak już coś krytykuje to wypada uważnie przeczytać, Mój Książę (to tak z Hamleta)
Aha, o jakie zdjęcia ofiar z Orlej Perci Ci chodzi, Mój Lordzie. Wszystko ci sie kici - stanowczo za dużo bierzesz tego preparatu. Dawniej chyba nie brałeś, albo znacznie mniej - przecież się dobrze znamy.
No i jeszcze jedno - skoro już mówisz do mnie per "Drogi Koniu" to chyba nie obrazisz się jak będę od tej pory zwracał się do Ciebie per "Drogi Ośle". Papatki Osiołku.
Jestem gorszego sortu...
O tym to ja wiem od - Ochodzki nie używa polskich znaków. Ale jessteś z tej samej stajni, mój ty Osiołku. Papatki.alek 64 pisze:Drogi Janku !!Z całym szacunkiem-nie jestem Ochodzkim.A Tobie-radzę cieplejsze berety na spacery nadmorskie.
pozdrawiam
PS.
Nerwowy coś się robisz. To szkodzi, nawet w tak młodym wieku jak twój. A teraz - idź się popaść na łączkę.
Jestem gorszego sortu...
W tej niegramatycznej i nieortograficznej paplaninie wyłowiłem tylko to, że prawdopodobnie nie darzysz Janka sympatią. I nie musisz, ale przerywanie ciekawej dyskusji agresywnymi zaczepkami prowadzić musi do emocjonalnych reakcji. No cóż, jedni przychodzą na forum podyskutować. Inni - leczyć frustracje.alek 64 pisze: Facet-drastycznych rozwiązań poszukaj w stosunku do własnego żywota.Kto po OP porusza się z szybkością 10 km/h czy nawet 5 km/h.Zajmij się lepiej udzielaniem rad społecznych na forum budowniczych dróg i autostrad.W stanie dróg-przyczyna ofiar śmiertelnych wśród dzieci i dorosłych....
Za to pieprzenie-utrudniające normalny wypoczynek turystom-płacą Ci ,czy co?![]()
Cała ta gadka o OP niczemu nie służy,ani poprawie bezpieczeństwa na szlakach, ani interesowi przeciętnego turysty w górach-no , może Jankowi-co by zaistnieć, i paru oszołomom z pod Giewontu.
Darzę Janka empatią(zapewne to nie to samo co sympatia)-a ty nie przeszkadzaj w dyskusji-skoro nie wiesz ,o co chodzi.Greg pisze:W tej niegramatycznej i nieortograficznej paplaninie wyłowiłem tylko to, że prawdopodobnie nie darzysz Janka sympatią. I nie musisz, ale przerywanie ciekawej dyskusji agresywnymi zaczepkami prowadzić musi do emocjonalnych reakcji. No cóż, jedni przychodzą na forum podyskutować. Inni - leczyć frustracje.alek 64 pisze: Facet-drastycznych rozwiązań poszukaj w stosunku do własnego żywota.Kto po OP porusza się z szybkością 10 km/h czy nawet 5 km/h.Zajmij się lepiej udzielaniem rad społecznych na forum budowniczych dróg i autostrad.W stanie dróg-przyczyna ofiar śmiertelnych wśród dzieci i dorosłych....
Za to pieprzenie-utrudniające normalny wypoczynek turystom-płacą Ci ,czy co?![]()
Cała ta gadka o OP niczemu nie służy,ani poprawie bezpieczeństwa na szlakach, ani interesowi przeciętnego turysty w górach-no , może Jankowi-co by zaistnieć, i paru oszołomom z pod Giewontu.
pozdrawiam
Ty to nazywasz dyskusją?!alek 64 pisze: Darzę Janka empatią(zapewne to nie to samo co sympatia)-a ty nie przeszkadzaj w dyskusji-skoro nie wiesz ,o co chodzi.
pozdrawiam
Wybacz, ale z uwagi na fakt, iż owa "dyskusja" toczy się na forum internetowym, do którego z definicji dostęp ma każdy, w dodatku z możliwością zabrania głosu używając opcji "cytuj", tak więc to ja zadecyduję czy i w jakiej formie w "dyskusji" wezmę udział.
Również pozdrawiam, życząc dalszego ciągu twórczej "dyskusji" z Jankiem.
Greg, zostaw. Nasz "przyjaciel" Alek jest typem specyficznym. Wydaje mu się, że jest psychologiem. Oto przykład:
z Wikipedii:
Empatia (gr. empátheia ‘cierpienie’) - w psychologii zdolność odczuwania stanów psychicznych innych ludzi (empatia emocjonalna), umiejętność przyjęcia ich sposobu myślenia, spojrzenia z ich perspektywy na rzeczywistość (empatia poznawcza).
