Remont drogi do Moka

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomtom pisze:jasne, czy mam Ci wykres narysowac?
po pierwsze,nie musisz być chamski.
tomtom pisze:uwazam ze mordowanie tatrzanskiej przyrody asfaltem, robienie jarmarku i plazy z najpiekniejszego zakatka Tatr nie powinno byc usprawiedliwiane w zaden sposob argumentami o korzysciach plynacych z tego faktu dla niepelnosprawnych
do diaska,przecież ten asfalt już tam jest,a Ty byś go chętnie zaorał i tym samym faktycznie -podałbyś rękę niepełnosprawnym. Jakoś przy owych "budkach jarmarcznych",typu piwo,hamburgery,lody i...wie co jeszcze widzę zawsze zdrowych byków.Poza tym podobny problem dotyczy większości schronów do których niepełnosprwni nie mają dostępu.
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Na dzisiaj: nie lubię (chdzę, bo muszę) drogi do MO.
Nie uważam jednak, że trzeba ją "orać".
Przypomnijcie sobie pierwsze spotkania z Tatrami. Myślę, że dla 80% z nas ta droga była jednym z pierwszych "szlaków". Kto wie czy wszyscy chodzilibyśmy dzisiaj po Górach, gdyby nie ta asfaltówka i to co na jej końcu. Sam nią szedłem zachwycony z Wiolą i moją Małą Myszką (4 latka). Zauroczony Tatrami wtedy - chodzę po nich do dzisiaj. Jestem pewien, że wśród dzisiejszej stonki jest sporo potencjanych Górołazów.
Od czegoś trzeba zacząć....
Poza tym: my "doświadczeni" mamy prawo wyboru celu i drogi do niego prowadzącej.

Ps. Jak pisała Iw: "wyremontują odcinki oberwane i zabezpieczą osuwające się zbocza."
Nie ma sie co pieklić, bo ta droga jest i pozostanie. Martwcie się bardziej o to, żeby więcej asfaltówek nie "lali".
Wozy też były, są i będą i nikt tego nie zmieni. Amen.
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Iwona pisze:po pierwsze,nie musisz być chamski.
ROTFL
Iwona pisze:Ty byś go chętnie zaorał i tym samym faktycznie -podałbyś rękę niepełnosprawnym.
Chyba ze ich niepelnosprawnosc zasadza sie w braku rąk - bo mogliby sie obrazic :P Tak serio, nie rozumiem zupelnie tego zdania - gdybym zaorał to jak niepelnosprawni by sie tam dostali? Czy moze zaoranie pomogloby im w ten sposob, ze odpadlby jeden temat do rozwazan w kategorii "gdzie by tu dzisiaj sie wybrac"?
Co do zdrowych byków - jakby tak zaorac tez Palenice, nie mieliby gdzie aut zostawic i problem by sie rozwiazal. Marzenie scietej glowy.

Czesiek ->

Moj stary na szczescie mial lepszy pomysl na pokazanie gor dzieciom, dzieki czemu na Moko lat temu dwadziescia mialem przyjemnosc popatrzec pierwszy raz w zyciu z góry, za co jestem mu dozgonnie wdzieczny. Do dzis tez pamietam, co powiedzial na koncepcje schodzenia do Palenicy i tak sobie kombinuje, ze od tego czasu jestem nieodwolalnie skazony tzw. chamstwem w stosunku do fanow asfaltu :D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomtom pisze:Tak serio, nie rozumiem zupelnie tego zdania - gdybym zaorał to jak niepelnosprawni by sie tam dostali?
No właśnie by się nie dostali. Głównie chodzi mi o to,że wiele tatrzańskich tras jest niedostępnych dla ludzi starszych i niepełnosprawnych,oni doskonale zdają sobie z tego sprawę i nie robią pikiet z flagami typu " żądamy asfaltu przez Boczań do Murowańca" :P ...ale "nie odbierajmy" im tego pięknego zakątka,który jako jeden z nielicznych jest dla nich dostępny.Jednak tak, jak wspomniał Czesiek-bijemy pianę o asfalt,który i tak będzie.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomtom pisze:jestem nieodwolalnie skazony tzw. chamstwem w stosunku do fanow asfaltu
żeby było jasne i bez wykresów :P nie jestem "fanką" asfaltu do Moka,ale potrafię zrozumieć,że to dla niektórych jedyna droga do ujrzenia Rysów,Mięguszy,Morskiego i nie mam zamiaru odbierać im tego "orając asfalt".Tylko tyle.
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Bardzo mi to wszystko przypomina cała dyskusję nt. nowej kolejki na Kasprowy. Asfaltowa droga nad M.Oko istnieje i zostanie zmodernizowana czy nam się to podoba czy nie.
Inną kwestią jest celowość jej istnienia. Uważam, że gdyby nie było tego cholernego asfaltu to dostępność dla ludzi starszych czy niepełnosprawnych wcale nie zmniejszyłaby się, a droga tylko zyskałaby uroku. Na pewno trudniej byłoby ją utrzymać w należytym stanie – asfalt jest przecież znacznie bardzie odporny na przemierzających tę drogę turystów (pseudo, zwykłych i prawdziwych, bo nadturyści żadnych szkód przecież nie czynią :P ), setki furmanek, tysiące kopyt końskich, obrywy i lawiny, więc TPN wybiera asfalt zamiast zwykłej drogi, którą musiałby remontować co roku.

