Agaar pisze:...ależ jak niemądra jestem...
Naprawdę tak myślisz?
Oscar Wilde, a za nim na 321 Janek pisze:_________________
Jedynym grzechem jest głupota. (Oskar Wilde)

Już kiedyś polecałem trasę Siodełko -Czerwona Ławka-Rohatka-Łysa Polana - sam szedłem dwukrotnie w obu kierunkach ,trasa do zrobienia lekko w jeden dzień choć męcząca ,około trzynastogodzinna wliczając popasy ,dobry transport publiczny w sezonie pozwala to zrobić i z kwatery w Zakopanem i w Smokowcu . Nieco lżelsza ,choć równie wspaniała przez Przeł. Lodową i Jaworową. Myślę ,że planować nocleg w Zbójnickiej idąc od Smokowca to minimalizm ,chyba ,żeby iść Łysa-Lodowa-Czerwona Ławka do Zbójnickiej na nocleg i powrót przez Rohatkę ,Łysą i Gęsią Szyję do Zakopanego ,to falna dwudniowa wyprawaKeczup pisze:Polecam przecudny odcinek startując ze Sarego Smokowca do Terychowej Chaty (mój faworyt na Słowacji - weź jakąś lustrzankę z jasnym obiektywem), tam mały popas, a jak twoja piękniejsza połowa będzie miała siłę to zaliczcie sobie Czerwoną Ławkę (nie ma tragedii mimo różnych opinii) i nocleg w Zbójnickiej Chacie. Reszta zależy od inwencji.