Osoba nie posiadająca tej umiejętności jest "ślepa" emocjonalnie i nie potrafi ocenić ani dostrzec stanów emocjonalnych innych osób. Silna empatia objawia się między innymi uczuciem bólu wtedy, gdy przyglądamy się cierpieniu innej osoby, zdolnością współodczuwania i wczuwania się w perspektywę widzenia świata innych ludzi.
Psychologowie zastanawiali się skąd bierze się uczucie empatii i dlaczego niektórzy ludzie są go pozbawieni. Empatia jest jednym z najsilniejszych hamulców zachowań agresywnych, więc jest to także pytanie istotne z punktu widzenia inżynierii społecznej.
Znam swoich "przyjaciół" - mógłbym teraz wymienić 3 nicki - pełna gwarancja, że to jeden z nich.
Zabawny facecik.
z Wikipedii:
Empatia (gr. empátheia ‘cierpienie’) - w psychologii zdolność odczuwania stanów psychicznych innych ludzi (empatia emocjonalna), umiejętność przyjęcia ich sposobu myślenia, spojrzenia z ich perspektywy na rzeczywistość (empatia poznawcza).
Osoba nie posiadająca tej umiejętności jest "ślepa" emocjonalnie i nie potrafi ocenić ani dostrzec stanów emocjonalnych innych osób. Silna empatia objawia się między innymi uczuciem bólu wtedy, gdy przyglądamy się cierpieniu innej osoby, zdolnością współodczuwania i wczuwania się w perspektywę widzenia świata innych ludzi.
Psychologowie zastanawiali się skąd bierze się uczucie empatii i dlaczego niektórzy ludzie są go pozbawieni. Empatia jest jednym z najsilniejszych hamulców zachowań agresywnych, więc jest to także pytanie istotne z punktu widzenia inżynierii społecznej.
Znam swoich "przyjaciół" - mógłbym teraz wymienić 3 nicki - pełna gwarancja, że to jeden z nich.
Zabawny facecik.
Jestem gorszego sortu...
Janku-jestem zaniepokojony(nie trafne typowania)-jeśli będziesz w Stolycy-zapraszam na drinka(napisz wcześniej na priva)-a póki co -śpij spokojnie-nikt na Ciebie nie poluje-pozdrówka.Janek pisze: Znam swoich "przyjaciół" - mógłbym teraz wymienić 3 nicki - pełna gwarancja, że to jeden z nich.
Zabawny facecik.
poddałbym to dyskusji...alek 64 pisze:Cała ta gadka o OP niczemu nie służy ani poprawie bezpieczeństwa na szlakach, ani interesowi przeciętnego turysty w górach
Przede wszystkim może wyeliminuje osoby, które tam się nie powinny znaleźć. Reszta będzie zależała od doświadczenia i rzetelności turysty.
co rozumiesz przez interes turysty (nie uwzględniając anatomii
Chief-poprawie bezpieczeństwa na szlakach(m.inn OP)-służyła by dyskusja na temat aktualnego wyposażenia trasy np.OP w sztuczne ułatwienia,dostępu turystów do szybko aktualizowanych prognoz pogody etc....A w/w temacie widzę jedynie bardzo jednostronne podejście-kto powinien ,a kto nie.I myślę,że z tej dyskusji-Ci co skorzystają-to tzw.przewodnicy tatrzańscy itp...chief pisze:poddałbym to dyskusji...alek 64 pisze:Cała ta gadka o OP niczemu nie służy ani poprawie bezpieczeństwa na szlakach, ani interesowi przeciętnego turysty w górach
Przede wszystkim może wyeliminuje osoby, które tam się nie powinny znaleźć. Reszta będzie zależała od doświadczenia i rzetelności turysty.
co rozumiesz przez interes turysty (nie uwzględniając anatomii)
Janku-oprócz leków-sen spokojny do 11am z rękoma na kołderce. pozdro
Ręce opadają! Colorado chyba na tropie.alek 64 pisze:Chief-poprawie bezpieczeństwa na szlakach(m.inn OP)-służyła by dyskusja na temat aktualnego wyposażenia trasy np.OP w sztuczne ułatwienia,dostępu turystów do szybko aktualizowanych prognoz pogody etc....A w/w temacie widzę jedynie bardzo jednostronne podejście-kto powinien ,a kto nie.I myślę,że z tej dyskusji-Ci co skorzystają-to tzw.przewodnicy tatrzańscy itp...
Jestem gorszego sortu...



