Dojazdy w Tatry, czyli nie-po-kolei-w-głowie

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Iwona pisze:Wychodzi na to,że sporo osób jednak woli noclegi w Zakopcu i wieczorne krupówkowe życie
Eeee... ja chyba wolę schroniska :P A na Krupówkach, to jestem krótko, w dzień odjazdu do domu i to zazwyczaj prosto ze szlaku :P
Nadzieja

-#3
Posty: 187
Rejestracja: ndz 26 gru, 2004
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Nadzieja »

Agaar pisze:A na Krupówkach, to jestem krótko, w dzień odjazdu do domu i to zazwyczaj prosto ze szlaku
ja dokładnie tak samo.. i zdecydowanie preferuje schroniska.. :)
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Agaar pisze:Iwona napisał(a):
Wychodzi na to,że sporo osób jednak woli noclegi w Zakopcu i wieczorne krupówkowe życie
Eeee... ja chyba wolę schroniska razz A na Krupówkach, to jestem krótko, w dzień odjazdu do domu i to zazwyczaj prosto ze szlaku razz
A ja pracuję nad tym aby to zmienić, bo jak już wcześniej pisałem, niektórzy są zmuszeni do kimania w Zakopcu, w moim przypadku konkretnie na Pardałówce. Jedyna przeszkoda to moja kochana połóweczka, która na schroniska się nie nadaje. Jak mi się to uda, to Krupówki będę omijał z daleka. No, może poza jednym przypadkiem - placek po zbójnicku w pewnej karczmie na Nowatorskiej
:P
Sylwester

-#6
Posty: 1695
Rejestracja: ndz 10 lip, 2005

Post autor: Sylwester »

Keczup pisze:placek po zbójnicku w pewnej karczmie na Nowatorskiej
to tam gdzie nas zaprowadziłeś? jak polecasz to miejsce gdzie się zażerałem to faktycznie konkurencyjne żarło nawet dla Kolibecki, choć klimatu z pewnością brak :D
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Sylwester pisze:to tam gdzie nas zaprowadziłeś?
zgadza się
Sylwester pisze:choć klimatu z pewnością brak happy
to fakt, bo to świeżo odrestaurowane jest, choć w drewnie. A tak w ogóle klimat to klienci robią. Ale musisz przyznać, że ceny robią bardzo pozytywne wrażenie :)
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Keczupie niezly nawet ten lokal i ceny nadzwyczaj niskie
ale moim odkryciem tego roku jest "misa kolibecki", ktorej jak dotad nie zamawialem
w koncu nadszedl ten dzien i...
po konsumpcji ledwo wtoczylem sie do busa i do Kuznic jechalem na stojaco bo balem sie usiasc, zeby mi zoladek nie eksplodowal
przez co omal nie porysowalem jakiegos goscia przypieta do plecaka dziabka, ktory rzucil w moim kierunku: "Panie wez pan te narzedzia!" :D
potem byla masakra - z tak wypelnionym zoladkiem udalem sie do Murowanca
polecam "mise" (w Kolibecce) tym ktorzy zostaja w Zakopanem i po obiedzie nie ida w gory :)
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

heheh, mam nadzieję, że nie zblokowałeś kibelka na całą dobę w Murowańcu :)) . Jadam obiady, a właściwie obiadokolacje po zejściu z gór wieczorami. Napewno stestuję tę misę w kolibecce ale podzielę się z pewną mi bliską osóbką. Bo mi musi w żołądku dużo miejsca na browarek pozostać :P
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

Odnośnie tematu jutro" przycinam" w Tatry może po drodze ktoś mi pomacha,tzn.nam samotne wyprawy są niebezpieczne :D
ODPOWIEDZ