Przerzuciła na druga strone a nie chce mi sie doczytywac...mniemam, ze to chyba z tym piciem chodzi na poprawe bolacyhc stawów... ...to w istoxcie jeste jakies wyjście z sytuacji...tylko, że chwilowe...po po rozgrzaniu alkoholem pozostaje potem 100 razy wiekszy ból nie tylko skacowanej glowy ale i mięsni i staów równiez..ale może lepsze chwilowe szczescie niż wiekusite cierpienie