P.S. Myślę, że przy obecnym stanie, dla przyrody tatrzańskiej więcej szkody przyniosłoby prace związane z usuwaniem asfaltu, niż prace remontowe mające na celu utrzymanie go w dobrym stanie.
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

AdiK pisze:więc TPN wybiera asfalt zamiast zwykłej drogi, którą musiałby remontować co roku.
Chocholowska i Koscieliska remontuja co roku, Boczan, Jaworzynke, szlak Wlodzimierza Iljicza nad Czarny z Murowanca, az sie kurzy od tych remontow.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Mi osobiście asfalt nie przeszkadza - skoro już jest. Ale jestem za traktowaniem go jak drzew w ścisłym rezerwacie - niech sobie niszczeje w spokoju. Żadnych remontów, poprawek, łatania itp. Zrywka asfaltu nie brzmi jakoś realnie, choć wielu by sobie jej życzyło - z wysadzeniem mostu na wodogrzmotach włącznie.
Zgadzam się z tym co mówił Czesiek - też czuję przywiązanie do tego miejsca i mam wiele wspomnień. A już totalnie wprawiła mnie w osłupienie pustka jaka była na tej drodze w późne wrześniowe wieczory. To tak jakby nagle zabrać wszystkich ludzi z Marszałkowskiej w Warszawie - niby przyjemnie, ale jakoś dziwnie...
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

tomtom pisze:Chocholowska i Koscieliska remontuja co roku... [...] ...az sie kurzy od tych remontow
bo nie mają wyboru, remontować muszą, ale nie zdziwiłbym się gdyby kiedyś wyskoczyli z propozycją asfaltu w Kościeliskiej (w Chochołowskiej na ładnym odcinku już przecież jest).
Mariusz pisze:totalnie wprawiła mnie w osłupienie pustka jaka była na tej drodze w późne wrześniowe wieczory
jakbyś miał latarkę to byś widział ludzi! :D
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

AdiK ->

Z tymi remontami to kpina była.
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

AdiK pisze:jakbyś miał latarkę to byś widział ludzi! :D
"... wieczór zapada już coraz wcześniej i w plecaku koniecznie trzeba mieć latarkę." ;)
Lepiej... przy sobie... ;)
Za:
http://www.topr.pl/index.php?str=6,1&id_news=205
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Mam wrażenie że nie chodzi o asfalt tylko o ewentualny brak tych śmiesznych wozów. Brak asfaltu nikomu nie zaszkodzi, ale brak wozów to już by była tragedia.
Skąd ta pewność, że po zlikwidowaniu asfaltu mniej sprawni nie dostaną się do Morskiego Oka?
I czy te niezastąpione w w udostepnianiu Tatr wozy na pewno muszą jeździć po asfalcie?

Przestańcie tak wierzyć w cudowną moc asfaltu. ;)
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Biega mi o to, że TPN-owi wygodniej i łatwiej (czytaj: taniej) jest utrzymać asfaltową drogę z remontem raz na 50 lat niż normalną górską drogę „szutrową”, która wymagałaby remontu co roku, a tak byłoby w przypadku drogi do M.Oka.

tomtom --> nie kpij tomtom, nie kpij, toć to dzięki uprzejmości TPN-u możesz chodzić po wygodnych szlakach i sycić się widokami toitoi i końskiego łajna w tatrzańskich dolinkach...
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

AdiK pisze:jakbyś miał latarkę to byś widział ludzi!
Prędzej niedźwiedzie siedzące po bokach... Na szczęście latarki nie noszę :D
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

w sumie nie rozumiem o co ta cała burza z asfaltem... był, jest i będzie. Gdyby go mieli od podstaw budować to rozumiem jeszcze afere robić. Jest on napewno totalnym ułatwieniem zarówno dla ludzi w podeszłym wieku jak i dla tych co po dościu do MO powiedzą " k.... zaj.... chodź naje.... sie pod tamta skałą" ale dla mnie wazniejsi sa ci pierwsi i dlatego jestem za utwardzoną nawierzchnią skoro i tak tam już jest. Piany nie ma co bić bo ze względów na zyski przynoszące nie wierze żeby TPN z niej zrezygnował ot tak sobie. A jak tamtedy ide to i tak patrz do góry a nie pod nogi. a argumenty z cyklu twardym trzeba być... niech w cholere zlikwidują wszystkie , drogi i tory co za wyzwanie bedzie dotrzeć np ze szczecina w tatry :D
Awatar użytkownika
tomtom

-#6
Posty: 1948
Rejestracja: pn 25 kwie, 2005

Post autor: tomtom »

Jednak poziom prostactwa w mysleniu u niektorych poraża.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

tomtomie faktycznie pobrzmiewasz chamsko w tym wątku.
Okres masz jakiś, czy co?
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

taaaaaa... zawsze byłem prostakiem... ale wole nim pozostać niż wznosić sie na wyżyny intelektualne kompletnie niedostępne dla mnie z tego co widze... :D
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Wszedzie czytam tylko asfalt, asfalt asfalt.
Rasiści jedni ;) Ale ja chyba też bo nie kocham asfaltu.
Asfalt był, jest i będzie? A w jakiej erze powastał ten asfalt? Wtedy kiedy ustępowały lodowce czy wcześniej?
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

asfal narzutowy... narzucili go pewne jacyś pijani budowlańcy jak znam życie... chodziło mi o fakt że chyba każdy z nas go pamieta a nie zna okresu sprzed asfaltu... tak jak nie zna okresu sprzed wypietrznia tatr :D
ODPOWIEDZ